Sąd rozpatrzył wniosek obrońców Ziobry

Zbigniew Ziobro
Sąd nie uwzględnił wniosku obrońców Ziobry o wyłączenie sędzi. Relacja reportera TVN24 Michała Gołębiowskiego
Źródło: TVN24
Wniosek obrońców Zbigniewa Ziobry o wyłączenie sędzi Anny Prokopowicz rozpatrującej kwestię ewentualnego zastosowania aresztu wobec posła PiS nie został w piątek uwzględniony.
Kluczowe fakty:
  • Obrona Ziobry wnioskowała o wyłączenie sędzi ze sprawy ze względu na jej przynależność do Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.
  • Przedstawicielka Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa poinformowała, że aktualny pozostaje termin 5 lutego, kiedy nastąpi kontynuacja posiedzenia aresztowego.
  • Decyzję o oddaleniu wniosku skomentował jeden z obrońców byłego ministra sprawiedliwości.

- W piątek zapadło postanowienie nieuwzględniające wniosku obrony o wyłączenie sędzi Agnieszki Prokopowicz ze sprawy zastosowania tymczasowego aresztu wobec Zbigniewa Ziobry - poinformowała Anna Fedorczyk z mokotowskiego sądu rejonowego. Dodała, że wyznaczony w czwartek na 5 lutego termin kontynuacji posiedzenia aresztowego dotyczącego byłego ministra sprawiedliwości pozostaje aktualny.

O tej decyzji jako pierwsze poinformowało radio RMF, które przekazało, że "o oddaleniu wniosków zdecydował wylosowany do ich rozpatrzenia już wczoraj sędzia Łukasz Malinowski".

Decyzję sądu skomentował w serwisie X jeden z obrońców Ziobry, mecenas Bartosz Lewandowski. "Czy sędzia, który jest członkiem Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, może bezstronnie rozpoznawać wniosek innego sędziego - będącego w Iustitii - o wyłączenie z uwagi na fakt członkostwa w Iustitii? Pytanie jest oczywiście retoryczne" - napisał.

"Dziwię się, że sąd rozpoznał wniosek, skoro o godz. 14:41 do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa został złożony wniosek o wyłączenie sędziego Łukasza Malinowskiego od rozpoznania wniosku obrońców z uwagi na jego przynależność do tego samego stowarzyszenia, a tym samym konieczność oceny de facto własnej sytuacji prawnej i faktycznej" - ocenił Lewandowski.

Posiedzenie aresztowe w sprawie Ziobry kolejny raz odroczone

Posiedzenie w sprawie wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Ziobry zostało odroczone w czwartek po kilku godzinach posiedzenia do początków lutego. Przyczyną odroczenia był wniosek obrony Ziobry o wyłączenie sędzi.

Sprawą wniosku prokuratury o areszt zajmuje się sędzia Agnieszka Prokopowicz. Czwartkowe odroczenie posiedzenia było już drugim w sprawie aresztowej Ziobry - po raz pierwszy 22 grudnia ubiegłego roku sędzia odroczyła posiedzenie do 15 stycznia, wówczas z powodu - jak podawał sąd - omyłkowego niedołączenia przez prokuraturę materiałów niejawnych do wniosku o areszt.

Kolejny raz bez decyzji w sprawie aresztu Ziobry. Co wydarzyło się na posiedzeniu? Relacja reporterki TVN24 Mai Wójcikowskiej
Źródło: TVN24

Przedstawiciel Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa sędzia Michał Kusiak poinformował dziennikarzy w czwartek, że wniosek o wyłączenie sędzi został złożony tego dnia w godzinach popołudniowych i wobec tego konieczne stało się odroczenie posiedzenia. Sędzia Kusiak zapewnił wówczas, że wniosek obrony o wyłączenie sędzi zostanie rozpoznany "niezwłocznie".

Obrona wnioskowała o wyłączenie sędzi

Mecenas Lewandowski, uzasadniając w czwartek wniosek o wyłączenie sędzi, powiedział dziennikarzom, że opierał się on "na dość obszernej argumentacji dotyczącej dotychczasowego przebiegu postępowania, a także dotyczył przynależności sędzi do Stowarzyszenia Sędziów (Polskich) Iustitia i jednoznacznie deklarowanego przez sędzię stanowiska w kwestii kierunków politycznych naszego klienta". - Jeśli władze stowarzyszenia, do którego sędzia referent należy, jednoznacznie politycznie wyrażały dezaprobatę wobec ministra Ziobry, to pani sędzia jest w pewnym sensie w konflikcie korporacyjnym (...), a z drugiej strony ma obowiązek bezstronnego orzekania - ocenił.

Kierujący śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości prokurator Piotr Woźniak ocenił, że decyzja sądu o odroczeniu posiedzenia "z formalnego punktu widzenia jest słuszna". - Taki wniosek musi zostać rozpoznany - dodał.

Prokurator Woźniak: oponowałem wnioskowi o wyłączenie sędzi w postępowaniu aresztowym w sprawie Ziobry
Źródło: TVN24

Zaznaczył zarazem, że on oponował przeciwko wnioskowi o wyłączenie sędzi i ocenił, że "w zasadzie sprowadzał się on do stwierdzenia, że jeśli sąd nie uwzględnia" oceny materiału dowodowego i procedury karnej, jaką prezentuje obrona Ziobry, to "jest stronniczy". - W ten sposób to nie działa. (...) Aczkolwiek prokurator nie decyduje w tym zakresie, tylko sąd - mówił dziennikarzom prokurator Woźniak.

Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów

Prokuratura Krajowa, której zespół śledczy nr 2 prowadzi postępowanie dotyczące między innymi ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, chce, by Ziobro trafił do aresztu na trzy miesiące.

Prokuratura zamierza postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości zarzutu m.in., kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywania swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, między innymi wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Według śledczych Ziobro działał świadomie, by uzyskać korzyści majątkowe, osobiste i polityczne, działając na szkodę państwa. Biorąc pod uwagę przygotowane zarzuty, maksymalny wymiar kary, która może być orzeczona w tej sprawie, to 25 lat pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ: Jądro ciemności
pc

Jądro ciemności

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Sejm uchylił immunitet Ziobrze 7 listopada ubiegłego roku w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów, które chce mu postawić prokuratura. Sejm wyraził również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Tego samego dnia prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW, co okazało się jednak nieskuteczne z powodu nieobecności byłego ministra w Polsce.

Obecnie Ziobro twierdzi, że jest objęty jest azylem politycznym i ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które miały uznać, że grożą mu prześladowania polityczne. Decyzja ta - jak mówił Ziobro - miała zapaść w grudniu ubiegłego roku. Ziobro oświadczył, że pozostanie za granicą do czasu, gdy "w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności" i że wybiera "walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem".

OGLĄDAJ: "Zawsze będę walczył, nikt mnie nie złamie". Wywiad ze Zbigniewem Ziobrą w Budapeszcie
pc

"Zawsze będę walczył, nikt mnie nie złamie". Wywiad ze Zbigniewem Ziobrą w Budapeszcie

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: