Zatrzymanym na polecenie łódzkiej prokuratury apelacyjnej postawiono zarzuty wręczania lub przyjmowania korzyści majątkowych podczas procedur przetargowych. Podejrzani to prezesi i pracownicy firm zajmujących się rozprowadzaniem sprzętu medycznego. Są to także pracownicy szpitali zajmujący się przygotowywaniem przetargów, jak i lekarze oraz dyrektorzy placówek.
Zatrzymania odbyły się przede wszystkim w domach podejrzanych. Część z nich funkcjonariusze ABW zastali na imprezie organizowanej przez jedną z firm.
Łapówki, które według prokuratury mogli przyjmować podejrzani, miały sięgać kilkuset tysięcy złotych. Były to m.in. luksusowe samochody, telewizory plazmowe, wyposażenie prywatnych gabinetów medycznych. Według śledczych, kierownicy laboratoriów szpitalnych "układali specyfikację przetargową" i dopuszczali do nieprawidłowości.
Jak powiedział zastępca prokuratora apelacyjnego Jarosław Szubert, sprawa jest rozwojowa i można spodziewać się kolejnych zatrzymań.
Zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia.
Źródło: PAP