KE wystąpiła o nałożenie kar na Polskę. Szyszko chce uchylenia zakazu wycinki

Aktualizacja:
[object Object]
Minister Szyszko po posiedzeniu Trybunału Sprawiedliwości UEtvn24
wideo 2/7

Komisja Europejska wystąpiła podczas posiedzenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o nałożenie kar okresowych na Polskę za niewypełnienie postanowienia w sprawie wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej. Minister środowiska Jan Szyszko wnioskował o uchylenie postanowienia o zakazie wycinki.

- Dowód jest jednoznaczny. Rzeczpospolita Polska naruszyła postanowienie wiceprezesa Trybunału (ws. zakazu wycinki) - powiedziała w poniedziałek przed Trybunałem Sprawiedliwości UE pełnomocniczka KE Katarzyna Hermann pokazując obrazy satelitarne i zdjęcia z Puszczy, które KE otrzymała od przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego.

KE wystąpiła o nałożenie kar okresowych na Polskę za niewypełnienie postanowienia ws. wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej.

"Działania służą zapewnieniu bezpieczeństwa"

- Podporządkowaliśmy się całkowicie nakazowi wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej i prowadzimy działania tylko tam, gdzie służą zapewnieniu bezpieczeństwa publicznego - mówił z kolei minister środowiska Jan Szyszko. Złożył przy tym wniosek o uchylenie postanowienia o zakazie wycinki w Puszczy Białowieskiej, jakie wydał wiceprezes Trybunału, a także o oddalenie skargi Komisji Europejskiej na Polskę w tej sprawie. Zdaniem szefa resortu środowiska wniosek KE jest bezzasadny i "bez podbudowy merytorycznej".

Jak relacjonował reporter TVN24 Maciej Sokołowski, minister Szyszko przywiózł do Luksemburga słoik z kornikami, który pokazał na sali obrad. Minister powiedział, że korniki zagrażają nie tylko świerkom, ale wszystkim drzewom w Puszczy.

Reporter przekazał, że minister Szyszko chciał by wysłuchanie było transmitowane. Na to Trybunał się nie zgodził.

Cztery dni na umotywowanie i cztery dni na odpowiedź

Po zakończeniu posiedzenia minister Szyszko powiedział dziennikarzom, że "doszło do pewnego dziwnego nieporozumienia". Tłumaczył, że "Komisja Europejska chciała doprecyzowania, co to jest bezpieczeństwo publiczne, dlatego, że być może są rozbieżności między nami a Komisją Europejską". Natomiast - jak dodał - "wiceprzewodniczący Trybunału zasugerował, aby poszerzyć wniosek od razu o uzasadnienie i skierowanie sugestii do europejskiego Trybunału Sprawiedliwości o wymierzenie pewnych kar związanych z brakiem realizacji postanowienia" w sprawie zakazu wycinki. Przekazał, że Komisja Europejska będzie miała cztery dni na umotywowanie swojego żądania, Następnie Polska będzie miała cztery dni na odpowiedź.

Szyszko na pytanie, czy ma poczucie, że przekonał kogoś podczas posiedzenia Trybunału, odpowiedział: myślę, że tak. Dodał, że "zostały zaprezentowane konkretne dane, konkretne liczby, to jest wszystko zarejestrowane, a z danymi i z liczbami się nie dyskutuje". - Myślę, że najwyższy czas, (...) żeby rozpocząć proces edukacyjny w UE i w Polsce. Naprawdę jesteśmy bardzo dobrzy w zakresie zarządzania zasobami przyrodniczymi. To my mamy te zasoby przyrodnicze, a starają się nas pouczać ci, którzy tego nie mają - stwierdził.

Zaznaczył, że polska strona zaprezentowała swoje stanowisko, że "Polska jest liderem w zakresie ochrony bioróżnorodności".

Wysłuchanie stron

Wysłuchanie w Luksemburgu dotyczyło wyłącznie nakazu zaprzestania wycinki – a nie całego postępowania wobec Polski w sprawie Puszczy.

Formalnie to wysłuchanie stron "w przedmiocie środków tymczasowych w sprawie C-441/17 R Komisja Europejska przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej dotyczącej Puszczy Białowieskiej". Polskę reprezentował minister środowiska Jan Szyszko i szef Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski.

Stanowisko ministra

Minister środowiska nie chciał mówić dziennikarzom przed posiedzeniem jakie ma oczekiwania, ale w wydanym wcześniej oświadczeniu podkreślił, że celem działań resortu środowiska jest przywrócenie zdrowia Puszczy Białowieskiej, a także zapewnienie bezpieczeństwa ludziom, którzy żyją na tym terenie od stuleci. Zapewnił, że jest gotowy na to, by przedstawić argumenty strony polskiej przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. - Działania w Puszczy wynikają wyłącznie z prawa krajowego i europejskiego, a także wiedzy i ponad 100-letniego dorobku polskich leśników. Popiera nas także miejscowa ludność. Ci ludzie, którzy przez lata użytkowali Puszczę, teraz proszą nas o pomoc – wskazywał minister środowiska.

"Nie przeżyły inwazji w postaci decyzji Szyszki"

Jeszcze przed posiedzeniem Trybunału, przed jego wejściem manifestowała grupka ekologów z Greenpeace. - Będziemy przypatrywać się temu, w jaki sposób minister środowiska informuje na temat tego, jak jego decyzje wpływają na niszczenie Puszczy Białowieskiej. Jesteśmy po to, żeby patrzeć mu na ręce - mówił dziennikarzom szef Greenpeace Polska Robert Cyglicki. Ekolodzy przywieźli z puszczy plastry drzew pokazujące słoje zaatakowanego przez kornika drukarza i ściętego przez leśników 160-letniego świerka. - One przeżyły wojnę, przeżyły niejedno, natomiast nie przeżyły inwazji w postaci decyzji Jana Szyszki - zaznaczył Cyglicki.

Oklaski dla Szyszki

Poza przeciwnikami ekologów do Luksemburga przyjechali też ci, którzy zdecydowanie popierają wycinki. Grupa około 60 osób przywitała Jana Szyszkę przed salą rozpraw oklaskami. - Wpieramy decyzję ministra Szyszki w sprawie programu naprawczego dotyczącego Puszczy Białowieskiej. Jeśli dzisiejsza rozprawa przed Trybunałem będzie oparta o fakty i stan rzeczywisty, to powinniśmy wygrać ten proces - powiedział dziennikarzom Mieczysław Gmiter ze Społecznego Ruchu Obrońców Puszczy Białowieskiej.

Decyzja o tymczasowym wstrzymaniu wycinki

Jak relacjonował z Luksemburga reporter TVN24, na poniedziałek zaplanowano wyłącznie wysłuchanie stron, nie należy się spodziewać decyzji dotyczącej uchylenia lub podtrzymania tymczasowego zakazu wycinki. Może ona zapaść w ciągu kilku dni lub tygodni.

Z kolei ostatecznego wyroku w sprawie Puszczy Białowieskiej można spodziewać się nawet za kilkanaście miesięcy, tyle bowiem zwykle trwają sprawy rozpatrywane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Tydzień spokoju w Puszczy

Reporterka TVN24, która przygląda się sprawie wycinki na miejscu, w Puszczy Białowieskiej, informuje, że od mniej więcej tygodnia w Puszczy nie słychać pił ani harvesterów, czyli ciężkich maszyn do wycinki drzew. Być może - jak przypuszczała - wynika to z chęci uniknięcia starć z ekologami w czasie, gdy nad sprawą będzie obradować unijny trybunał.

Ekolodzy nie opuszczają Puszczy, gotowi w każdej chwili bronić jej przed dalszą wycinką.

Wniosek Komisji Europejskiej

Trybunał Unii Europejskiej pod koniec lipca nakazał wstrzymanie aktywnych działań gospodarki leśnej na wybranych siedliskach Natura 2000, usuwania ponad stuletnich martwych świerków z Puszczy Białowieskiej oraz wycinki drzew w ramach zwiększonego etatu pozyskania drewna na terenie Nadleśnictwa Białowieża, za wyjątkiem sytuacji zagrażających bezpieczeństwu publicznemu.

Decyzja Trybunału to środek tymczasowy, o który wnioskowała Komisja Europejska. Zupełnie inną sprawą jest rozstrzygnięcie sporu między Polską a Komisją Europejską przez Trybunał o ewentualne naruszenie prawa europejskiego. Jeżeli Komisja wystąpi formalnie o przyspieszenie procedury wydania wyroku, to wówczas cała sprawa mogłaby zostać rozstrzygnięta w ciągu kilku miesięcy.

Z informacji uzyskanych przez Polską Agencję Prasową wynikało, że w odpowiedzi, jaką resort środowiska wysłał na początku sierpnia do Trybunału wskazano, że wstrzymanie wycinki w Puszczy, jak tego chce Komisja, spowoduje szkody w środowisku o szacowanej wartości 3,2 miliarda złotych. Ministerstwo przekonuje też, że jego działania są zgodne z przepisami dyrektywy ptasiej i siedliskowej, a nawet niezbędne dla ochrony przyrody.

Przeciwnego zdania jest Komisja Europejska, która za nieprzestrzeganie tych regulacji rozpoczęła procedurę o naruszenie prawa unijnego w Polsce. Obie dyrektywy są podstawą europejskiego programu Natura 2000.

Trzy możliwości Trybunału

W piśmie do Trybunału resort środowiska zwrócił uwagę, że nakaz wstrzymania wycinki nie jest proporcjonalnym środkiem i nie zapewnia zminimalizowania strat każdej ze stron. Resort przekonuje, że to właśnie realizacja środka tymczasowego, o który wnioskowała Komisja Europejska, spowoduje zniszczenie siedlisk przyrodniczych, co może spowodować nieodwracalne szkody.

Dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski tłumaczył, że Trybunał Sprawiedliwości UE po poniedziałkowym wysłuchaniu strony polskiej ma trzy możliwości: podtrzymać decyzję w sprawie zakazu wycinki, zmodyfikować ją bądź się z niej wycofać. MŚ oraz leśnicy liczą, że Trybunał wycofa się ze swojej decyzji.

Przeciwko działaniom resortu środowiska protestują ekolodzy. Robią to także w Puszczy Białowieskiej, gdzie blokują ciężki sprzęt wykorzystywany do usuwania drzew czy drogi.

Ekolodzy z organizacji: ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Dzika Polska, Greenpeace, Greenmind, OTOP, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot oraz WWF domagają się, by całą Puszczę objąć parkiem narodowym.

Spór wokół puszczy przybrał na sile, kiedy pod koniec marca 2016 roku minister środowiska zatwierdził aneks do Planu Urządzenia Lasu (PUL) dla Nadleśnictwa Białowieża. Przewiduje on większe cięcia, tłumaczone przez leśników koniecznością walki z masowym występowaniem kornika atakującego świerki. Aneks zakłada zwiększenie pozyskania drewna do 188 tysięcy metrów sześciennych w ciągu 10 lat - lata 2012-2021. Stary plan zakładał pozyskanie ponad 63,4 tysiąca metrów sześciennych drewna w ciągu 10 lat.

Autor: azb,js//now / Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Decyzja Joe Bidena o wycofaniu się z walki o reelekcję rodzi pytanie, kto przejmie od niego pałeczkę w wyścigu o Biały Dom. Sam prezydent oświadczył, że popiera kandydaturę swojej wiceprezydentki Kamali Harris. Ale to nie oznacza jeszcze, że Harris stanie do walki. Potencjalnych nazwisk na liście demokratów jest wiele.

Kto zastąpi Joe Bidena? Lista nazwisk jest długa, proces skomplikowany

Kto zastąpi Joe Bidena? Lista nazwisk jest długa, proces skomplikowany

Źródło:
New York Times, BBC, TVN24

Z redakcją Kontaktu 24 skontaktowali się turyści, którzy utknęli na lotnisku w Majorce z powodu odwołanego sobotniego lotu powrotnego do Warszawy. Jedna z kobiet przekazała, że razem z mężem i małymi dziećmi musiała nocować na lotnisku. Powiedziała, że przewoźnik nie zapewnił im noclegu. Godzinę wylotu przesuwano kilka razy, ostatecznie udało się wylecieć w niedzielę po południu.

Koszmarny powrót z Majorki

Koszmarny powrót z Majorki

Źródło:
Kontakt 24

Próba zamachu na Donalda Trumpa, ważna konwencja republikanów, ogłoszenie J.D. Vance'a jako kandydata na wiceprezydenta, zakażenie Joe Bidena koronawirusem, gorąca dyskusja o jego ewentualnym wycofaniu się z wyborów i wreszcie decyzja. To wszystko zaledwie w ciągu ośmiu dni. Trudno szukać w najnowszej amerykańskiej historii tygodnia obfitującego w tak gorące polityczne wydarzenia.

Szalony tydzień Ameryki. Jak do tego doszło

Szalony tydzień Ameryki. Jak do tego doszło

Źródło:
TVN24

Prezydent USA Joe Biden wydał w niedzielę oświadczenie, w którym poinformował, że rezygnuje z kandydowania na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. "Wierzę, że jest to w najlepszym interesie mojej partii i kraju" - napisał.

Joe Biden zrezygnował z wyścigu o Biały Dom

Joe Biden zrezygnował z wyścigu o Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl

Donald Trump skomentował rezygnację Joe Bidena z wyścigu prezydenckiego i przekazanie poparcia dla swojej wiceprezydentki Kamali Harris. Zdaniem Trumpa, łatwiej będzie mu wygrać z nią niż z Bidenem.

Biden rezygnuje. Jest pierwszy komentarz Trumpa

Biden rezygnuje. Jest pierwszy komentarz Trumpa

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

"Wiele razy podejmowałeś trudne decyzje, dzięki którym Polska, Ameryka i świat były bezpieczniejsze, a demokracja i wolność silniejsze" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, komentując rezygnację Joe Bidena z wyścigu prezydenckiego. "Wiem, że kierowałeś się tym samym, ogłaszając ostatnią decyzję. Być może najtrudniejszą w życiu" - dodał.

Donald Tusk o rezygnacji Bidena

Donald Tusk o rezygnacji Bidena

Źródło:
tvn24.pl

Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by zjednoczyć Partię Demokratyczną i nasz kraj, by pokonać Donalda Trumpa - oświadczyła w niedzielę wiceprezydent USA Kamala Harris, której kandydaturę poparł Joe Biden. Harris, która jest drugą osobą w Stanach Zjednoczonych, ma szansę zastąpić Joe Bidena w Białym Domu.

Może zostać pierwszą kobietą w Białym Domu. Jest oświadczenie Harris

Może zostać pierwszą kobietą w Białym Domu. Jest oświadczenie Harris

Źródło:
CNN, The Economic Times, tvn24.pl, PAP

"Sprawcy uderzali i kopali 32-latka, powodując obrażenia twarzy" - opisuje wydarzenia z soboty Komenda Stołeczna Policji. Powodem bandyckiego ataku było zwrócenie uwagi na zbyt głośne zachowanie w tramwaju.

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Joe Biden przeciął tę fatalną dyskusję, dotyczącą jego rezygnacji, ten stan, który trwał, uniemożliwiał prowadzenie kampanii wyborczej - mówił w "Faktach po Faktach" Janusz Reiter, były ambasador RP w USA i w Niemczech. Komentował ogłoszoną w niedzielę rezygnację Bidena z kandydowania w wyborach prezydenckich.

"Mówimy o człowieku, który zasługuje na głęboki respekt"

"Mówimy o człowieku, który zasługuje na głęboki respekt"

Źródło:
TVN24

Ciało 19-letniego Brytyjczyka Jaya Slatera, który zaginął na Teneryfie, zostało odnalezione po blisko miesiącu intensywnych poszukiwań. Okazuje się, że zwłoki znajdowały się na terenie, który był już wcześniej przeczesywany przez policję i ekipy wolontariuszy. "Czy nieświadomie przegapiono je, kiedy pierwszy raz je mijano?" - zastanawia się BBC. I stawia kluczowe pytanie: dlaczego odnalezienie nastolatka zajęło aż 29 dni?

Tajemnicza śmierć turysty. Odnalezienie jego ciała zajęło aż 29 dni

Tajemnicza śmierć turysty. Odnalezienie jego ciała zajęło aż 29 dni 

Źródło:
BBC

Ciało 21-letniej argentyńskiej influencerki Cataliny Gutierrez zostało znalezione w środę wieczorem na jednym z parkingów w mieście Cordoba. Do zabójstwa przyznał się jej kolega ze studiów, którzy powiedział, że kobieta była "miłością jego życia".

Ciało 21-letniej influencerki znalezione na parkingu

Ciało 21-letniej influencerki znalezione na parkingu

Źródło:
"Daily Mail"

Fragment muru Zamku Książ w Wałbrzychu runął na ścieżkę, po której poruszają się zwiedzający. Na miejsce wezwano specjalistyczną jednostkę ratowniczą, która wykluczyła obecność poszkodowanych pod gruzami.

Zamkowy mur runął na trasę turystyczną, ratownicy z psami przeszukali gruzowisko

Zamkowy mur runął na trasę turystyczną, ratownicy z psami przeszukali gruzowisko

Źródło:
tvn24.pl

Nurkowie w Kijowie szukają w Dnieprze dziewczyny, która wpadła w sobotę do wody po tym, jak pękła lina tyrolki umieszczonej nad rzeką.

W Kijowie pękła lina tyrolki nad Dnieprem. Nurkowie szukają w rzece dziewczyny

W Kijowie pękła lina tyrolki nad Dnieprem. Nurkowie szukają w rzece dziewczyny

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Intensywne opady deszczu spowodowały, że na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro - Płociduga Duża. Zbiornik ten osuszono w XIX wieku, by uzyskać łąki do wypasu koni. Zdaniem naukowców jezioro to jednak wkrótce znowu zniknie.

Na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro

Na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro

Źródło:
PAP

Napisy nawołujące do zabicia Donalda Tuska i Adama Bodnara zostały wykonane na popularnej ścieżce pieszo-rowerowej w Kaliszu - poinformowała w niedzielę policja, która pod nadzorem prokuratury wszczęła czynności wyjaśniające.

"To można potraktować jako groźbę karalną". Policja szuka autorów napisów o Tusku i Bodnarze

"To można potraktować jako groźbę karalną". Policja szuka autorów napisów o Tusku i Bodnarze

Źródło:
PAP

67-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego został zatrzymany w związku z postrzeleniem mężczyzny. Do zdarzenia doszło podczas rodzinnej imprezy. Prokuratura podkreśla, że pod uwagę brane są różne wersje zdarzenia.

29-latek postrzelony podczas rodzinnej imprezy

29-latek postrzelony podczas rodzinnej imprezy

Źródło:
PAP

W niedzielę strażacy prowadzili poszukiwania 32-latka na Wiśle w okolicy Nowego Dworu Mazowieckiego. Niestety odnalezionego mężczyzny nie udało się uratować. Równie tragicznie zakończyła się akcja ratunkowa na jeziorze Zegrzyńskim w Nieporęcie, podczas której z wody wyciągnięto 33-letniego mężczyznę.

Jednego porwał nurt Wisły, drugi zniknął w jeziorze koło mola. Młodzi mężczyźni utonęli

Jednego porwał nurt Wisły, drugi zniknął w jeziorze koło mola. Młodzi mężczyźni utonęli

Aktualizacja:
Źródło:
tvnnwarszawa.pl, PAP

Jeszcze tego lata mają ruszyć zdjęcia do filmu biograficznego poświęconego ikonie muzyki folk Joni Mitchell. Największą sensacją są doniesienia, że w artystkę może się wcielić inna ikona - Meryl Streep. Reżyserią ma zająć się Cameron Crowe, reżyser "U progu sławy" czy "Vanilla Sky", a przed laty dziennikarz magazynu muzycznego "Rolling Stone".

Powstanie film o ikonie muzyki. Sensacyjne doniesienia o obsadzie

Powstanie film o ikonie muzyki. Sensacyjne doniesienia o obsadzie

Źródło:
NBC, World of Reel, tvn24.pl

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję środowiskową, która zezwalała na budowę stacji narciarskiej na Nosalu. Inwestorem jest Tatrzański Park Narodowy, który stara się swoje plany zrealizować pomimo sprzeciwu aktywistów i negatywnej opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody. TPN zapowiada odwołanie. - Nie otwieramy szampana, ale jesteśmy na dobrej drodze, by skutecznie zawalczyć o przyrodę Tatr - mówi Radosław Ślusarczyk ze Stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot.

Wbrew protestom chcą zbudować w Tatrach nowy wyciąg. Inwestycja została wstrzymana

Wbrew protestom chcą zbudować w Tatrach nowy wyciąg. Inwestycja została wstrzymana

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Do pierwszego tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów w Izraelu wysłano zawiadomienie o poborze do wojska - informują w niedzielę media. Do czerwcowej decyzji Sądu Najwyższego byli oni zwolnieni z obowiązkowej służby w armii.

Do tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów wysłano powołania do wojska

Do tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów wysłano powołania do wojska

Źródło:
PAP

Od 1 sierpnia 2024 roku Polskie Linie Lotnicze LOT tymczasowo zawieszają możliwość transportu psów na pokładzie samolotu oraz w luku bagażowym na rejsach do Stanów Zjednoczonych. Powodem są nowe przepisy wprowadzone w USA.

Pies nie poleci. Ważne zmiany dla podróżujących samolotem

Pies nie poleci. Ważne zmiany dla podróżujących samolotem

Źródło:
tvn24.pl

Chorwacka policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o podłożenie ognia w okolicach Trogiru. W czwartek pożar podszedł bardzo blisko kompleksów hotelowych, zagrażając bezpieczeństwu ponad 4000 ludzi, a w niedzielę wciąż trwało jego dogaszanie.

Miał podpalić las, został wyciągnięty z autobusu za nogi

Miał podpalić las, został wyciągnięty z autobusu za nogi

Źródło:
PAP, index.hr, tvnmeteo.pl

46-letnia Polka doznała poważnych obrażeń w wyniku przewrócenia się quada, którym jechała na chorwackiej wyspie Veliki Brijun - podała istryjska policja. Do wypadku doszło w piątek. Wypożyczonego quada prowadził 48-letni Polak.

Przewrócił się quad. Polka ranna na chorwackiej wyspie

Przewrócił się quad. Polka ranna na chorwackiej wyspie

Źródło:
index.hr, tvn24.pl

Na krążącym w mediach społecznościowych zdjęciu grupa kilkuletnich dzieci oraz ich nauczycielki stoją roześmiani na tle napisu "Kochamy Tuska". Internauci się oburzają, piszą o indoktrynacji dzieci w szkołach, porównują Polskę do Korei Północnej. Ale zdjęcie nie jest prawdziwe.

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

Źródło:
Konkret24

Po całej serii upalnych dni, temperatura coraz rzadziej będzie przekraczać 30 stopni. Jaka pogoda będzie towarzyszyła nam na przełomie lipca i sierpnia? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni przygotowaną przez Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: lato całkowicie zmieni swoje oblicze

Pogoda na 16 dni: lato całkowicie zmieni swoje oblicze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Dziewczynka, która zgubiła się na plaży w Międzyzdrojach, po odnalezieniu przez ratowników, szybko wpadła w objęcia taty. Moment, w którym córka dostrzegła ojca, nagrał operator drona WOPR.

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Źródło:
tvn24.pl

Wymóg posiadania polskiego prawa jazdy przez kierowców tak zwanych taksówek na aplikację z jednej strony może pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo, ale z drugiej spowodować powstanie problemów społecznych - przekazał Maciej Mysona z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Jak informuje Uber, po zmianie przepisów odeszło 30 procent kierowców, co wpłynęło na wzrost cen i dłuższy czas oczekiwania.

Odeszło 30 procent kierowców. Ekspert o zagrożeniach

Odeszło 30 procent kierowców. Ekspert o zagrożeniach

Źródło:
PAP

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Wyglądał prawie tak samo jak trzy lata temu - dowiedział się nieoficjalnie reporter TVN24. Dzień wcześniej informował, że na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Źródło:
tvn24.pl
Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Pełnia Koźlego Księżyca widoczna była na naszym niebie. Srebrny Glob nie wyglądał wcale na srebrny, ale przyjął charakterystyczną dla lata złotawą barwę. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Aktualizacja:
Źródło:
space.com, timeanddate.com, Kontakt 24, tvnmeteo.pl