List Hołowni do polityków Polski 2050. "Wybiorę kogoś, kto mocno postawi na autonomię naszej partii"

Agnieszka Buczyńska z Szymonem Hołownią w Sejmie. Zdjęcie z 2023 roku
Wybory w Polsce 2050. Reporterka TVN24 o liście Hołowni do polityków
Źródło: TVN24
Reporterka TVN24 Agata Adamek dotarła do listu Szymona Hołowni skierowanego do polityków Polski 2050 przed głosowaniem w drugiej turze wyborów na liderkę Polski 2050. Nie wskazał on nazwiska kandydatki, którą poprze. Oznajmił, że wybierze "grono polityków znacznie szersze, i bardziej różnorodne niż to, które dziesięć lat temu tworzyło, z umiarkowanym sukcesem, inną partię".

W poniedziałek po godzinie 16 rozpoczęło się internetowe głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącą Polski 2050. O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni walczą ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Reporterka TVN24 Agata Adamek dotarła do listu, jaki przed głosowaniem Hołownia skierował do polityków Polski 2050.

"Słyszę to co chwila, tak jak pewnie Wy: Polska 2050 jest potrzebna. Bo potrzebne jest mądre, otwarte centrum - nie zamknięte jak partie skrajności. Skupione na rozwoju państwa, a nie na upokorzeniu przeciwnika i jego wyborcy. Chcemy, wierzę, być partią, która przywraca ludzki wymiar polityce. Która otwiera ją na ludzi, przybliża ją im. Która wnosi do niej zupełnie inne wartości - napisał w obszernym założyciel Polski 2050.  

Podkreślił, że "przed nami dziś ważny punkt zwrotny: odpowiedź na pytanie, w jaki sposób realizować tę misję przez następne trzy lata".

Hołownia: kampania wyniszczyła naszą partię

"Ta kampania wyborcza, stwierdzam to ze smutkiem, zamiast zbudować, wyniszczyła naszą partię. Obudziła w nas, i niech to będzie lekcją dla nas, demony" - napisał Hołownia.

Ocenił, że "wspaniali działacze zmieniali się w ziejących nienawiścią agitatorów tej, czy innej strony". "W odezwie do kandydatów pisałem parę dni temu: uważajcie, żebyście nie popełnili zbrodni, a tym właśnie będzie zrobienie z dobrych ludzi, ludzi złych. Na szczęście - dużo dobrego wydarzyło się też na spotkaniach z kandydatami i kandydatkami w terenie. " - dodał.

Wicemarszałek Sejmu podkreślił, że "nowe kierownictwo, MUSI zapewnić nas, że jego zwycięstwo będzie czymś więcej, niż 'zaoraniem' tych drugich". "To czas budowniczych mostów, nie warownych zamków" - stwierdził.

Kogo wybierze Hołownia?

"Do drugiej tury wyborów, naszą decyzją, trafiły dwie kandydatki, które są z nami niemal od początku. Tytanki pracy. Osoby na wskroś uczciwe. Lubię je, szanuję, zjedliśmy razem nie beczkę, ale kopalnię soli. Kandydatki są dwie, głos jednak może być tylko jeden. Kogo wybiorę? Nie wskażę nazwiska. Powiem Wam tylko, czym sam, jako jeden z kilkuset, dziś będę się kierował - napisał Hołownia.

Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Źródło: Marcin Obara/PAP

Hołownia oznajmił, że "wybierze kogoś, kto mocno postawi na podmiotowość, autonomię naszej partii".

"Wybieram dziś z przekonaniem, że tylko i wyłącznie autonomiczna pozycja wszystkich tworzących K15X ugrupowań, jest w stanie zabezpieczyć Polskę przed brunatną perspektywą" - napisał. "Każdy z nas osobno zachęca bowiem takich wyborców, którzy nigdy odnajdą się w dominującej politycznie i medialnie partii. A ci z kolei, nawet jeśli byłoby ich kilkaset tysięcy, czy milion, są niezbędni do utrzymania Polski na bezpiecznym kursie" - dodał.

"Z tego płynie też z kolei wniosek, że Polska 2050 nie może też więc być kolejną inkarnacją projektów, które zdecydowały roztopić się w projektach większych". Polska 2050 ma swoją drogę. Swoje DNA. Swoją wizję. Wybiorę więc dziś grono polityków znacznie szersze, i bardziej różnorodne niż to, które dziesięć lat temu tworzyło, z umiarkowanym sukcesem, inną partię" - oświadczył.

Hołownia: jesteśmy solidnie poobijani, ale poobijana nie jest nasza nadzieja

"Gdy będziecie dziś, dokonując wyboru, oceniać kondycję Polski 2050, bądźcie zaś, proszę, dla niej nie tylko surowi, ale i czuli, patrząc na to, co przeszła. Ruch obywatelski, stworzony od zera, który w trzy lata przebiega z marszu morderczy multimaraton wszystkich możliwych wyborów, formując się w biegu, i biorąc współodpowiedzialność za państwo" - zaapelował.

"Tak, popełniliśmy po drodze mnóstwo błędów: kadrowych, zarządczych, komunikacyjnych. Tak, popełniłem je i ja, wycieńczony walką na tysiącu frontów, kampaniami, dźwiganiem naszego wizerunku i odpowiedzialności za ruch, dniem i nocą, przez sześć lat. Serdecznie Was za nie przepraszam. Tak, jesteśmy dziś solidnie poobijani. Ale poobijana nie jest nasza nadzieja. Wiem to, bo w przeciwnym razie nie spieralibyśmy się tak mocno o to, jaka przed Polską 2050 jest przyszłość" - kontynuował.

Według Hołownia Polska 2050 powinna "głośniej i skuteczniej, przy użyciu różnych narzędzi dostępnych w parlamencie, wyraźniej dopominać się u koalicjantów realizacji rzeczy, które obiecaliśmy wyborcom". 

Napisał między innymi, że "chce Polski 2050, która nigdy nie pójdzie w taktyczne koalicje z tymi, którzy mają lepkie ręce, albo brunatne głowy".

"Chcę wybrać Polskę 2050, która jest zmianą, bo jest odwagą. Polska 2050 jest kobietą, to pokazuje również skład dzisiejszej drugiej tury. Będziemy pierwszą partią parlamentarną w Polsce, na której czele stanęła kobieta. Awansem gratulując zwyciężczyni dzisiejszych wyborów (której, rzecz jasna, jeszcze nie znam), chcę zapewnić o swojej obecności, bacznym obserwowaniu działań nowych władz ugrupowania, i gotowości do wsparcia wszędzie tam, gdzie będzie potrzebne" - oznajmił.

Zobacz całą treść listu Szymona Hołowni >>>

Wyniki pierwszej tury głosowania

W pierwszej turze wyborów na przewodniczącego Polski 2050, która odbyła się w sobotę, ubiegało się pięcioro jej członków: poseł Ryszard Petru, posłanka Joanna Mucha, ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz poseł Rafał Kasprzyk. Uprawnionych do głosowania było ponad 800 delegatów. Oddano 656 głosów. Pełczyńską-Nałęcz poparło 277 członków partii, a Hennig-Kloska zdobyła 131 głosów.

Kandydaci, którzy nie weszli do drugiej tury - czyli Ryszard Petru, Rafał Kasprzyk i Joanna Mucha - oświadczyli, że w drugiej turze wspierają Hennig-Kloskę.

Rada Krajowa Polski 2050

W sobotę, 17 stycznia, w Warszawie odbędzie się Rada Krajowa Polski 2050, na której planowane jest pierwsze oficjalne wystąpienie nowego przewodniczącego Polski 2050 i wybór czterech członków Zarządu Krajowego spośród wszystkich członków Rady Krajowej, która liczy obecnie 57 osób. Pozostałych czterech członków zarządu - czyli skarbnika, sekretarza i dwóch wiceprzewodniczących - wybierze nowy przewodniczący partii. Z urzędu w skład zarządu wejdzie również szef klubu parlamentarnego ugrupowania, którym obecnie jest Paweł Śliz.

OGLĄDAJ: "Zobaczył swój nędzny wynik i zaczął odpływać"
Szymon Hołownia

"Zobaczył swój nędzny wynik i zaczął odpływać"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: