Dziękujemy za uwagę i za śledzenie wizyty Joe Bidena w Polsce i towarzyszących jej wydarzeń.
Czas i przesłanie wizyty prezydenta Joe Bidena w Warszawie zwracają uwagę na to, jak rok wojny zmienił miejsce Polski w świecie, przekształcając jej stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i rolę w Europie - ocenił dziennik "Washington Post" w tekście pod tytułem "Jak rosyjska wojna uczyniła z Polski kluczowy pit stop dla Bidena i innych światowych liderów".
Prezydent USA Joe Biden, składając wizyty w Kijowie i Warszawie, "przetasował wszystkie karty" Putinowi - pisze ukraińska agencja Ukrinform.
Wizyta na wschodniej flance NATO pokazuje, że prezydent USA dostrzega zmieniony układ sił w UE. W drodze do Polski po prostu przeleciał nad Paryżem i Berlinem - zauważa portal dziennika "Welt" w kontekście wizyty Joe Biden w Warszawie. Dziś Polska jest jednym z najważniejszych sojuszników dla USA - stwierdza.
Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła w Kijowie, że w chwili obecnej jej kraj nie rozważa wysłania samolotów bojowych na Ukrainę. Po rozmowie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim podkreśliła na konferencji prasowej w Kijowie, że decyzję o wysłaniu samolotów należy podjąć na szczeblu międzynarodowym.
Przemówienie prezydenta Bidena było absolutnie historyczne, znalazły się w nim żelazne gwarancje wobec sojuszników z NATO, ważne, że zostało wygłoszone w Warszawie - ocenił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera.
Prezydent USA Joe Biden spotkał się we wtorek w Warszawie z prezydent Mołdawii Maią Sandu - poinformował Biały Dom. "Prezydent Biden potwierdził silne poparcie USA dla suwerenności i integralności terytorialnej Mołdawii" - napisał Biały Dom w komunikacie. Dodał, że Biden podkreślił trwające wsparcie USA, mające na celu pomóc Mołdawii wzmocnić jej kondycję polityczną i gospodarczą, w tym program demokratycznych reform i bezpieczeństwa energetycznego, a także zająć się skutkami wojny Rosji z Ukrainą.
Wszystkie rządy przyznają, że to mój rząd miał rację w kwestii Rosji i zagrożeń wynikających z energetycznych związków rosyjsko-niemieckich - powiedział dziennikarzom "New York Times" premier Mateusz Morawiecki.
Kolejnym politykiem, który rozmawiał z Bidenem, był marszałek Senatu Tomasz Grodzki. "Jesteśmy niezwykle dumni, że prezydent Stanów Zjednoczonych jako przywódca wolnego świata, zjednoczonego we wsparciu Ukrainy, drugi raz w ciagu roku odwiedził Polskę. Rozmowa z Joe Bidenem była dla mnie honorem i zaszczytem" - napisał.
Rafał Trzaskowski już po spotkaniu z Joe Bidenem. "Podziękowałem prezydentowi Joe Bidenowi za wielką odwagę i potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa, a także za uznanie zasług całego polskiego społeczeństwa przy przyjęciu ukraińskich uchodźców. Warszawa jest solidarna" - napisał Trzaskowski na Twitterze.
Kolumna z prezydentem USA przejeżdża przez centrum Warszawy.
Kolumna prezydenta USA opuszcza Zamek Królewski.
Trwa spotkanie Joe Bidena z Donaldem Tuskiem i Rafałem Trzaskowskim.
Applebaum: to dalej jest problem, że USA boją się oddać Ukraińcom broń, która jest potrzebna Ukraińcom
Applebaum o przemówieniu Putina: byłam zdziwiona, myślałam, że będzie mówić o nowej mobilizacji. Jest tak, że ludzie dużo mniej się boją nuklearnych gróźb Rosji
Applebaum: słowa o autokracji, które padły w przemówieniu Bidena, to były słowa skierowane nie tylko do Rosji, ale także do Chin
Applebaum: Biden zrozumiał od czasu wyborów prezydenckich w USA w 2020 roku, że jego stronnicy polityczni oczekują od niego przywództwa, on rozumie, że demokracja jest atakowana i w USA, i na całym świecie i że warto budować koalicje ludzi broniących zasad demokracji
Applebaum: myślę, że tymi słowami Biden trafi do sporej części Amerykanów. Ale jest część społeczeństwa amerykańskiego, które nie popiera Bidena, jego postawy wobec Ukrainy
Przemówienie Bidena komentuje w TVN24 Anne Applebaum, dziennikarka i pisarka: Biden wysoko postawił poprzeczkę
Prezydent USA zakończył swoje przemówienie. Zaraz po ostatnich słowach Bidena podeszły do niego dzieci z flagami Polski, USA i Ukrainy i uściskały się z amerykańskim prezydentem.
Biden: niech Bóg pobłogosławi bohaterów Ukrainy i wszystkich, którzy bronią wolności
Biden: nie ma lepszego celu, większej aspiracji niż wolność, Amerykanie to wiedzą, wy to wiecie, musimy zrobić wszystko, żeby nasze dzieci i wnuki to wiedziały
Biden: decyzje, które będziemy podejmować w najbliższych latach, zaważą na losach świata
Biden: atak na jednego z członków NATO to atak na wszystkich członków, to święta przysięga, USA będą bronić każdej piędzi terytorium NATO
Biden: wolność nie jest kwestią walki jednego dnia, jednego roku
Biden: wzmacniamy sankcje na Rosję
Biden: w ubiegłym roku odwiedziłem uchodźców, którzy przybyli z Ukrainy. W tym najtrudniejszym momencie naród polski zaoferował im pomoc
Biden: USA stoją przy Ukrainie
Prezydent USA: Ukraina przeszła pomarańczową rewolucję, Ukraińcy czczą pamięć poległych i nie poddadzą się skorumpowanemu reżimowi
Prezydent USA: Amerykanie wspierają Ukrainę, świat jednoczy się
Biden: spójrzcie, co zrobiliście do tej pory, wasza hojność, wasza gotowość do otwarcia waszych serc, domów, to jest niezwykłe
Biden: USA zebrały ogólnoświatową koalicję ponad 50 państw, aby dostarczyć broń Ukrainie
Biden: wojna jest tragedią, Putin wybrał tę wojnę, to jest jego wybór
Biden: Ukraina dalej jest wolna i niepodległa, od Chersonia do Charkowa Ukraińcy odzyskują swoje ziemie, niebiesko-żółta flaga powiewa dalej, Ukraina nigdy nie będzie zwycięstwem Rosji
Biden: widzimy dziś po raz kolejny to, co ludzie w Polsce i całej Europie widzieli dziesiątki lat temu - nie można zaspokajać apetytu autokraty. Dyktator, który będzie starał się odbudować imperium, nie będzie w stanie wymazać poczucia wolności.
Biden: wolność - to jest przesłanie, które wczoraj przywiozłem wczoraj bezpośrednio do Kijowa
Biden: nasze wsparcie dla Ukrainy nie będzie zachwiane, NATO nie będzie podzielone, nie będziemy zmęczeni
Biden: Putin stanął naprzeciw tego, czego się nie spodziewał, myślał, że demokracje się osłabią
Biden: Putin spodziewał się finlandyzacji NATO, a doczekał się Finlandii w NATO. Putin myślał, że NATO się rozpadnie i podzieli, a ono jest bardziej zjednoczone niż kiedykolwiek
Biden: będziemy trzymać się razem i będziemy bronić wartości - to powiedziałem wczoraj prezydentowi Zełenskiemu
Biden: stajemy przed fundamentalnym pytaniem - czy będziemy bronić suwerenności wolnych krajów
Biden: jesteśmy mocni i jesteśmy zjednoczeni, świat nie odwróci wzroku
Biden: wracam z Kijowa, Kijów się trzyma, Kijów stoi!
Biden: dziękuję, że przyjęliście mnie znowu w Warszawie, pamiętam, jak rozmawiałem tu w zeszłym roku, to było kilka dni po tym, jak Putin rozpoczął największą wojnę lądową w Europie po II wojnie światowej.
Biden: witaj Polsko, nasz wspaniały sojuszniku
Rozpoczyna się przemówienie prezydenta Bidena.
Powitanie prezydenta Joe Bidena.
Wśród zgromadzonych w Arkadach Kubickiego są, poza prezydentem Dudą, między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
Czekamy na wystąpienie prezydenta USA.
Za chwilę przemówienie prezydenta Bidena.
Duda: dziękuję prezydentowi Bidenowi za wsparcie, taka jest rola NATO, żeby bronić wolnego świata
Duda: to jest solidarność dzisiejszego świata
Duda: to ludzki zryw prowadzi moich rodaków do pomagania walczącym Ukraińcom, dziękuję za to
Duda: jesteśmy coraz bezpieczniejsi, jesteśmy coraz bardziej pewni naszego bezpieczeństwa
Duda: Ukraina musi zwyciężyć, dlatego wspieramy Ukrainę
Duda: wszyscy myśleli, że Ukraina padnie w 72 godziny
Duda: Biden pokazał, że Ukraina nie jest sama
Duda: nie ma naszej zgody wolnego świata na imperialne plany Rosji
Duda: dziś patrzymy na płonącą Ukrainę, patrzymy na płonące miasta, słyszymy straszliwe wieści o rosyjskim terrorze
Duda: prezydent Biden przybył do nas prosto z pogrążonego w mroku Kijowa
Prezydent Duda: spotykamy się w wyjątkowym miejscu
Przemawia prezydent Andrzej Duda.
Kolumna prezydenta USA zmierza do Arkad Kubickiego.
Po przemówieniu prezydent Biden ma się spotkać z Donaldem Tuskiem i Rafałem Trzaskowskim.
Brzezinski: Polska jest dziś bezpieczna, dziękuję Polakom za to, co zrobili dla Ukraińców
Brzezinski: USA i Polska zawsze były przyjaciółmi, ale zawsze były czymś więcej
Brzezinski: Polska odegrała kluczową rolę w przyjmowaniu uchodźców z Ukrainy
W Arkadach Kubickiego przemawia ambasador USA Mark Brzezinski.
W okolicach Arkad Kubickiego gromadzi się coraz więcej ludzi. Za około pół godziny ma się tu rozpocząć przemówienie prezydenta Bidena.
Wsparcie dla obronności Ukrainy musi dojść do takiego miejsca, że prezydent Rosji Władimir Putin zrozumie, iż jedynym wyjściem są negocjacje pokojowe - stwierdziła na antenie TVN24 dziennikarka CNN Christiane Amanpour. Dodała, że rozmowy pokojowe "w końcu" się odbędą. - To wojna w obronie wartości, w których umiłowaniu nas wychowano - podkreśliła, mówiąc o walce Ukrainy przeciwko rosyjskiej inwazji.
Polska ma wysokie oczekiwania w związku z wizytą amerykańskiego prezydenta Joe Bidena. Ma nadzieję na stałe bazy wojskowe USA w Europie Wschodniej i zmianę stanowiska w kwestii myśliwców – komentuje portal austriackiego dziennika "Der Standard".
Rosati: wizyta Bidena zarówno w Kijowie, jak i Warszawie, nadaje ogromną wiarygodność amerykańskiej polityce
Rosati: dziś też jest ważny dzień, dziś są bardzo duże oczekiwania, myślę, że zostaną one spełnione. Prezydent Biden podziękuje Polakom za ich zaangażowanie, zapewni o przestrzeganiu zasad wynikających z członkostwa w NATO
Czaputowicz: w wizycie Bidena w Kijowie dostrzegam też sygnał dla społeczeństwa amerykańskiego, że trzeba trwać przy Ukrainie
Rosati: wizyta w Kijowie to przejaw nie tylko osobistej odwagi, ale też determinacji w polityce
Rosati: wczorajsze przemówienie Bidena w Kijowie to był sygnał dla Moskwy - "będziemy stać przy Ukrainie tak długo, jak to będzie konieczne"
Czaputowicz: widać, że Biden postawił całą swoją karierę polityczną na Ukrainę
O znaczeniu wizyty prezydenta Bidena w Polsce dyskutują w TVN24 byli szefowie MSZ - profesor Jacek Czaputowicz i Dariusz Rosati.
Korespondent "Faktów" TVN w Waszyngtonie Marcin Wrona mówił w swojej relacji o tym, jak może wyglądać przemówienie Bidena w Arkadach Kubickiego. Wskazywał, że przemówienie amerykańskiego prezydenta jest konstruowane na bazie słów, które Biden powiedział niespełna rok temu, podczas poprzedniej wizyty w Warszawie. - Usłyszymy o determinacji USA, o obronie wschodniej flanki NATO - przekazał.
"O wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski oraz współpracy sojuszniczej i relacjach dwustronnych rozmawiali dziś w Warszawie Prezydent RP Andrzej Duda oraz Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Joe Biden" - poinformowała Kancelaria Prezydenta.
Znaczenie oświadczenia Rosji o zawieszeniu swojego udziału w porozumieniu Nowy START jest niejasne - powiedział rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price. Nasze stanowisko w sprawie broni jądrowej pozostaje niezmienione - dodał.
Reporter TVN24 Sebastian Napieraj rozmawiał ze zgromadzonymi w okolicach Arkad Kubickiego. - Zdjęcia z tego wydarzenia będą w przyszłości w podręcznikach - mówiła jedna ze zgromadzonych.
Kolumna prezydencka dojechała do hotelu.
Zakończyło się spotkanie w Pałacu Prezydenckim, kolumna prezydenta USA kieruje się w kierunku hotelu Marriott.
Prezydent USA Joe Biden składa wizytę w Polsce w czasie, który jest istotny dla przyszłości całego obszaru euroatlantyckiego - przekazała rzeczniczka MSZ Łotwy Diana Eglite.
Wizytę Bidena komentuje na antenie TVN24 Jerzy Haszczyński z "Rzeczpospolitej".
W okolicach Arkad Kubickiego, gdzie o 17.30 swoje przemówienie ma wygłosić prezydent Biden, gromadzą się osoby, które na miejscu będą słuchać jego słów.
Wizyta Prezydenta USA w Polsce podkreśla wagę stosunków polsko-amerykańskich oraz dobre relacje między naszymi krajami - ocenił we wtorek pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn.Stanisław Żaryn podkreślił, że to również sygnał, że Stany Zjednoczone i Polska mają podobne spojrzenie na wojnę Rosji przeciwko Ukrainie."Obecność Prezydenta USA w Warszawie, a wcześniej w Kijowie, to także emanacja determinacji Zachodu, który wspiera Ukrainę w obronie przed rosyjskim agresorem" - napisał na Twitterze pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP. Dodał, że reakcja i jedność Zachodu mają kluczowe znaczenie.
Prezydent Biden: Przed nami dużo wyzwań, którym będziemy musieli wspólnie stawiać czoła, ale jestem przekonany, że je przezwyciężymy. Nasze relacje to relacje o krytycznym znaczeniu. Mam nadzieję, że będziemy mogli je kontynuować.
Prezydent Biden: Nasze siły pozostaną w Polsce. W tej chwili tworzymy nowe strategiczne partnerstwo.
Prezydent Biden: Chciałem podziękować panu prezydentowi za to, jak Polska pomaga narodowi ukraińskiemu. To, co zrobiliście, jest niezwykłe. To nasze żelazne zobowiązanie do wspierania Ukrainy przetrwa.
Prezydent Biden: Zobowiązania USA i naszych sojuszników i partnerów do wspierania Ukrainy przetrwały. Powiedziałem prezydentowi Zełenskiemu w Kijowie, że nasze wsparcie pozostaje niezachwiane.
Prezydent Biden: Stany Zjednoczone potrzebują Polski tak samo jak Polska potrzebuje Stanów Zjednoczonych.
Prezydent USA Joe Biden: Jesteście bardzo hojni, dziękuję, że ponownie zaprosiliście mnie do Warszawy.
Prezydent Duda: Pańska obecność to dla nas w pewnym sensie potwierdzenie tego, że działamy dobrze, wspierając Ukrainę na wszelkie możliwe sposoby, że to jest słuszna droga i że mamy w tym wsparcie USA.
Prezydent Duda: Nie ma zgody demokratycznej wspólnoty, którą reprezentują Stany Zjednoczone, na takie działanie Rosji. Obecność pana prezydenta jest dla nas niezwykle ważna z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa.
Prezydent Duda: To dla nas zaszczyt gościć pana w Polsce. Dla nas wszystkich to jest niezwykle ważna wizyta, symboliczna. Nie odbieramy jej po prostu jako wizyty w naszym kraju, ale jako gest wobec całego naszego regionu.
Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z Joe Bidenem: Chciałem podziękować za pańską wczorajszą wizytę w Kijowie. To było spektakularne niezwykle posunięcie, strategiczne i polityczne, niezwykle ważny sygnał polityczny, przede wszystkim dla Ukrainy, wzmacniający morale obrońców Ukrainy. To był także niezwykły gest pokazany naszym sojusznikom w NATO i w ogóle, którzy stoją po stronie wolnego świata i całej światowej opinii publicznej, a także tym, którzy łamią prawo międzynarodowe.
To historyczny dzień dla Polski, Ukrainy, Europy i świata - napisał premier Mateusz Morawiecki o wizycie w Warszawie prezydenta Stanów Zjednoczonych Joego Bidena. Do wpisu na Facebooku szef polskiego rządu dołączył zdjęcie z oficjalnego przywitania w Warszawie amerykańskiego prezydenta, na którym podaje rękę Bidenowi.
Zgodnie z harmonogramem po godzinie 13.35 miały rozpocząć się rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem Prezydenta RP i Prezydenta USA w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego. W związku z nieco późniejszym niż pierwotnie planowano przybyciem Joe Bidena program rozmów uległ niewielkim zmianom czasowym.
Przypomnijmy. W środę, z udziałem prezydenta USA odbędzie się szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki, czyli formatu zrzeszającego państwa wschodniej flanki NATO: Bułgarię, Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Polskę, Rumunię, Słowację i Węgry. W spotkaniu weźmie także udział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Podczas szczytu przywódcy będą rozmawiali o dalszym wzmacnianiu wschodniej flanki NATO, o zbliżającym się szczycie Sojuszu w Wilnie, a także o dalszym wsparciu Ukrainy.
O godz. 17.30 w Arkadach Kubickiego w ogrodach Zamku Królewskiego w Warszawie, Joe Biden wygłosi przemówienie do narodu polskiego.
Prezydenci USA i Polski oraz towarzyszące im delegacje udały się na oficjalne rozmowy w sali białej Pałacu Prezydenckiego. Przywódcy będą najpierw rozmawiać w wąskim gronie, a następnie zaplanowano rozmowy dwustronne delegacji.
W ceremonii powitania prezydenta USA uczestniczą m.in. premier Mateusz Morawiecki, szef MSZ Zbigniew Rau, szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych i szef BBN Jacek Siewiera.
Powitanie odbywa się z asystą wojskową.
Przed Pałacem Prezydenckim rozbrzmiały hymny Stanów Zjednoczonych i Polski.
Rozpoczęła się oficjalna ceremonia powitania prezydenta USA. Adrzej Duda i Joe Biden uścisnęli sobie dłonie. Amerykański przywódca przywitał się z przedstawicielami polskich władz, a Andrzej Duda powitał członów amerykańskiej delegacji.
Prezydent Andrzej Duda oczekuje prezydenta USA przed Pałacem Prezydenckim.
Prezydent Joe Biden jest już na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.
"Bestia", prezydencka limuzyna, którą podróżuje Joe Biden, jest już na Krakowskim Przedmieściu.
Po godzinie 13 kolumna z prezydentem USA Joe Bidenem ruszyła w końcu spod warszawskiego hotelu Marriott. Jej cel to Krakowskie Przedmieście. Pierwszym punktem oficjalnego programu wizyty amerykańskiego przywódcy jest bowiem spotkanie z Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim.
Opóźnia się wyjazd kolumny prezydenckiej spod hotelu Marriott. Zgodnie z oficjalnym harmonogramem ceremonia oficjalnego powitania prezydenta USA w Pałacu Prezydenckim miała odbyć się o godzinie 12.50. Oba miejsca dzieli około 2,5 kilometra.
Putin publicznie zademonstrował swoje zagubienie, podkreślając, że Rosja znajduje się w impasie, nie ma żadnych perspektyw i nie będzie ich miała w przyszłości - ocenił doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak, komentując wtorkowe wystąpienie rosyjskiego dyktatora przed Zgromadzeniem Federalnym, czyli połączonymi izbami parlamentu Rosji."(Według Putina) wszędzie są 'naziści, Marsjanie i teorie spiskowe'. Sic transit gloria mundi (łac. "tak przemija chwała świata" - red.) dla Putina w rosyjskim parlamencie" - dodał Podolak na Twitterze
Rafał Trzaskowski odwiedził we wtorek Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa, gdzie koordynowane są działania służb w związku z wizytą Joe Bidena. Był pytany, czy dojdzie do spotkania prezydentów USA i Warszawy? - Zobaczymy. To zależy od grafiku pana prezydenta Bidena, on jest niesłychanie napięty - odparł Trzaskowski.
Władimir Putin wygłosił we wtorek orędzie do narodu. Powtarzał w nim przez kilkadziesiąt minut kłamstwa dotyczące rzekomej misji Zachodu, który chce zniszczenia Rosji i jest w całości winny wojny w Ukrainie. Przeciwstawiając Rosję zachodnim demokracjom, mówił na przykład o pomysłach "neutralnego płciowo Boga". Na wstępie powiedział, że to "trudny czas" dla Rosji.
Więcej o utrudnieniach w ruchu w związku z wizytą Joe Bidena na tvnwarszawa.pl
We wtorek w Radiu Wrocław były szef PO Grzegorz Schetyna ocenił, że "niezłomna postawa prezydenta Bidena będzie miała wpływ na politykę następnych miesięcy i lat, a także na to, co zdarzy się za naszą wschodnią granicą". "
- To jest potrzebna wizyta, zupełnie niespodziewana, zaskakująca i pokazująca, jak wielki wpływ na politykę, tę międzynarodową, chcą mieć i mają Stany Zjednoczone – stwierdził.Jego zdaniem, prezydent Biden swoją wizytą dał znać Putinowi, że "Ukraina chce być, może być i będzie częścią wolnego świata".
"Biden zbudował ogromny kapitał zaufania na Ukrainie, wśród Ukraińców i to będzie miało wpływ na dalsze kroki amerykańskie, jeśli chodzi o rozstrzygnięcie tej wojny i tego co będzie później, po wojnie, czyli po końcu agresji"
Zwrócił też uwagę na brawurowy - w jego ocenie - sposób przeprowadzenia tej wizyty. - Nikt się tego nie spodziewał. Także tym bardziej to miało tak ogromne znaczenie i wszyscy to w ten sposób zobaczyli. Myślę, że Rosjanie będą musieli bardzo poważnie zrewidować swoją politykę. Wiedzą, że nie mają inicjatywy w tej kwestii. To, co będzie mówił prezydent Biden, co będą mówiły Stany Zjednoczone, będzie miało wpływ na rozstrzygnięcia polityczne – wskazał.
W związku z wizytą prezydenta USA Joe Bidena, warszawiacy muszą się we wtorek liczyć z utrudnieniami w ruchu przede wszystkim w centrum miasta.
Oprócz zamknięć ulic związanych z przejazdem prezydenckiej kolumny, część linii autobusów kursuje na zmienionych trasach a tramwajowa linia 13 została zawieszona.Autobusy linii 178 – wszystkie autobusy kursują na trasie Skorosze – Rondo Daszyńskiego( bez wjazdu do centrum). 518 – wszystkie kursy z Nowodworów dojeżdżają tylko do stacji metra Marymont. 521 – wszystkie autobusy kursują na trasie skróconej: Wiatraczna – Falenica (zawieszenie kursów do Szczęśliwic) a 117 i 507 – od Ronda Waszyngtona (w kierunku centrum) skierowane zostały do stacji metra Stadion Narodowy."Nad bezpiecznym i sprawnym funkcjonowaniem komunikacji miejskiej czuwają instruktorzy Nadzoru Ruchu (w sumie ponad 60 posterunków) oraz informatorzy, rozstawieni w rejonie, gdzie spodziewane utrudnienia będą największe" - poinformował ZTM.Stołeczny ratusz apeluje, by korzystać z komunikacji szynowej: metra i pociągów. Na czas wizyty prezydenta Joe Bidena wprowadzono wzajemne honorowanie biletów.
Trwa wizyta prezydenta USA w Warszawie. Na razie Joe Biden przebywa w hotelu Marriott, według oficjalnych zapowiedzi pierwsze spotkanie ma się odbyć o godz. 13 w Pałacu Prezydenckim. Jak nieoficjalnie ustaliła PAP, pierwsze wyłączenia ruchu, wzorem wizyt z lat poprzednich, mają nastąpić już przed godz. 12.
- Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni. Ruch w centrum miasta jest znikomy. Widać, że kierowcy omijają Śródmieście. Będzie to mieć ogromny wpływ na bezpieczeństwo przejazdu kolumny prezydenckiej - przekazał przed godz. 11 rzecznik komendanta stołecznego policji nadkom. Sylwester Marczak. - Nadal zachęcamy do korzystania z komunikacji miejskiej oraz śledzenia komunikatów na stronach miasta oraz stołecznej policji - dodał rzecznik.
Premier Włoch Giorgia Meloni przybyła we wtorek do Kijowa, gdzie spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. To jej pierwsza wizyta w ukraińskiej stolicy od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę i odkąd stanęła na czele rządu w październiku zeszłego roku.
Rzecznik rządu Piotr Mueller pytany we wtorek w Radiu Gdańsk o wizytę prezydenta USA Joe Bidena w Polsce podkreślił, że "przede wszystkim to jest jasny sygnał dla Rosji, że wspólnota euroatlantycka w sposób solidarny będzie broniła bezpieczeństwa w całej Europie".Jak jednocześnie zauważył, poniedziałkowa wizyta prezydenta Bidena w Kijowie "pokazuje wyraźnie, że Stany Zjednoczone również widzą się w roli lidera sojuszu euroatlantyckiego, który ma bronić Europy przed najeźdźcą rosyjskim". - To bardzo dobry sygnał dla całego naszego kontynentu - ocenił. Dodał, że przekłada się też to na konkrety, bo w Polsce obecnie stacjonuje ponad 10 tys. żołnierzy sojuszniczych, baterie rakiet Patriot, myśliwce i inny sprzęt.
Wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena w Warszawie to sygnał, że wolny świat nie godzi się na narzucanie agresji wojskowej i siły jako sposobu uprawiania polityki międzynarodowej – powiedział minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.Wyraził też przekonanie, że wizyta prezydenta Bidena w Warszawie i Kijowie wzmocni dynamikę procesu przekazywania Ukrainie uzbrojenia, koniecznego do zwycięstwa w wojnie z Rosją.
Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin pytany we wtorek na antenie Programu III Polskiego Radia czy wybiera się do Arkad Kubickiego, gdzie będzie we wtorek przemawiał amerykański prezydent Joe Biden, wskazał: - Wybieram się, to jest historyczny moment, historyczna chwila, historyczne wystąpienie.Sasin ocenił, że podczas warszawskiego przemówienia prezydenta Bidena można się spodziewać nowych wątków - szczególnie tych dotyczących roli Polski. - Polska odgrywa kluczową rolę, jeśli chodzi o to wszystko, co dzieje się wokół wojny na Ukrainie - koordynuje, można powiedzieć, działania Zachodu w tym zakresie (...). Mobilizuje cały czas opinię światową - stwierdził.Pytany, czy będą jakieś konkrety, np. deklaracja na temat stałej bazy wojsk USA w naszym kraju zaznaczył, że "obecność wojskowa, militarna Stanów Zjednoczonych w Polsce jest gwarantem polskiego bezpieczeństwa. - O to zabiegamy i to się dzieje - zapewnił.
"Oczekuję również bardzo mocnego potwierdzenia tego, że Stany Zjednoczone traktują bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO bardzo poważnie i traktują to bezpieczeństwo, jak własne bezpieczeństwo. I takiego też mocnego potwierdzenia, że art. 5 Sojuszu, który zobowiązuje wszystkie państwa sojuszu do obrony jednego z członków w przypadku zagrożenia, w przypadku ataku, będzie mocno egzekwowane. I tutaj możemy czuć się bezpiecznie"
Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz we wtorek w Polskim Radiu 24 podkreślił, że wizyta w Warszawie prezydenta USA Joe Bidena ma charakter niespotykany do tej pory.
- W ciągu roku po raz drugi przyjeżdża do Polski prezydent Stanów Zjednoczonych, gdzie prowadzi rozmowy z prezydentem Rzeczpospolitej na temat bezpieczeństwa, na temat współpracy, na temat również wspólnych działań – zauważył wiceszef MON. Jak podkreślił, zaplanowane są zarówno rozmowy o charakterze otwartym, ale także niejawnym, w zaciszu gabinetów o dalszym wsparciu dla Ukrainy.
"My pomagamy i będziemy tak długo pomagać, jak Ukraina będzie walczyła i będzie tej pomocy potrzebowała"
- Nie byłoby pomocy militarnej dla Ukrainy przez żaden kraj, gdyby nie zaangażowanie Polski. Każda pomoc dzisiaj dla Ukrainy jest prowadzona we współpracy z Polską – powiedział Skurkiewicz. Jak podkreślił, "Polska jest w trójce tych krajów, które dokonują największych donacji, największej pomocy".
Joe Biden od poniedziałkowego wieczoru przebywa w Polsce. We wtorek o godzinie 17:30 wygłosi przemówienie w Arkadach Kubickiego. To już piąta wizyta Bidena w naszym kraju i druga jako urzędującego prezydenta. W Kijowie był po raz ósmy.
Uważam, że to bardzo mocne wsparcie dla żołnierzy, ale też dla społeczeństwa, które odbiera wizytę prezydenta USA, jako sygnał: Nie jesteście sami, jesteśmy z wami do zwycięstwa - mówił we wtorek o wizycie prezydenta USA Joe Bidena w Kijowie były ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca.
Były ambasador Ukrainy w Polsce został zapytany w Radiu Zet o to, co wizyta prezydenta USA w Kijowie oznacza dla przeciętnego Ukraińca.
"Przede wszystkim to jest bardzo mocny sygnał poparcia dla Ukrainy. Ważne, że do wizyty doszło w przeddzień rocznicy brutalnego najazdu Rosji na Ukrainę. Ważne, że doszło do tej wizyty w Dniu Pamięci Bohaterów Niebiańskiej Sotni, którzy walczyli o demokratyczną i europejską przyszłość Ukrainy"
Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński: Wizyta Bidena w Kijowie jest bardzo istotna z punktu widzenia potwierdzenia tego, co niektórzy starają się poddawać w wątpliwość, że Stany Zjednoczone chcą się wycofywać z poparcia dla Ukrainy, że rozważają jakieś osłabienie tej pomocy.
Profesor Artur Nowak-Far, SGH, były wiceminister spraw zagranicznych: Zapewnienie prezydenta Bidena, że będzie trwale stał przy Ukrainie i ją wspierał, to jest zapewnienie dla świata, że istnieje mocarstwo zainteresowane tym, żeby prawo międzynarodowe było przestrzegane. Im bardziej za jego słowami pójdą czyny, tym bardziej pokaże, że Ameryka jest tym podmiotem, na którym można polegać.
Na warszawskim Okęciu wylądował prezydencki Boeing 747. To ten Jumbo Jet najczęściej wykorzystywany jest jako Air Force One, czyli maszyna, na której pokładzie leci prezydent. Tym razem jednak - w związku z niezapowiedzianą wizytą w Kijowie - Biden przyleciał do Polski innym samolotem.
Przydacz: To też jest pokaz pewne stabilności i funkcjonowania państwa polskiego, że w tak trudnej sytuacji zarówno strona amerykańska, jak i ukraińska i polska, trzy zaangażowane w tę wizytę państwa zachowały pełną współpracę, pełną koordynację i pełną szczelność, bo jednak ryzyko rozszczelnienia było wysokie.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, w TVN24: W wąskim gronie tutaj w Warszawie mieliśmy świadomość tych planów wizyty prezydenta USA w Kijowie. To była jednak wizyta tak wysokiego ryzyka. Musieliśmy wiedzieć, przecież prezydent Stanów Zjednoczonych leciał przez Polskę.
Program wizyty prezydenta USA i przemówienie w Warszawie
Oficjalna wizyta Joe Bidena w Polsce potrwa od 21 do 22 lutego. Prezydent USA przyleciał Air Force One na lotnisko w Warszawie w poniedziałek po 23. Termin nie jest przypadkowy. Drugą już wizytę Bidena w Polsce zaplanowano tuż przed pierwszą rocznicą wybuchu wojny w Ukrainie. Stąd przewiduje się, że wygłosi ważne przemówienie w stołecznych Arkadach Kubickiego przy Zamku Królewskim. Na tvnwarszawa.pl prezentujemy plan wizyty Joe Bidena w Polsce i zmiany w organizacji ruchu, które się z tym wiążą. To wizyta pełna zaskoczeń i niespodzianek.
Wizyta prezydenta Joe Bidena w Kijowie tuż przed rocznicą inwazji Rosji na Ukrainę wysłała jasny sygnał: Stany Zjednoczone stoją u boku Ukrainy - powiedział PAP kongresmen demokratów Mike Quigley. Jak dodał, jest też świadectwem klęski Władimira Putina.
Wizyta prezydenta Bidena w Kijowie tuż przed rocznicą brutalnej inwazji Putina wysyła mu jasny sygnał: Stany Zjednoczone stoją u boku Ukrainy. (...) Przy dźwiękach syren alarmowych, prezydent Biden stał z prezydentem Zełenskim na ulicach Kijowa i potwierdził niezachwiane zobowiązanie Zachodu na rzecz Ukrainy i jej zwycięstwa
Członek polsko-amerykańskiego i ukraińsko-amerykańskiego zespołu parlamentarnego zauważył, że obraz ten pokazał, jaką klęską okazała się inwazja Putina i jaki sukces odniosła skazywana na porażkę Ukraina.
Prawie rok temu, świat patrzył z przerażeniem, jak rosyjskie siły rozpoczęły swoją napaść na Ukrainę. Duża część świata spodziewała się, że Kijów padnie na dniach, a mimo to, tak jak powiedział prezydent Biden, "Kijów przetrwał. Ukraina przetrwała. Demokracja przetrwała"
"Wyzwanie rzucone Putinowi", "historyczny uścisk" w Kijowie - tak włoska prasa podsumowuje wizytę prezydenta USA Joe Bidena w stolicy Ukrainy. Zwraca uwagę na jej znaczenie i wymowę pełną symboliki.
Dziennik "Corriere della Sera" następująco wyjaśnia przesłanie historycznej wizyty przywódcy Stanów Zjednoczonych w Kijowie i spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim: "NATO i Zachód pozostały zjednoczone, Rosja poniosła porażkę, a Ameryka Bidena sprawdziła się jako katalizator, by nie dopuścić do tego, aby powiodły się plany Kremla".
Prezydenci Ukrainy i USA reprezentują całkowicie różne pokolenia, mają odmienne doświadczenia, a jednak są teraz "mocno zjednoczeni przez pełną pasji wolę, by postawić tamę imperialnym aspiracjom Putina i jego decyzji, by uciec się do brutalnej siły militarnej w celu ich zaspokojenia"- stwierdza wysłannik największej włoskiej gazety do Kijowa.
Wizyty prezydenta Joe Bidena Kijowie i Warszawie przypominają, kto faktycznie przewodzi Europie. Gdyby Ukraina zależała tylko od Europy byłaby już rosyjska - napisał dziennik "Washington Post", przytaczając wypowiedzi amerykańskich i zagranicznych analityków.
Amerykańska gazeta zwraca uwagę, że Biden zapowiedział kolejny, półtoramiliardowy pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy. Zadeklarował też "niesłabnące zaangażowanie w demokrację, suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy".
Chiński minister spraw zagranicznych Qin Gang powiedział we wtorek, że Chiny są "głęboko zaniepokojone" eskalacją konfliktu w Ukrainie i możliwością wymknięcia się sytuacji spod kontroli.
- Wzywamy niektóre kraje do natychmiastowego zaprzestania podsycania ognia - powiedział minister podczas przemówienia. - Stoimy zdecydowanie przeciwko jakiejkolwiek formie hegemonii i przeciwko jakiejkolwiek zagranicznej ingerencji w sprawy Chin - dodał.
Reuters zauważył, że Pekin, który w zeszłym roku zawarł z Moskwą partnerstwo "bez granic", powstrzymał się od potępienia inwazji Rosji na Ukrainę. Stany Zjednoczone ostrzegły przed konsekwencjami, jeśli Chiny udzielą Rosji wsparcia militarnego. Pekin twierdzi, że tego nie robi.
Również we wtorek rząd Chin opublikował dokument o tzw. Globalnej Inicjatywie Bezpieczeństwa (GSI), flagowej propozycji chińskiego przywódcy Xi Jinpinga. Propaguje ona zasadę "niepodzielnego bezpieczeństwa", koncepcji popieranej również przez Rosję.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec zaleciło swoim obywatelom powstrzymanie się od podróży do Rosji w dniach 20-26 lutego. Dotyczy to zwłaszcza miast położonych blisko granicy z Ukrainą.
Ministrowie finansów i gubernatorzy banków centralnych grupy G7 podczas spotkania, które odbędzie się 23 lutego w indyjskim Bengaluru, przedyskutują możliwości zwiększenia skuteczności sankcji na Rosję, tak aby zakończyła wojnę w Ukrainie.
Dwoje poprzednich premierów Wielkiej Brytanii - Boris Johnson i Liz Truss - wezwało w poniedziałek do natychmiastowego przekazania Ukrainie samolotów bojowych, zwiększając presję w tej sprawie na obecnego szefa rządu Rishiego Sunaka.
Premier Włoch Giorgia Meloni, która w poniedziałek złożyła wizytę w Polsce, przeprowadziła telefoniczną rozmowę z prezydentem USA Joe Bidenem. Oboje dosłownie minęli się na lotnisku w Rzeszowie, z którego amerykański prezydent odlatywał do Warszawy po wizycie w Ukrainie i na którym wylądowała szefowa włoskiego rządu w drodze do Kijowa.
Kancelaria Premiera Włoch przekazała, że prezydent Biden zadzwonił do Giorgii Meloni, gdy przybył do Polski z Ukrainy.
Jak poinformowano przywódcy obu krajów dyskutowali o ścisłej koordynacji w ramach wsparcia dla Ukrainy, włącznie z pomocą w dziedzinie bezpieczeństwa, a także gospodarczej i humanitarnej.
Do stolicy Ukrainy włoska premier przyjedzie pociągiem we wtorek rano. Spotka się tam z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Autorka/Autor: red.
Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: TVN24