TVN24 | Polska

Usnarz Górny. Rzecznik Praw Obywatelskich napisał do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie migrantów

TVN24 | Polska

Autor:
mart/kab
Źródło:
PAP
Na wysokości miejscowości Usnarz Górny wciąż przebywają 24 osoby. Relacja reportera TVN24
Na wysokości miejscowości Usnarz Górny wciąż przebywają 24 osoby. Relacja reportera TVN24TVN24
wideo 2/21
TVN24Na wysokości miejscowości Usnarz Górny wciąż przebywają 24 osoby. Relacja reportera TVN24

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek skierował list do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie sytuacji uchodźców na granicy w Usnarzu Górnym. Stwierdził, że nieprzyjmowanie wniosków o ochronę międzynarodową od cudzoziemców przebywających w strefie przygranicznej stanowi naruszenie prawa.

Po białoruskiej stronie granicy z Polską w okolicy Usnarza Górnego od kilkunastu dni koczuje grupa migrantów. Osoby, które ją tworzą, chcą się dostać do Polski i starać się o pomoc międzynarodową. Straż Graniczna podała, że koczują tam 24 osoby. Część miała wrócić na Białoruś. Z białoruskiej strony przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę białoruskie służby. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze straży granicznej.

OGLĄDAJ TVN24 W TVN24 GO

RPO o naruszeniu prawa

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek w piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego podkreślił, że niektórzy cudzoziemcy przebywający na granicy deklarują zamiar ubiegania się o ochronę międzynarodową w Polsce. Rzecznik, relacjonując wydarzenia z Usnarza, wskazał, że deklaracje były jednoznaczne i wyraźne, zgłaszane funkcjonariuszom Straży Granicznej. Zwrócił przy tym uwagę, że między funkcjonariuszami polskiej SG a cudzoziemcami dochodziło do interakcji, a funkcjonariusze wykonywali wobec obcokrajowców czynności służbowe.

ZOBACZ CAŁE PISMO MARCINA WIĄCKA DO PREMIERA MORAWIECKIEGO

Według RPO każda osoba, która zgłosi na granicy funkcjonariuszom, wykonującym wobec niej obowiązki służbowe, zamiar przekroczenia granicy i ubiegania się o ochronę międzynarodową, powinna zostać wpuszczona do Polski. "Funkcjonariusze właściwej miejscowo Placówki Straży Granicznej zobowiązani są przyjąć od niej odpowiedni wniosek. Obowiązek ten powinien być realizowany niezależnie od tego, czy obecność cudzoziemców na granicy polsko-białoruskiej jest skutkiem celowej polityki władz białoruskich" - dodał Rzecznik.

Zdaniem Wiącka odstąpienie od tych obowiązków w opisanej sytuacji stanowi rażące naruszenie przepisów ustawy i pozostaje w sprzeczności ze standardami wyznaczonymi przez konwencję genewską.

Rzecznik Straży Granicznej: właściciel terenu na wysokości Usnarza nie życzy sobie, aby osoby postronne wchodziły na ten teren
Rzecznik Straży Granicznej: właściciel terenu na wysokości Usnarza nie życzy sobie, aby osoby postronne wchodziły na ten terenTVN24

Apel do premiera

Rzecznik zwrócił się przy tym do premiera o "niezwłoczne podjęcie działań w celu rozwiązania sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i zapewnienia cudzoziemcom przebywającym w okolicy Usnarza Górnego, deklarującym zamiar ubiegania się w Polsce o ochronę międzynarodową, możliwości złożenia stosownych wniosków, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa".

Jak wskazał, sytuacja cudzoziemców na granicy godzi w ich godność i podstawowe prawa człowieka.

"Jestem świadomy faktu, że cudzoziemcy przebywają po białoruskiej stronie granicy. Dlatego też apeluję do Pana Premiera o podjęcie pilnego dialogu z przedstawicielami władz Republiki Białorusi na temat niezwłocznego zapewnienia cudzoziemcom podstawowej pomocy w postaci wody, pożywienia, środków higieny, niezbędnych leków, umożliwienia im dostępu do przenośnych toalet i w razie konieczności dostępu do opieki medycznej" - zaapelował Rzecznik.

Lekarka nie została dopuszczona do migrantów. "Przywiozłam leki, antybiotyki"
Lekarka nie została dopuszczona do migrantów. "Przywiozłam leki, antybiotyki"TVN24

RPO: prawo do ubiegania się w Polsce o status uchodźcy jest prawem konstytucyjnym

Jak wyjaśnił w liście Marcin Wiącek, "prawo do ubiegania się w Polsce o status uchodźcy, zgodnie z postanowieniami Konwencji dotyczącej statusu uchodźców podpisanej w Genewie w dniu 28 lipca 1951 r., jest prawem konstytucyjnym, gwarantowanym w art. 56 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej".

"Prawo to mieści się w konstytucyjnym katalogu praw i wolności człowieka i - jako takie - nie może być w swej istocie ograniczane, ani przepisami ustaw, ani tym bardziej działaniem lub zaniechaniem ze strony organów państwa. Podobną gwarancję prawa do azylu zawiera również art. 18 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, który choć posługuje się pojęciem azylu, to w swej treści odwołuje się wprost do przywołanej wyżej Konwencji. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/32/UE z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wspólnych procedur udzielania i cofania ochrony międzynarodowej w motywie 25 preambuły precyzuje, że każdy wnioskodawca powinien mieć zapewniony skuteczny dostęp do procedur rozpatrywania wniosku o ochronę międzynarodową. Tę ogólną zasadę uszczegóławia art. 6 ust. 2 dyrektywy, który nakłada na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia osobom zamierzającym wystąpić z takim wnioskiem możliwości jak najszybszego jego złożenia" - oświadczył.

Autor:mart/kab

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości