Po programie TVN24 na swoim koncie w X napisała: Rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań, szczególnie w sytuacji, kiedy zachowanie polityka budzi wątpliwości. Przypominamy pytanie naszego reportera: Panie prezydencie, czy Panu już nie przeszkadza zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem? Obrażanie i atak na dziennikarza nie spowoduje, że przestaniemy zadawać to pytanie.
Nawrocki kiedyś odwołał rozmowy, a teraz pojechał do Orbana
W całej sprawie ważny jest kontekst. Karol Nawrocki miał spotkać się z węgierskim premierem już wcześniej - 3 grudnia zeszłego roku, zaledwie kilka dni po wizycie Orbana na Kremlu. Do spotkania ostatecznie nie doszło. Jak argumentował wtedy w TVN24 rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, za decyzją stało spotkanie "premiera Orbana ze zbrodniarzem Putinem".
Teraz Nawrocki pojechał do Orbana. Do tej zmiany podejścia nawiązywał w swoim pytaniu dziennikarz. Odpowiedzi nie uzyskał. Nawrocki zareagował nerwowo.
- Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? - mówił uniesionym głosem, podchodząc do reportera TVN24 i wskazując palcem. - Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia - powiedział.
Także Konrad Piasecki, prowadzący "Rozmowę Piaseckiego" w TVN24, pytał szefa kancelarii prezydenta, Zbigniewa Boguckiego, o węgierskiego premiera, a konkretnie czy prezydentowi nie przeszkadza spotkanie się w szczycie kampanii parlamentarnej z premierem Węgier, który "ściska się z Władimirem Putinem". Bez skutku. Bogucki powtarzał zapewnienia o negatywnym stosunku do Putina. Piasecki zaznaczył, że nie mówi jasno, jaki jest stosunek do Orbana. Dopytywał:
- Ja panu zadaję precyzyjne pytanie. I pan mi cały czas na to pytanie nie odpowiada. To ja zapytam inaczej: czy w interesie Polski, w interesie Ukrainy i Europy jest to, żeby Viktor Orban 12 kwietnia 2026 roku pozostawał premierem Węgier?
Bogucki nie odpowiedział. Stwierdził, że "w interesie Polski, Europy, naszego bezpieczeństwa" jest to, żeby Orban zaprzestał kupowania gazu czy ropy z Rosji. Dopytywany, czy Nawrockiemu udało się przekonać Orbana do tego, odparł, że "prezydent na ten temat rozmawiał".
Dziennikarz TVN24 zabrał głos
Sytuację z prezydentem skomentował wcześniej reporter TVN24 Mateusz Półchłopek.
"W swojej kilkunastoletniej pracy dziennikarskiej po raz pierwszy spotkałem się z tak emocjonalną reakcją polityka na moje pytanie, co było dla mnie zaskoczeniem, zwłaszcza że było ono skierowane do Prezydenta Rzeczypospolitej. Rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań, na tym polega nasza praca" - napisał na X.
Autorka/Autor: red.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Darek Delmanowicz