Tomasz Siemoniak: służby zatrzymały obywateli Ukrainy i Białorusi

Tomasz Siemoniak
Siemoniak: służby wychwytują wszystko, co dotyczy Polski
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Wojtek Jargiło
Obywatele Ukrainy i Białorusi zostali zatrzymani w celu natychmiastowego wydalenia z Polski - przekazał minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Zgodnie z ustaleniami ABW osoby te miały rekrutować u nas ukraińskich uchodźców do podsycania napięć politycznych.

Jak przekazał w poniedziałek minister Tomasz Siemoniak, dziewięciu obywateli Ukrainy i dwóch obywateli Białorusi zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy ABW we współpracy ze Strażą Graniczną.

"Od jesieni 2025 osoby te rekrutowały i opłacały uczestników demonstracji organizowanych wśród ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce" - czytamy we wpisie ministra na X.

"Według ustaleń ABW inspiracja i środki na ten cel pochodziły z Rosji i kwalifikują się jako próba operacji wpływu na ukraińskich migrantów w Polsce" - zaznaczył Siemoniak.

Celem zatrzymania tych osób, jak wskazał Siemoniak, było natychmiastowe wydalenie z Polski.

ABW: zatrzymani mieli powiązania z Rosją i Białorusią

Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że ABW zatrzymała pięciu Ukraińców, cztery Ukrainki i dwóch Białorusinów na terenie Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Zakopanego i Bydgoszczy Zaznaczył, że te osoby zostały już wydalone z Polski.

Z ustaleń ABW wynika, że zatrzymani mieli powiązania w Rosji i Białorusi. Ich celem miało być stopniowe wpływanie na środowisko ukraińskich uchodźców w Polsce i wykorzystywanie tej grupy do promowania haseł o charakterze politycznym.

"Do inicjowania protestów używano tematów budzących emocje, m.in. informacji o skandalach korupcyjnych i bieżących wydarzeniach ukraińskiej polityki wewnętrznej. To przykład działań poniżej progu klasycznej agresji, których celem jest rozbijanie zaufania społecznego, podsycanie napięć i wykorzystywanie osób uciekających przed wojną jako narzędzia rosyjskiej operacji wpływu" - napisało w komunikacie ABW.

OGLĄDAJ: Co zrobi zdesperowany Putin? "Istnieje groźba eskalacji"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: