"Teraz to paliwo może być nawet i po 7 zł". Krawiec o słowach Tuska po wygranej w 2011

Polska

Aktualizacja:
WprostDonald Tusk podczas ogłaszania wyników wyborów w 2011 roku

O "wyj****** w kosmos" posłów koalicyjnego PSL-u, "nieszczęsnej" polityce genderowej, a także o roli, jaką ceny paliw odgrywały w kampanii wyborczej w 2011 r., nudzie polskich urzędników i komforcie latania dreamlinerami - wachlarz tematów podczas rozmowy szefa Orlenu Jacka Krawca z ministrem skarbu Włodzimierzem Karpińskim i wiceministrem Zdzisławem Gawlikiem jest szeroki. Dziennikarze "Wprost" przytaczają nagrane wypowiedzi uczestników spotkania w restauracji "Sowa & Przyjaciele".

W poniedziałek "Wprost" opublikował kolejne fragmenty rozmów podsłuchiwanych - jak twierdzą dziennikarze tygodnika - najpewniej przez kilka lat pomiędzy wpływowymi polskimi politykami i biznesmenami. Przebieg spotkań rejestrowano w kilku warszawskich restauracjach.

Bohaterami jednego z nich są prezes PKN Orlen Jacek Krawiec, minister skarbu Włodzimierz Karpiński i wiceminister resortu Zdzisław Gawlik. Do rozmowy, jak pisze "Wprost", doszło w styczniu tego roku i jej głównym tematem miało być ustalanie składu rady nadzorczej naftowej spółki. Ale Karpiński, Gawlik i Krawiec w trakcie spotkania dotykają bardzo różnych tematów - od personalnych wycieczek pod adresem szefów innych państwowych spółek i polityków, po wyjaśnianie sobie nawzajem, dlaczego w polityce "wszystkie chwyty są dozwolone".

"Teraz to paliwo może być i za 7 zł"

Ten ostatni wątek rozwijany jest przez bohaterów nagrania przy okazji rozmowy o roli, jaką w kampanii wyborczej w 2011 r. odegrały ceny paliw.

Jacek Krawiec: Jak była ta kampania 2011 r. i oni tam z cenami jechali cały czas, że paliwo po 6 zł PiS napier****. No i jest ta impreza w Focusie, już wiadomo, że wygraliśmy. Z Donaldem się spotykam i on: Teraz, kur**, to paliwo może być nawet i po 7 zł (śmiech).

Włodzimierz Karpiński. - Nie no, tak było, nie? (…) Były rozmowy inne i nie. Ja w tych finalnych nie uczestniczyłem. Wszystkie chwyty dozwolone.

Kto do rady nadzorczej? "Skąd to nazwisko? Z dużych wierchów"

Głównym tematem rozmowy ma być jednak kwestia składu osobowego rady nadzorczej PKN Orlen i tego, dlaczego premierowi zależy na tym, by więcej władzy powierzyć w ręce kobiet.

Jacek Krawiec: Słuchaj, zanim Gawlik przyjedzie, chciałem z tobą porozmawiać, co robimy odnośnie naszej kadencji. Bo (Zbigniew) Jagiełło (prezes banku PKO BP - red.) poszedł pierwszy, choć muszę ci powiedzieć, że jak ze mną się kiedyś umawiał (...), że będziemy razem załatwiać ten temat. A teraz spotykam (...) i on mi mówi, wiesz, bo ja doszedłem jednak do wniosku, że trzeba wcześniej zarząd załatwiać. Ale się kur** umawiałeś ze mną (śmiech).

(...)

Włodzimierz Karpiński: Sarotę (Angelinę Sarotę, sekretarza rady nadzorczej Orlenu - red.) weźmiemy do zarządu?

JK: Do zarządu? No to nowa sprawa. To nie wiedziałem.

WK: Szczerze mówiąc, o tym chciałem z tobą porozmawiać od jakiegoś czasu (...).

JK: A skąd pomysł? Szczerze.

WK: No z dużych wierchów. Ale ja go jakby żyruję. Ja tym potrafię tym zarządzić (...).

JK: Ja ci powiem tak, intelektualnie i jeśli chodzi o doświadczenie nie da rady. Na pewno. Cokolwiek by nie dostała, to nie da rady. To jest duża, skomplikowana organizacja, trzeba by było ją brać na hol i po prostu wiesz, za głęboka woda dla niej.

O "pier******* polityce genderowej"

W jednym z kolejnych akapitów dziennikarze "Wprost" wyjaśniają jednak, że minister skarbu "nie chce na siłę wkładać swojego człowieka do rady nadzorczej Orlenu, tylko pilnuje polityki równościowej rządu". Komu i po co jest ona potrzebna?

Włodzimierz Karpiński: Nie, OK. Bo ja zapytałem, tu pomysł taki, są różne te... Ona w ogóle - między nami - chce odejść do biznesu. To po pierwsze. Po drugie (...) za chwilę mi się nałoży w latach wyborczych jakaś pier****** polityka genderowa. Balans, wzorce, Francja, Skandynawia. Już mnie, wiesz, zaczyna poszczypywać pani pełnomocnik.

Jacek Krawiec: Dokładnie. To ci mogę podpowiedzieć, myśmy ten temat analizowali, jak była Oliwa (Grażyna Piotrowska-Oliwa, była wiceprezes Orlenu - red.) w zarządzie u nas. W największych firmach czy w firmach tego sektora na świecie nie ma kobiet w ogóle. Jak jeżdżę na europejski okrągły stół (...), są wszystkie największe firmy przemysłowe oprócz instytucji finansowych i jest tam jedna kobieta na 50 osób. I to, że sobie Francuziki wymyślili... (...) W tej branży, bo masz ratio absolwentów politechniki 10 do 1. Zresztą wiesz, bo kończyłeś.

(...)

WK: (...) Ja nie jestem supermenedżerem (...). To jest pozycja polityczna. Pierwsze rzecz, że premier docenił z jakichś powodów, zaufał mi. To jest oczywiście wielki zaszczyt i prestiż. Ale czuję się w obowiązku dostarczenia mu paliwa. I tak sobie założyłem, co mi na razie (...), na poziomie nadzoru wychodzi, wiesz kobieta jest u ciebie, kobitka jest u Wirtha (Herbert Wirth, prezes zarządu KGHM - red.), kobieta jest w Azotach, gdzieś jeszcze jest kobitka, kur**... Azoty, KGHM, Orlen... No i uzgodniliśmy, że trzeba będzie się napier***** z Palikotem i z Millerem. Czyli możesz się napier***** konkretami, nie, nie deklaracjami. Oni są w deklaracjach, wszystko mogą. (...)

O kolegach lepszych i takich sobie

Po tym jak panowie kończą "wątek genderowy" w polityce i na chwilę przechodzą do żartów ze swoich asystentek, zaczynają rozwijać znów tematy prywatnych sympatii i przywar kolegów.

Karpiński: Ja to mam problem Burego (Jana Burego z PSL), którego mogę wyj**** w kosmos (...).

Zdzisław Gawlik: Nie zrobisz tego, nie dasz rady. Nie będziesz się przecież kopał ze wszystkimi. Chyba że jakoś załatwisz, że komisja będzie jakoś funkcjonowała.

WK: Ja pier****. No i co się stanie, gdy komisja nie przyjmie informacji od ministra. I co?

Krawiec: Co macie jakiś problem (...)?

WK: Bury wszystkich ich okiwał. Trzymał z Waldkiem Pawlakiem, bo ten był cwaniak.

JK: Wy macie teraz kogoś, kto jest w kierownictwie PSL?

WK: Tak, Urszula Pasławska. (...) Ona mówi do mnie (...) Ja nie wiem, jak ty będziesz na to patrzył, bo ja jestem wice. Myślę kur**, o co chodzi? No wiem, mówię, że jesteś wice. I tak parę razy powtórzyła. Mówię kur**, wyjąłem Google, Urszula Pasławska, a tam patrzę wiceprezes PSL (śmiech).

"Łupki, atom - co teraz? - Teraz to ja idę do domu"

Pojawiają się nowe nazwiska - ówczesnych wiceministrów skarbu Pawła Tamborskiego i Rafała Baniaka.

WK: Wołam kiedyś, Tamborek, mówię do ciebie. Mówię, kiedy zrobisz tę politykę energetyczną, bo jak dzieci we mgle, nie wiadomo, łupki, atom, nie wiadomo, w co ręce włożyć. A on mi mówi: teraz kur** to ja idę do domu. Pier**** wszystko (śmiech). (...) Ale on tam od początku zesr*** w tym ministerstwie, on tam nie ma nic do roboty.

JK: Ja tam do niego jeżdżę czasami i on czasami chce tak posiedzieć dwie godziny popier*****. Widzę, że ma tyle czasu.

(...)

JK: To wy tam teraz jesteście we dwaj, ta Pasławska, Tamborek, kto tam jeszcze jest? A Baniak jeszcze jest? Gdzieś zniknął z horyzontu...

ZG: Pracuje, zakasane rękawy, zapierdziela już drugi dzień tak (...).

WK: On ma takie same syfy: LOT, Stocznia Gdańska, Polimex.

JK: No to same fajne.

WK: Telewizja. Kur**, ta telewizja to też...

O PLL LOT i dreamlinerach "po chu**"

Minister i prezes rozmawiają dalej o sytuacji w PLL LOT. W styczniu przez usterki dreamlinerów wstrzymano loty tymi maszynami. Baniak jest w ministerstwie skarbu odpowiedzialny za tę spółkę.

JK: No a co z tym LOT-em?

WK: No Stephen Moore (z Boeinga - red.) mówi: dzinkuje, panie Miniscze, dzinkuje za to, że pan tak dobrze komunikował, tego Boeinga. Bo ja się obawiałem, że ta komunikacja będzie taka. (...) On świetnie mówi po polsku, wiesz?

JK: A lecieliście tymi dreamlinerami? Ja leciałem ze cztery razy i to jest samolot po ch***. Powiem, że komfort taki, chyba tylko porównywalny komfort jest Airbus 380. Na płasko te siedzenia, ciemno jest, bo te przyciemniacze na szybie takie elektroniczne. Naprawdę super.

O ty, co Orban zrobił Putinowi

Uczestnicy spotkania poruszają też bardziej "globalne" problemy. Sporo czasu poświęcają Węgrom.

Jacek Krawiec: Orban to mu laskę (Putinowi - red.) zrobił tak, że kur** ma tylko ogon podwieszony. Elektrownie atomowe dwie na Węgrzech, 10 mld euro kredyt od ruskich (...). I oczywiście, że South Stream on zrobi, mimo że Unia Europejska się nie zgadza. Pełne poddaństwo (...).

CZYTAJ WIĘCEJ O NAGRANIACH "WPROST"

Sikorski i Rostowski o szpadzie dyplomatycznej dla byłego ministra finansów "Wprost"
wideo 2/25

Autor: nsz, ŁOs//gak/zp / Źródło: "Wprost"

Raporty: