Oboje dolnośląscy działacze PSL zatrzymani w tym tygodniu przez policjantów z wydziału antykorupcyjnego usłyszeli już zarzuty. Prokuratura jeszcze nie ustaliła jakie środki zapobiegawcze zastosuje wobec drugiego podejrzanego, Leszka G.
Bożenie R. oraz Leszkowi G. prokuratura zarzuca przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zatrzymani mieli wskazywać „swoje” osoby składające wnioski do Dolnośląskiej Izby Rolniczej, dzięki temu te osoby potem otrzymywały dotacje unijne. Podejrzani wskazali kilkadziesiąt takich osób. Łączna kwota uzyskanych przez nich dotacji to około 700 tysięcy złotych. Bożenie R. oraz Leszkowi G. grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Łącznie w śledztwie zarzuty zostały postawione trzem osobom. Pod koniec kwietnia, po kontrolowanym wręczeniu łapówki, wpadł Jerzy G. - koordynator komisji, która przyznawała dotacje. Usłyszał zarzuty korupcji.
jaś/tr
Źródło zdjęcia głównego: TVN24