Europa Środkowa zmagała się we wtorek z trudnymi zimowymi warunkami. W Austrii, Czechach oraz na Węgrzech i Słowacji występowały opady marznące powodujące gołoledź.
Węgry. Paraliż na lotnisku
Z powodu marznącego deszczu i ekstremalnego oblodzenia międzynarodowe lotnisko im. Ferenca Liszta w Budapeszcie było zamknięte przez 2,5 godziny.
- Bez przerwy oczyszczaliśmy i odladzaliśmy pasy startowe i drogi kołowania, ale na próżno. Nasze ekipy były na miejscu w pełnej gotowości, ale nie mogły wygrać z pogodą - powiedziała Katalin Valentinyi, rzeczniczka lotniska. Port zawiesił loty od godziny 10.25 ze względów bezpieczeństwa. Tuż po godzinie 13 władze lotniska przekazały, że wznowiło ono pracę. Wcześniej, jak podały węgierskie media, jeden z samolotów korzystających z lotniska w Budapeszcie wpadł w poślizg podczas kołowania.
Dla niektórych podróżujących, takich jak turystka Maria Roa, opóźnienia to spory problem. - Nie wiem, czy zdążymy na przesiadkę z Madrytu do Kolumbii. Jeśli wyślą nas w środę, pewnie spóźnimy się na drugi lot - mówiła w rozmowie z Reutersem.
Z podobnymi problemami zmagali się też inni pasażerowie.
- Nasz lot został odwołany, a musimy wracać do pracy - powiedział Ambre, turysta z Francji. - Nie wiemy, jak wrócimy, co się z nami stanie. Jesteśmy uwięzieni i nie mamy żadnych opcji. Nie wiemy, jak sobie poradzimy, a do tego jest nas troje - dodał.
We wtorek w znacznej części Węgier obowiązywały ostrzeżenia meteorologiczne drugiego stopnia przed opadami śniegu z deszczem.
Austria. Opóźnienia na kolei, zamknięte lotnisko w Wiedniu
W nocy z poniedziałku na wtorek z powodu oblodzenia został zamknięty port lotniczy Wiedeń-Schwechat. Wiele lotów było opóźnionych, a władze lotniska apelowały do turystów o śledzenie komunikatów.
We wtorek sytuacja w stolicy Austrii była bardzo trudna. Lokalne władze zezwoliły na posypywanie dróg i chodników solą (w Austrii używanie soli do rozmrażania lodu jest ograniczane). Mroźna aura sparaliżowała transport kolejowy. Narodowy przewoźnik OBB przekazał, że do popołudnia występowały opóźnienia i odwołania pociągów (szczególnie w Wiedniu, Dolnej Austrii, Burgenlandzie, Górnej Austrii i Salzburgu). Pasażerowie nie mogli także korzystać z połączeń dalekobieżnych.
Czechy. Wypadki na drogach, odwołane loty
Zimowa aura dała się we znaki także mieszkańcom Czech. Od wtorkowego poranka utrudnienia występowały głównie na zachodzie kraju. W związku z zagrożeniem gołoledzią na kolei odwołano połączenia na ważnej linii między Pragą a Kolinem. Pociągi nie wyjechały z Uścia nad Łabą. Do pasażerów zaapelowano o śledzenie aktualnych informacji i wyposażenie się w prowiant oraz leki na wypadek utknięcia pociągu. Lód spowodował utrudnienia na lotnisku im. Vaclava Havla w Pradze, które z powodu intensywnego marznącego deszczu ograniczyło przyloty. Zrobiono to, aby umożliwić odladzanie głównego pasa startowego, dróg dojazdowych i stanowisk postojowych dla samolotów - informowały służby naziemne lotniska.
Problemy zgłaszano także podczas porannego szczytu komunikacyjnego na drogach. Na niektórych autostradach tworzyły się korki spowodowane kolizjami. Duże problemy w transporcie miejskim występowały głównie na zachodzie Czech, w Pradze i Brnie.
Lotnisko w Bratysławie też zmagało się z gołoledzią
Niekorzystne warunki atmosferyczne dały się we znaki także władzom lotniska Milana Rastislava Sztefanika w Bratysławie - do południa zawieszono pracę portu lotniczego.
W południowo-zachodniej Słowacji gołoledź utrudniała transport, a komunikacja miejska w Bratysławie kursowała w ograniczonym zakresie.
Słowacki Instytut Hydrometeorologiczny (SHMU) wydał ostrzeżenia przed gołoledzią dla regionu Bratysławy i niektórych powiatów w rejonie Trnawy. Problemy na drogach i na kolei powodował także padający na zachodzie i północy kraju śnieg.
Autorka/Autor: fw,anw/dd
Źródło: Heute, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Reuters