Senator PiS o "poważnej wpadce" w związku ze szczepieniami
Od rana pojawiają się informacje o osobach, którym udało się zapisać na szczepienie na koronawirusa, chociaż - według przedstawianego wcześniej harmonogramu - rejestracja ich roczników jeszcze się nie rozpoczęła. W nocy w systemie e-Pacjent pojawiły się terminy szczepień dla osób między 40. a 60. rokiem życia. Byli oni zapisywani na terminy w kwietniu. Rano na konferencji prasowej szef KPRM i pełnomocnik rządu do spraw szczepień poinformował, że "nastąpiła usterka w systemie", a osoby ze wspomnianej grupy wiekowej powinny być rejestrowane na drugą połowę maja.
Na następnej konferencji Dworczyk przyznał że "komunikacja zdecydowanie wczoraj powinna być bardziej efektywna, bo bez niej mieliśmy do czynienia z pewnym chaosem czy zdezorientowaniem".
Dziękujemy za uwagę. Kończymy relację.
Dziemianowicz-Bąk: to jest nierówne traktowanie obywateli
Bukowiec: system zadziałał źle, bo zaczął rejestrować ludzi na szczepienia w kwietniu
Bukowiec: dzisiejsza sytuacja została wyjaśniona przez ministra Dworczyka
Stanisław Bukowiec: minister Dworczyk wykonuje kawał dobrej roboty, dzięki niemu system szczepień dość sprawnie został wprowadzony w życie
Dziemianowicz-Bąk: w tej chwili nie wiemy, czy to był błąd systemu czy decyzja
Dziemianowicz-Bąk: jeżeli jest więcej szczepionek, to czemu nie przyśpieszyć szczepień osób najstarszych?
Dziemianowicz-Bąk: jeżeli jest to błąd systemu, to dlaczego od wczesnych godzin porannych można było się zapisać na termin szczepienia?
Dziemianowicz-Bąk: system szczepień rozsypał się jak domek z kart
Dziemianowicz-Bąk: najważniejsze są szczepienia i właśnie dlatego Michał Dworczyk, po takiej wpadce, po takim błędzie i po szeregu kłamstw, którymi mamił od rana, powinien podać się do dymisji
Kolejnymi gośćmi programu są: posłanka klubu Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oraz poseł Porozumienia Stanisław Bukowiec.
Rogalski: bardzo realne, że w dziennej liczbie zgonów przekroczymy granicę tysiąca
Michał Rogalski o dziennej liczbie zgonów osób, które są zakażone koronawirusem: im więcej zajętych łóżek w szpitalach, tym będzie większa śmiertelność
Wiesława Błudzin, ordynator oddziału chorób zakaźnych w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu: oddział jest zapełniony, cały czas przybywa pacjentów
Rogalski: jeśli jutro lub w sobotę nie przekroczymy 40 tysięcy przypadków dziennie, to będzie to optymistyczny sygnał
Michał Rogalski, twórca bazy danych o koronawirusie w Polsce: cały czas jest możliwe, że przekroczymy 40 tysięcy przypadków dziennie
Błudzin: ale z drugiej strony bardzo wiele osób, także młodych, chce się zaszczepić, to bardzo dobra wiadomość
Błudzin: wiele osób 80+ również nie zostało szczepionych, z różnych powodów niektóre osoby boją się szczepić
Wiesława Błudzin, ordynator oddziału chorób zakaźnych w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu: przede wszystkim są braki w dostawach szczepionek
Czwartkowy chaos z rejestracją komentują goście programu "Tak jest" w TVN24.
Przypominamy: Rano pojawiły się informacje o rejestracji na szczepienia dla osób z młodszych roczników. Została ona potwierdzona przez szefa KPRM Michała Dworczyka w radiu RMF FM, informacja o rejestracji dla osób w wieku od 40 do 60 lat pojawiła się również na profilu na #SzczepimySię na Twitterze. Na kolejnych konferencjach prasowych Dworczyk informował, że w systemie nastąpiła usterka - osoby młodsze miały być rejestrowane na terminy majowe, a nie kwietniowe. Tymczasowo rejestracja została wstrzymana, a osoby, które zarejestrowały się na kwiecień, dostaną propozycje terminów majowych.
Kiedy szczepienia dla osób 50+? Dworczyk: osoby powyżej 50. roku życia, które zostały zapisane w czwartek, będą mogły w wyznaczonym im terminie, także kwietniowym, przyjąć preparat.
Kiedy szczepienia dla osób w wieku 40-49 lat? Według ostatecznej deklaracji złożonej przez ministra Dworczyka na konferencji prasowej, osoby w wieku 40-49 lat, które zarejestrowały się w czwartek i zostały zapisane na szczepienie w kwietniu, dostaną informację o anulowaniu tego terminu i propozycję terminu majowego.
Od tej reguły ma być jeden wyjątek: "te osoby, które zapisały się na dzisiaj czy na jutro (1-2 kwietnia – red.) na pewno będą mogły skorzystać ze szczepienia" w wyznaczonym terminie. - Nikt ich nie odwoła, dlatego że w ich miejsce byśmy już dzisiaj nie znaleźli nikogo innego, a naszym najlepiej pojętym interesem narodowym jest zaszczepienie jak najszybsze jak największej części populacji – wyjaśniał.
Poseł Lewicy Zdzisław Wolski, lekarz: skala epidemii mogłaby być o wiele mniejsza, gdyby rząd działał sprawnie, umiał zarządzać epidemią, podejmował decyzje przyszłościowe, a nie tylko takie, że jak się już zadzieje, próbuje bronić się przed kolejnym zagrożeniem.
Błędem systemu jest ten rząd – powiedziała wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica), odnosząc się do czwartkowego zamieszania z zapisami na szczepienia. Razem z innymi parlamentarzystami Lewicy wezwała rząd do dymisji.
Działania rządu w walce z epidemią komentowali na konferencji prasowej przedstawiciele klubu Lewicy. Wojciech Konieczny, senator i lekarz: pole do krytyki zajął nam rząd. Epidemią zajmuje się pięciu ekonomistów i jeden lekarz, chcemy wskazać mankamenty, aby lepiej walczyć z tą sytuacją
Sytuację skomentował doktor Paweł Grzesiowski, przedstawiciel Naczelnej Rady Lekarskiej.
"Dziś rano pomyślałem, że ktoś przez noc analizował bieżące dane i słusznie odblokował szczepienia dla wszystkich 40+. Przecież w szpitalach jest mnóstwo młodszych pacjentów, bo wirus zmutował. A teraz wycofano się z tego planu, zamiast uruchomić więcej punktów szczepień. Usterka?" - napisał na Twitterze lekarz.
Budka: dzisiaj mamy kolejne odsłony niekompetencji tego rządu. I nie ma innego wyjścia dla premiera Morawieckiego, jak odwołanie ministra Dworczyka. Niestety, panie ministrze, pan się kompletnie skompromitował. Pan pokazał, że nie potrafi zadbać o życie i zdrowie Polaków
-To jest kwintesencja tego zepsutego systemu państwa - państwa, które było budowane po to, aby ludzie władzy mogli się bogacić, by oligarchowie zdobywali kolejne spółki Skarbu Państwa, a człowiek, zwykły człowiek, został pozostawiony z boku– mówił przewodniczący PO na briefingu prasowym w Katowicach.
Dodał,że"gdyby minister Dworczyk był człowiekiem honoru, to podałby się do dymisji". -A dzisiaj cały aparat państwa powinien być skoncentrowany na tym, by ratować życie i zdrowie Polaków – podkreślił Budka.
Do zdymisjonowania szefa KPRM, pełnomocnika rządu do spraw szczepień Michała Dworczyka, w związku z czwartkowym zamieszaniem z rejestracją na szczepienia, wezwał premiera Mateusza Morawieckiego lider PO Borys Budka. Jak ocenił, minister Dworczyk skompromitował się.
Sytuację komentuje też poseł KO Michał Szczerba. "Aplikacja do systemu szczepień padła. Zdenerwowani ludzie czekają w punktach, bo prowadzący szczepienia nie mają dostępu do ich danych. Wstrzymywane się szczepienia. Coraz większy ścisk. Rośnie napięcie, które jest rozładowywane na medykach. Ktoś odpowiada za ten koszmar!" - napisał na Twitterze.
Doktor Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych w TVN24: ten system działa na dwie agrafki albo jedną, my go łatamy. Gdyby nie postawa nas wszystkich, to ten system szczepień też by się już dawno rozsypał.
- Złożymy kolejny wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie procedury sprawdzającej całości programu szczepień, bo nie ufamy, że nad nim ktokolwiek panuje - zapowiedział w czwartek szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.
Jak mówił, wpadka w systemie rejestracji szczepień pokazuje "jak bardzo rząd nie radzi sobie z pandemią". - To pokazuje, że Mateusz Morawiecki wybrał człowieka, który nie radzi sobie z procedurą szczepień. Jeżeli mielibyśmy do czynienia z człowiekiem odpowiedzialnym, to nie zapewniałby o 8 rano, że wszystko działa, a o godzinie 11 mówił, że mamy do czynienia z błędem. Albo nic nie wie, albo nad niczym nie panuje - stwierdził Gawkowski.
Senator PiS Jan Maria Jackowski ocenił, że chaos w programie szczepień to "niewątpliwie poważna wpadka". - Napięcie wokół pandemii jest bardzo wysokie, emocje społeczne są także bardzo duże. I nic dziwnego, bo zagrożenie jest poważne. Trudno inaczej to rozpartywać niż w kategorii ogromnej wpadki, ponieważ to podważa zaufanie do całego systemu szczepień - stwierdził polityk.
Zwrócił uwagę, że pierwotny program szczepień ogłoszony kilka miesięcy temu był wielokrotnie zmieniany, między innymi z powodu nieregularności dostaw szczepionek. - To niewątpliwie stanowiło ogromną presję na administrację odpowiedzialną za akcję szczepionkową, w tym na ministra Dworczyka. Tym niemniej taka wpadka jest ogromną wpadką - przekonywał.
Senator KO Beata Małecka-Libera oceniła, że to wszystko co dzieje od samego rana w związku ze szczepieniami "wygląda na jakiś ponury, okropny żart". - Ten żart może i byłby śmieszny, gdyby nie to, że dotyczy zdrowia i życia Polaków - podkreśliła.- Dzisiaj wiemy, że mamy niezaszczepione osoby starsze, seniorów, niewyszczepione do końca roczniki, mamy niezaszczepione grupy, które weszły do harmonogramu (szczepień) - zauważyła senator.
Odpowiedzialni za chaos w szczepieniach powinni zostać zdymisjonowani, jeśli to wina ministra Michała Dworczyka to powinien on zostać natychmiast odwołany przez premiera - podkreślił Jan Grabiec (KO). Jego zdaniem, muszą być konsekwencje za decyzje niszczące zaufanie do procesu szczepień
Rzecznik rządu Piotr Mueller podczas rozmowy w Radiu Dla Ciebie dopytywany, czy zostaną wyciągnięte jakieś konsekwencje po tym, co się wydarzyło w czwartek, odparł, że jeśli Polska realizuje program szczepień "w jeden z najbardziej efektywnych sposobów w całej Europie, to ostatnią rzeczą, o której można myśleć, to jakiekolwiek wyciąganie negatywnych konsekwencji wobec osób, które prowadzą program szczepień". - W tej chwili trzeba wyciągnąć wnioski z błędu, który się pojawił i one zostaną niezwłocznie dzisiaj jeszcze wyciągnięte i poprawione – oświadczył Mueller.
Rzecznik rządu przyznał, że jeśli chodzi o kwestie związane z uruchomieniem rejestracji, to "być może trzeba było wcześniej jeszcze raz poinformować dokładnie o tych zasadach, które były wiele tygodni temu przekazane".Mueller pytany, czy premier Mateusz Morawiecki nadal ma zaufanie do ministra Dworczyka i tego, jak prowadzi on program szczepień, odparł: "Tak, oczywiście". - Minister Dworczyk od samego początku wykonuje bardzo dobrą pracę, jeżeli chodzi o program szczepień. Dzięki jego pracy oraz wszystkich osób zaangażowanych w zespole ds. szczepień, Polska ma właśnie taki, a nie inny w tej chwili efekt szczepień, czyli bodajże na ten moment jesteśmy drugim krajem spośród największych krajów UE, co do efektywności tego programu – powiedział rzecznik rządu.
Hołownia: wierzę, że to ostatnie tygodnie, może miesiące tego rządu
Hołownia: jak długo będziemy jeszcze dawać sobą tak pomiatać?
Hołownia: lekarze nie mogli szczepić ludzi
Hołownia: chaos osiągnął dziś apogeum
Hołownia: ile jeszcze będziemy znosić rządy tych gamoni, którzy nie potrafią przeprowadzić kluczowego dla zdrowia i życia Polaków procesu?
Hołownia na konferencji w Sejmie: jeśli minister kłamie, to jest jedna droga - dymisja
Kropiwnicki (KO): system zadziałał prawidłowo, a rząd podejmuje decyzję, że ci ludzie wylatują z kolejki, a wiemy, że kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera
Gawkowski: złożymy wniosek o ujawnienie dokumentów rządowych dotyczących planu szczepień
Kulasek: ten rząd to jest jedna wielka usterka, minister Dworczyk i rząd powinni podać się do dymisji
Sowińska: weźcie się w końcu do roboty, a nie zajmujecie się tylko PR-em politycznym
Sowińska: to, co się dzisiaj stało, to ponury żart
Gawkowski: albo pan tu kłamie, albo uważa pan, że Polki i Polacy są nierozsądnym narodem
Gawkowski: rząd Mateusza Morawieckiego nie panuje nad pandemią, błąd systemu to błąd rządu
Trwa konferencja prasowa posłów Lewicy.
Zakończyła się konferencja premiera Morawieckiego i ministra Gowina o tarczy antykryzysowej.
Na godzinę 13.30 zaplanowano konferencję prasową szefa KPRM Michała Dworczyka. Premier podczas konferencji na pytanie o szczepienia stwierdził, że program szczepień przyspiesza.
Morawiecki: wzmacniamy i przyspieszamy program szczepień
Morawiecki: dziś Narodowy Program Szczepień ma dać nam szansę, aby jak najszybciej dotrzeć do tego momentu, aby otworzyć gospodarkę
Rozpoczęła się konferencja premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera, ministra rozwoju, pracy i technologii Jarosława Gowina. Premier mówi o tarczy antykryzysowej.
Paweł Doczekalski z Komisji Młodych Lekarzy Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie: szczepienia w tej chwili stoją, nie możemy zalogować się do systemów
Przypominamy: Rano pojawiły się informacje o rejestracji na szczepienia dla osób z młodszych roczników. Została ona potwierdzona przez szefa KPRM Michała Dworczyka w radiu RMF FM, informacja o rejestracji dla osób w wieku od 40 do 60 lat pojawiła się również na profilu na #SzczepimySię na Twitterze. Na konferencji prasowej o 10 rano Dworczyk poinformował, że w systemie nastąpiła usterka - osoby młodsze miały być rejestrowane na terminy majowe, a nie kwietniowe. Tymczasowo rejestracja została wstrzymana, a osoby, które zarejestrowały się na kwiecień, dostaną propozycje terminów majowych.
Zakończyła się konferencja Michała Dworczyka.
Dworczyk: w maju szczepionki nie będą już ściśle przypisane do grup wiekowych, wszystkie są skuteczne
Dworczyk: nastąpiła koincydencja zdarzeń i zamieszanie informacyjne
Dworczyk: osoby, które są w kwietniu, zostaną im zaproponowane terminy w maju
Dworczyk: wypada jeszcze raz przeprosić za ten systemowy błąd
Dworczyk: osoby, które się zapisały, a jest ich stosunkowo niewiele, zostaną wykonane połączenia przez konsultantów i zostaną i zaproponowane terminy majowe
Dworczyk: powinniśmy to lepiej zakomunikować, jeszcze w styczniu mówiliśmy, że osoby zapisujące się przez formularz internetowy będą miały pierwszeństwo, ale przez okoliczności tak się nie stało, wypada za to przeprosić
Dworczyk: namawiamy punkty szczepień, aby przepisywały osoby starsze z terminów majowych na bliższe
Dworczyk: po usunięciu tej usterki odblokujemy i do każdej osoby będzie dzwonił konsultant proponując termin szczepienia
Dworczyk: te terminy miały być wyznaczane na połowę maja, ale przez usterkę część tych osób zapisała się na terminy jeszcze kwietniowe, na kilka godzin wstrzymujemy rejestrację osób do 40. do 60. roku życia
Dworczyk: za pośrednictwem formularza zgłosiło się ponad 600 tysięcy osób w wieku od 40 do 60 lat, tym osobom wystawiono skierowania.
Rozpoczęła się konferencja szefa KPRM Michała Dworczyka.
Pyziak-Kowalska: szczepionka to niesamowite poczucie bezpieczeństwa
Pyziak-Kowalska: wydaje się, że jest to akcja zaplanowana, nadająca optymizmu, nie wydaje mi się, żeby była przypadkowa, bo w tej chwili jest bardzo trudny czas
Pyziak-Kowalska: każdego kolejnego dnia czy tygodnia były uwalniane kolejne roczniki do szczepień, było to też podyktowane dostępnością szczepionek
Pyziak-Kowalska: sloty wypełniły się automatycznie do końca kwietnia
Pyziak-Kowalska: dla pacjenta nie zmienia się nic, jest szczepiony w dniu dzisiejszym zgodnie z planem
Pyziak-Kowalska: osoby powyżej 60. roku życia są rejestrowane na szczepienie w wersji papierowej, wszystko idzie zgodnie z planem, trzeba będzie to później wprowadzić do systemu
Pyziak-Kowalska: system w tej chwili stanął, co pokazuje, jakie jest zainteresowanie szczepieniami
dr Karolina Pyziak-Kowalska: otwarcie się tych okienek do zapisów to jak światełko w tunelu, bardzo dobry zabieg
Pojawiają się sygnały, że nie działa system rejestrowania pacjentów na szczepienia.
Karauda: nie wyobrażam sobie, żeby osoby młodsze wyprzedzały osoby starsze
Karauda: smutne jest, że tyle osób, które mogło się zgłosić, nie zgłosiło się
Doktor Tomasz Karauda, lekarz oddziału chorób płuc Szpitala Uniwersyteckiego w Łodzi: cieszę się, bo widzę moich znajomych, którzy bali się, że zaszczepią się na jesień, dla nich otwiera się ścieżka do szczepień
Trwa wydanie specjalne w sprawie rejestracji na szczepienia w TVN24. Oglądaj w TVN24 GO.
Boroń-Kaczmarska: ludzie chcą wracać do normalności
Boroń-Kaczmarska: zainteresowanie szczepieniem u młodszych osób jest ogromne
Boroń-Kaczmarska: AstraZeneca jednoznacznie jest bezpieczna
Boroń-Kaczmarska: komunikaty dotyczące szczepień nie zawsze są spójne
Prof. Anna Boroń-Kaczmarska z Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego: na taką decyzję osobiście oczekiwałam już bardzo dawno
Sutkowski: osoby, które są już wpisane na szczepienie, powinny mieć pierwszeństwo.
Sutkowski: możliwe, że o kadry wszystko będzie się rozbijało
Sutkowski: ta liczba punktów szczepień, a przede wszystkim kadra nie podoła, ale obiecane są duże punkty m.in. w szpitalach węzłowych.
Dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych: cieszy, że są szczepionki i chętni, ale martwi to, że osoby w okolicach 60. roku życia tego nie uczyniły albo zapomniały, albo czekają
Grzesiowski: to nie wpłynie na sytuację bieżącą
Doktor Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19: decyzja o tym, żeby szczepić młodsze osoby, jest decyzją bardzo racjonalną, można było przewidzieć to wcześniej.