Troje z sędziów podpisanych pod dokumentem złożyło ślubowanie przed prezydentem (Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, oraz Sławomir Patyra). Wśród sygnatariuszy są też osoby, które nie zostały dopuszczone do pełnienia funkcji w Trybunale (Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz i Maciej Taborowski).
Sędziowie TK: służymy tylko narodowi, jesteśmy niezawiśli
Sędziowie opisują, że "kryzys w Trybunale Konstytucyjnym, spowodowany bezprawnym niedopuszczaniem do orzekania czworga sędziów spośród prawidłowo wybranych w dniu 13 marca 2026 roku, stanowi przedmiot licznych wypowiedzi", pochodzących także od "osób pełniących wysokie funkcje publiczne".
Podkreślają, że "wypowiedzi te nie mają i nie mogą mieć wpływu na działalność orzeczniczą". "Nie ma znaczenia, przez jaką większość sejmową sędzia został wybrany. Zgodnie z rotą ślubowania, które złożyliśmy, obejmując urząd sędziowski, służymy tylko narodowi, jesteśmy niezawiśli i podlegamy wyłącznie Konstytucji. Każdy z nas indywidualnie wykonuje i będzie wykonywać swoje obowiązki z najwyższą starannością - całkowicie bezstronnie, kierując się wiedzą prawniczą i sumieniem sędziowskim" - czytamy w dokumencie.
Oświadczenie sędziów TK. Wystosowali apel do władz
W liście sędziowie apelują do polskich władz o "jak najszybsze wykonanie postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2026 roku (17392/26), poprzez dopuszczenie do orzekania wszystkich sędziów wybranych przez Sejm".
"Jest to niezbędne dla zapewnienia przestrzegania art. 194 ust. 1 Konstytucji. Będzie jednocześnie stanowić pierwszy krok do zażegnania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego i odbudowy tej instytucji, kluczowej dla ochrony praw i wolności wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej" - przekonują sygnatariusze.
Oświadczenie to zostało opublikowane dzień po słowach Donalda Tuska, który podczas wydarzenia Campus Polska Przyszłości zabrał głos w sprawie sytuacji w TK. - Nie będę pięknoduchem w tej sprawie. We wrześniu muszę mieć pewność, że nasi sędziowie wejdą do tego gmachu, że to będzie wszystko zgodne z prawem - powiedział.