Nitras kontra Jabłoński. "Do zobaczenia przed komisją śledczą"

Źródło:
PAP, TVN24
Nitras do Jabłońskiego: do zobaczenia przed komisją śledczą
Nitras do Jabłońskiego: do zobaczenia przed komisją śledcząTVN24
wideo 2/10
Nitras do Jabłońskiego: do zobaczenia przed komisją śledcząTVN24

Obywatele mają prawo wiedzieć, czy rzeczywiście za rządów PiS odbywał się handel polskimi wizami, a jeśli tak, to kto był w niego zamieszany - mówił w Sejmie Tomasz Szymański (KO) podczas debaty nad powołaniem komisji śledczej dotyczącej afery wizowej. - Afera wizowa to najpoważniejsza afera, do jakiej doszło w Polsce w ciągu ośmiu lat rządów PiS. Najpoważniejsza, bo narażająca bezpieczeństwo obywateli Polski - oceniła posłanka klubu Polska 2050 - Trzecia Droga Aleksandra Leo.

We wtorek wieczorem posłowie debatowali nad poselskim projektem uchwały w sprawie powołania komisji śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań, a także występowania nadużyć, zaniedbań i zaniechań w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od dnia 1 stycznia 2019 r. do dnia 20 listopada 2023 r. Projekt po pierwszym czytaniu został skierowany do dalszych prac w komisji ustawodawczej.

Wybory kopertowe, Pegasus, afera wizowa. Sejm przystąpił do powoływania komisji śledczych
Wybory kopertowe, Pegasus, afera wizowa. Sejm przystąpił do powoływania komisji śledczychKatarzyna Kolenda-Zaleska/Fakty TVN

"Przyszedł czas rozliczeń"

Poseł Koalicji Obywatelskiej Tomasz Szymański - przedstawiciel wnioskodawców - przekonywał, że rozliczenie afer z czasów rządów PiS stało się elementem umowy społecznej. - Przyszedł czas rozliczeń, a spraw jest wiele. Po przywróceniu w Polsce praworządności, odpolitycznieniu prokuratury każdy przypadek łamania prawa zostanie zgłoszony odpowiednim organom państwa, by ostatecznie mogły ocenić je niezależne od polityków sądy. Skończyły się czasy waszej PiS-owskiej bezkarności - oświadczył.

Podkreślił, że Polki i Polacy muszą mieć wiedzę o działaniach podejmowanych przez rządzących. Przypomniał, że ostatnio między innymi w Europie i USA pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących działań polskiego państwa oraz działań poszczególnych osób w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców na terenie Polski. Wskazał, że wątpliwości dotyczą ważnych sfer, jakimi są polska polityka zagraniczna i bezpieczeństwo oraz godzą we współpracę z partnerami z UE i NATO. Mimo to - zaznaczył - organy państwa nie podjęły stosownych działań w tym zakresie.

- Wobec tej bierności niezbędne jest powołanie komisji śledczej, która zbada i oceni prawidłowość i legalność oraz celowość działań podejmowanych w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium RP oraz zbada, czy dochodziło do nadużyć, zaniedbań oraz zaniechań w tym zakresie - oświadczył Szymański.

- Polacy mają prawo wiedzieć, czy są bezpieczni we własnym kraju, czy rządzący mają wpływ na funkcjonowanie służb specjalnych i policji i czy zapewnili wystarczającą weryfikację osób przybywających do Polski - powiedział. Stwierdził, że dziś metody tej weryfikacji są obywatelom całkowicie nieznane.

Szymański powiedział, że rolą komisji będzie ustalenie liczby i tożsamości osób, które nielegalnie przekroczyły granice RP, i wobec których zalegalizowano pobyt na terytorium Polski w wyniku nadużyć, zaniedbań lub zaniechań organów administracji rządowej lub innych podmiotów.

Szymański: obywatele mają prawo wiedzieć, czy odbywał się handel polskimi wizami

Podkreślił, że wzrost liczby cudzoziemców w Polsce zbiegł się z tzw. aferą wizową. Jak zaznaczył, trzeba wyjaśnić informacje, że w MSZ "działała grupa osób, której zarzuca się korupcję przy przyznawaniu wiz cudzoziemcom przybywającym do Polski".

- Obywatele mają prawo wiedzieć, czy rzeczywiście odbywał się handel polskimi wizami, czy można je było kupić i czy można je aktualnie kupić na bazarkach w Afryce koło konsulatów polskich, a jeśli taki handel się odbywał - to kto był w niego zamieszany i w jakim celu to robił, czy robił to z pobudek czysto finansowych, czy też może współpracował z obcymi służbami - mówił Szymański.

Zaznaczył, że do zadań komisji będzie należeć też ocena umów dotyczących pośrednictwa wizowego i przygotowanie analizy projektów ustaw, wprowadzonych do nich poprawek i rozporządzeń dotyczących legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce zgłaszanych lub opracowywanych przez członków rządu PiS oraz podległych im funkcjonariuszy publicznych i urzędów.

Według posła komisja ma też wyjaśnić między innymi, czy były wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk, który odpowiadał za sprawy konsularne i różne zmiany prawne w tym zakresie, jest zamieszany w tzw. aferę wizową - a jeśli tak, to w jakim zakresie i czy działał sam oraz czy jego zwierzchnicy o tym wiedzieli.

Poseł KO wskazywał na obniżenie wiarygodności Polski na arenie międzynarodowej, spowodowane aferą wizową i jej inne skutki. - Rozliczymy to zło - zapewnił.

Jabłoński: PiS zgłosi dwie poprawki

Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński oświadczył, że klub PiS nie będzie przeciwny powstaniu komisji do tzw. afery wizowej pod warunkiem, że prace komisji będą prowadzone w sposób rzetelny i merytoryczny. - Pod warunkiem, że nie będzie to hucpa propagandowa, jaką teraz przygotowujecie – dodał. Jabłoński ocenił jednocześnie, że projekt uchwały został przygotowany w sposób niedbały.

Jabłoński poinformował, że PiS zgłosi do projektu dwie poprawki. - Liczymy na to, że przyjmiecie te poprawki. Chyba, że się czegoś boicie… Jeśli nie macie niczego do ukrycia, to nie będziecie mieli powodu – mówił, zwracając się do posłów KO, Lewicy i Trzeciej Drogi.

Krytykując projekt, Jabłoński wskazał nieścisłości w podanej dacie początkowej uchwały. - Wpisaliście: od 1 stycznia 2019 roku. Dlaczego od 1 stycznia 2019 roku? Nie wiadomo. W uzasadnieniu wpisany jest 12 listopada 2019 r. Która data jest poprawna? Dlaczego styczeń, dlaczego listopad? Sami tego nie wiecie – mówił poseł. Dodał, że jest to dowód na "hucpiarstwo i niechlujność".

Jabłoński przekonywał, że w uzasadnieniu uchwały pomieszane zostały podstawowe fakty. - Nieprawidłowości rzeczywiście były, a ujawniły je nasze służby. Nieprawidłowości w zakresie wizowym zaczęły się nie w 2019 roku, a dziesięć lat temu, kiedy szefem MSZ był Radosław Sikorski – dodał. Mówił, że pierwszą poprawką proponowaną przez PiS jest zmiana daty początkowej z 1 stycznia 2019 roku na 16 listopada 2007 roku.

Ocenił, że "systemowy mechanizm kłamstwa musi zostać wyjaśniony", dlatego PiS proponuje drugą poprawkę do uchwały. - Chcecie zamydlić Polakom oczy. (…) Zaproponujemy poprawkę, by komisja zbadała też mechanizm systemowego kłamstwa medialnego, z użyciem mediów, które wam sprzyjały. Tak, by ci, którzy kłamali w mediach też musieli stanąć przed komisją – oznajmił poseł PiS.

Joński: mam dość już tej błazenady polskiej dyplomacji w wykonaniu PiS-u

- Mam dość już tej błazenady polskiej dyplomacji w wykonaniu PiS-u przez ostatnie osiem lat. Te cyrkowe wystąpienia, to mówienie, że wszyscy są winni, tylko nie oni - mówił poseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński. - Czas najwyższy odbudować zaufanie do Polski i wiarygodność - dodał.

Joński zarzucał PiS przemyślane i cyniczne działania w sprawie wiz i "handlu polskim bezpieczeństwem i bezpieczeństwem naszych sojuszników". - Tylko od nas, od niezależnego wymiaru sprawiedliwości, od powagi tej izby, zależy czy odzyskamy wiarygodność, wizerunek Polski czy nie odzyskamy - mówił poseł. - Ta komisja ma dać szansę, żeby wszyscy nasi sojusznicy dali nam szansę odzyskania tej wiarygodności - podkreślił.

Poseł KO przywoływał też przypadki, kiedy obywatele z Iranu, Pakistanu czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich dostawali polskie wizy za łapówki i jak ułatwiano przemyt ludzi przez granice. - Krok po kroku wyjaśnimy, jak sprzedawali bezpieczeństwo Polski za łapówki, dlatego powołamy tę komisję - podkreślił Joński.

Joński: mam dość już tej błazenady polskiej dyplomacji w wykonaniu PiS-u
Joński: mam dość już tej błazenady polskiej dyplomacji w wykonaniu PiS-uTVN24

NItras: nasi partnerzy w Europie nie mają do nas zaufania

Poseł KO Sławomir Nitras zwrócił się do Jabłońskiego. - Od pana z ministerstwa, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wbrew polskiemu prawu, potem to zmieniliście, szły listy, nie wiem, czy faksem, czy mailem, wysyłane do konsulatów polskich na całym świecie: "macie tym ludziom dać wizy". I ktoś w MSZ, to wyjaśnimy, bo prokuratura Ziobry tego nie wyjaśniła, brał za to pieniądze, za to, że nielegalnie, wbrew prawu kazano konsulom polskim, urzędnikom polskim, jedynym, którzy są upoważnieni do tego wydawać wizy - mówił.

Według Nitrasa, swoim wystąpieniem Jabłoński udowodnił, że sam powinien stanąć przed komisją śledczą. - Pan mówi o niechlujności? (…) A jaką chlujność wyście w ministerstwie zachowali? Pan powinien wyjść i powiedzieć słowo "przepraszam" każdemu polskiemu obywatelowi, który ma polski paszport - powiedział Nitras.

- Myśmy latami, nie pan, pracowali na to, żeby cieszyć się w Schengen zaufaniem, żeby polski paszport coś znaczył, żeby polska granica była granicą, którą można przekraczać - podkreślił.

- Pan dzisiaj ma jedną rolę do spełnienia: stanąć przed komisją śledczą i wyjaśnić, jak to się stało, że partia, która się nazywała Prawo i Sprawiedliwość handlowała polskimi wizami - dodał Nitras, zwracając się do Jabłońskiego.

- Nie mamy nic przeciwko ludziom, którzy przyjeżdżają tu w sposób legalny, do pracy. Ale mamy przeciwko przestępcom, którzy zagnieździli się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i którzy dopuścili do nielegalnej emigracji do Polski, a w efekcie doprowadzili do tego, że po dwudziestu paru latach na granicy zachodniej, na granicy z Niemcami wróciły kontrole, bo nasi partnerze w Europie nie mają do nas zaufania. Dlaczego? Bo polski MSZ w sposób nielegalny handluje wizami - mówił Nitras. - Do zobaczenia, panie Jabłoński przed komisją śledczą - dodał poseł KO.

Schädler: ta afera jest niczym rodem ze świata mafijnego

Posłanka Polski 2050 - Trzecia Droga Ewa Schädler poinformowała, że jej klub uważa za zasadne i potrzebne powołanie komisji śledczej w tej sprawie. - Uważamy za istotne, by Polki i Polacy dowiedzieli się, jakie procedury obowiązywały i czy były przestrzegane z należytą starannością w wydawaniu wiz przez państwo polskie obywatelom innych państw. Polki i Polacy powinni wiedzieć, ile osób otrzymało wizy do naszego kraju, skąd one były i czy w naszym kraju pozostały - mówiła posłanka.

Jej zdaniem, powołanie komisji jest konieczne w celu zweryfikowania, w jaki sposób doniesienia i śledztwa medialne odzwierciedlają stan faktyczny precedensu, w który zaangażowane miały być osoby obejmujące najwyższe urzędy i inne instytucje państwa. - Ta afera jest niczym rodem ze świata mafijnego, stąd wymaga skrupulatnego wyjaśnienia. Winni powinni ponieść konsekwencje popełnionych czynów - stwierdziła.

Leo: to afera narażająca bezpieczeństwo obywateli Polski

- Afera wizowa to najpoważniejsza afera, do jakiej doszło w Polsce w ciągu ośmiu lat rządów PiS - oceniła posłanka Polski 2050 -Trzeciej Drogi Aleksandra Leo. - Najpoważniejsza, bo narażająca bezpieczeństwo obywateli Polski - mówiła.

Jak oceniła, "celem komisji będzie też odkłamanie pisowskiej, fałszywej narracji o tym, że jest to "mała aferka" - zaledwie kilkaset przypadków".

Biernacki: mamy nadzieję, że takie działanie nie miało miejsca wcześniej

- Naszym obowiązkiem jest dokładnie wyjaśnić te wszystkie zdarzenia, które w ostatnich kilku miesiącach wstrząsnęły naszym krajem - wskazał poseł PSL Marek Biernacki.

- Mamy nadzieję, że rzeczywiście chodzi o kilkanaście miesięcy, że takie działanie nie miało miejsca wcześniej, we wcześniejszych okresach rządu - powiedział poseł. Jego zdaniem, najważniejsze jest ustalenie, na ile niekontrolowany napływ imigrantów wpłynął na poziom bezpieczeństwa państwa.

- Nie będziemy mogli przystąpić do skutecznych działań niwelujących skutki nieodpowiedzialnych decyzji w zakresie polityki wizowej, jeśli nie uzyskamy dokładnych informacji co do skali tego zjawiska i jego charakterystyki - wskazał Biernacki.

- Niemniej istotne jest ustalenie, czy zjawisko handlu wizami zostało wygenerowane wewnątrz polskich instytucji, czy miały na to wpływ instytucje państw trzecich czy też pewnych innych organizacji, w tym organizacji przestępczych - dodał.

Konieczny: komisja śledcza pozwoli uzyskać wgląd w cynizm i zakłamanie prawicy

Maciej Konieczny (Lewica) mówił, że komisja śledcza jest "potrzebna i będzie miała przed sobą kilka ważnych zadań, z których najważniejsze będzie wyjaśnienie samej afery i ujawnienie roli w niej polityków Prawa i Sprawiedliwości, osób, które pełniły role w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, w trakcie trwania tej afery i także odpowiedzenie na pytanie, kto tak naprawdę wiedział o tym procederze korupcyjnym, bo mówimy tutaj o procederze korupcyjnym".

- Wiemy, że była ogromna presja na konsulaty, żeby wydawać pozwolenia na pracę, wydawać wizy osobom, grupom osób. Tutaj ta motywacja finansowa narzuca się sama. Bo trudno sobie wyobrazić, dlaczego nagle państwu polskiemu miałoby tak bardzo zależeć, żeby grupa być może sympatycznych, ale jednak bardzo początkujących filmowców z Indii, miała zyskać pozwolenie na pracę - powiedział Konieczny.

Dodał, że "komisja pozwoli nam uzyskać doskonały wgląd w cynizm i zakłamanie prawicy, która z jednej strony rozkręca tę ogromną, antyimigrancką histerię, a z drugiej w tym samym czasie przyzwala na handel wizami bądź też w tym handlu uczestniczy, a więc pozwala na to, aby do Polski przyjeżdżały osoby z obejściem przepisów, a więc bez weryfikacji i robi to, tego się możemy domyślać, w związku z pewnymi gratyfikacjami finansowymi".

Mulawa: jako Polacy wstydzimy się, że wizy były sprzedawane obok batatów i owoców mango

Poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa stwierdził, że afera wizowa rozgrzała całą Polskę z wyjątkiem posłów PiS, którzy mówili, że nic się nie stało i że to temat zastępczy. Jak zauważył, PiS przez dwie kadencje wykorzystywało aparat propagandowy, by przekonywać ludzi, że broni granic.

Według Mulawy, zarówno PiS, jak i "PO zjednoczona z Lewicą" wykorzystywały atak hybrydowy ze strony Białorusi do brudnej gry politycznej. Wskazał, że chciałby, aby komisja zajęła się także celowością "rozbuchanych transferów socjalnych" dla obywateli Ukrainy.

Zadeklarował, że Konfederacja zagłosuje za powołaniem komisji do spraw afery wizowej. - Jako Polacy wstydzimy się, że wizy były sprzedawane obok batatów i owoców mango w krajach afrykańskich - dodał poseł. Jednocześnie opowiedział się za przeprowadzeniem debaty publicznej o skutkach masowej imigracji.

Jakubiak: aferę trzeba wyjaśnić

Marek Jakubiak (Kukiz'15) podkreślił, że tak zwaną aferę wizową trzeba wyjaśnić. - Jak słucham waszych wypowiedzi, to wydaje się, że komisja nie jest potrzebna, bo znacie winnych - dodał poseł. Wyraził przekonanie, że w tej sprawie nie chodzi o setki tysięcy wiz, tylko mniej. Zauważył też, że politycy PO najpierw sprzeciwiali się budowie muru na granicy polsko-białoruskiej, a teraz mówią, że mur jest nieszczelny i trzeba go poprawić.

Jakubiak ocenił też, że problem migracji z krajów afrykańskich będzie trwać latami, jeśli Niemcy nie zmienią swojej polityki socjalnej. Zapowiedział, że koło Kukiz'15 zagłosuje za przyjęciem uchwały w sprawie powołania komisji śledczej.

Autorka/Autor:js/kg

Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości

Czuję się wykorzystany, jeżeli akceptowałem wnioski, na podstawie których potem używano Pegasusa - powiedział w "Jeden na jeden" w TVN24 Igor Tuleya, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie. Dodał, że "użycie Pegasusa byłoby niezgodne z prawem". Sędzia mówił, że były wnioski o kontrolę operacyjną dotyczące polityków wówczas rządzących, polityków opozycyjnych, adwokatów, sędziów i rozmaitych przestępców.

Igor Tuleya: były wnioski o kontrolę operacyjną dotyczące i polityków wówczas rządzących, i opozycyjnych, i sędziów

Igor Tuleya: były wnioski o kontrolę operacyjną dotyczące i polityków wówczas rządzących, i opozycyjnych, i sędziów

Źródło:
TVN24

Gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się dziś, Koalicja Obywatelska uzyskałaby 33,5 procent głosów, zaś PiS - 29 procent. Na trzecim miejscu znalazłaby się Trzecia Droga z wynikiem 14 procent - wynika z sondażu pracowni Opinia24 dla More In Common Polska, opublikowanego w piątek przez "Rzeczpospolitą".

Sondaż przed wyborami do europarlamentu. Koalicja Obywatelska na czele

Sondaż przed wyborami do europarlamentu. Koalicja Obywatelska na czele

Źródło:
PAP
Sędziowie nie chcą "rycerza Ziobry", piszą do prezydenta Dudy. "Niewyobrażalne"

Sędziowie nie chcą "rycerza Ziobry", piszą do prezydenta Dudy. "Niewyobrażalne"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozmawiał telefonicznie z szefem Rady Europejskiej Charles'em Michelem o sytuacji na granicy polsko-ukraińskiej i zapewnił, że Kijów jest gotów do konsultacji. Tego samego dnia minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba rozmawiał z szefem Gabinetu Premiera RP Pawłem Grasiem i pełnomocnikiem Rady Ministrów do spraw odbudowy Ukrainy Pawłem Kowalem. Z kolei Konsul Generalny Ukrainy w Krakowie Wiaczesław Wojnarowski przypomniał, że Ukraina swoją walką próbuje ocalić Europę, ale potrzebuje solidarności i wsparcia.

Zełenski: jesteśmy gotowi do konsultacji w celu sprawiedliwego rozwiązania sytuacji na granicy z Polską

Zełenski: jesteśmy gotowi do konsultacji w celu sprawiedliwego rozwiązania sytuacji na granicy z Polską

Źródło:
PAP

W hiszpańskiej Walencji doszło do pożaru 14-piętrowego wieżowca. W płomieniach stanęła cała fasada budynku, a płonące fragmenty budowli spadły na chodnik. Jedna z osób, które były świadkami zdarzenia, relacjonowała, że widziała, jak strażacy ewakuowali chłopca uwięzionego na pierwszym piętrze. Lokalne media donoszą, że część mieszkańców bloku nadal może być w nim uwięzionych. "El Pais" pisze, że według wstępnego bilansu rannych zostało 13 osób, w tym kilku strażaków.

Pożar w Walencji. Cała fasada w płomieniach, ludzie na balkonach wołali o pomoc  

Pożar w Walencji. Cała fasada w płomieniach, ludzie na balkonach wołali o pomoc  

Źródło:
Reuters, El Pais

Kierowca warszawskiego autobusu pomógł niewidomej kobiecie przejść na drugą stronę Nowego Światu. Pracownik MZA - pan Marcin - widząc, że pieszej nikt nie pomaga, zatrzymał autobus i przeprowadził ją przez przejście.

Niewidoma kobieta nie wiedziała, czy jest przy pasach. Pomógł jej kierowca autobusu

Niewidoma kobieta nie wiedziała, czy jest przy pasach. Pomógł jej kierowca autobusu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ministrowie odliczają dni do setki i już dziś wiedzą, że fajerwerków nie będzie. W resortach trwają więc gorączkowe poszukiwania, bo sto dni rządu przypada na koniec marca, czyli na finisz kampanii samorządowej. - Spokojnie! Mamy jeszcze 28 dni - żartują ministrowie, którym wyliczamy, co obiecał w kampanii Donald Tusk, a co trudno będzie nowej koalicji rządowej zrealizować nawet w tysiąc. Tym bardziej że o jeden ze stu konkretów - "aborcja do 12. tygodnia ciąży będzie legalna, bezpieczna i dostępna" - pokłócili się Włodzimierz Czarzasty z Szymonem Hołownią. - My tego nie odpuścimy - mówi w nowym odcinku programu "Wybory kobiet" Magdalena Biejat z Lewicy. Arleta Zalewska z "Faktów" TVN i Aleksandra Pawlicka z "Newsweeka" zauważają jednak, że spór o aborcję to nie jest tylko kwestia światopoglądowa. To taktyka wyborcza obliczona na odróżnienie się Lewicy od reszty koalicjantów.

W rządzie trwa nerwowe poszukiwanie konkretów na 100 dni. Jest "specjalna tabelka"

W rządzie trwa nerwowe poszukiwanie konkretów na 100 dni. Jest "specjalna tabelka"

Źródło:
TVN24

Prezydent USA Joe Biden spotkał się w czwartek z żoną i córką zmarłego w zeszłym tygodniu rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, "aby wyrazić swoje najszczersze kondolencje" – poinformował Biały Dom. Biden potwierdził, że w piątek USA ogłoszą nowe sankcje wobec Rosji.

Biden spotkał się z żoną i córką Nawalnego

Biden spotkał się z żoną i córką Nawalnego

Źródło:
Reuters

Odyseusz, sonda prywatnej amerykańskiej firmy Intuitive Machines, pomyślnie wylądowała w czwartek na Księżycu i transmituje sygnał na Ziemię - poinformował zespół firmy. Planowaną godzinę wylądowania przekładano dwukrotnie. Było to pierwsze amerykańskie lądowanie na Srebrnym Globie od ponad 50 lat.

NASA: Odyseusz pomyślnie wylądował na Księżycu

NASA: Odyseusz pomyślnie wylądował na Księżycu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters, tvnmeteo.pl

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w piątek odwiedzi Polskę wraz z premierem Belgii Alexandrem De Croo. Wspólnie wezmą udział w trójstronnym spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem. Szef rządu mówił w czwartek w Sejmie, że wszystko wskazuje na to, że wreszcie usłyszymy, że Polska ma odblokowane środki z KPO.

Ursula von der Leyen w Polsce. Spotka się z Donaldem Tuskiem

Ursula von der Leyen w Polsce. Spotka się z Donaldem Tuskiem

Źródło:
PAP

Prezydent Andrzej Duda odniósł się do przyjętej w czwartek przez Sejm ustawy, zgodnie z którą tabletka "dzień po" ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Jego zdaniem w nowych przepisach chodzi o to, żeby to "było bez kontroli" i że to "bardzo kontrowersyjny pomysł". Samą tabletkę określił jako "bombę hormonalną". Zastrzegł, że decyzję w tej sprawie podejmie dopiero, kiedy ustawa trafi na jego biurko.

Prezydent pytany o pigułkę "dzień po". Mówi o "bombie hormonalnej" i solariach

Prezydent pytany o pigułkę "dzień po". Mówi o "bombie hormonalnej" i solariach

Źródło:
PAP, Konkret24

Brutalna napaść na Pradze Północ. Kobieta najprawdopodobniej została uderzona młotkiem w głowę. Straciła przytomność, trafiła do szpitala. Policja po krótkich poszukiwaniach zatrzymała podejrzewanego o atak.

Została uderzona w głowę, straciła przytomność

Została uderzona w głowę, straciła przytomność

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Przeciwko odrzuceniu w całości projektu o tabletce "dzień po" zagłosowało w czwartek 88 posłów PiS, włącznie z Jarosławem Kaczyńskim. Po ogłoszeniu wyników na sali plenarnej dało się słyszeć okrzyki i śmiech, rozległy się również brawa. Do marszałka Sejmu podeszła wtedy Barbara Bartuś z PiS i zaczęła z nim dyskutować. Po krótkiej wymianie zdań Szymon Hołownia oświadczył, że posłanka informuje, iż "to głosowanie, które odbyło się przed chwilą ze strony klubu Prawa i Sprawiedliwości było głosowaniem w pełni świadomym". - Proszę więc nie szydzić z posłów PiS - dodał.

Hołownia po głosowaniu w sprawie tabletki "dzień po": proszę nie szydzić z posłów PiS

Hołownia po głosowaniu w sprawie tabletki "dzień po": proszę nie szydzić z posłów PiS

Źródło:
TVN24

CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie wyjazdu skazanych w aferze gruntowej agentów Biura do domu publicznego w Wiedniu. Według Tomasza Kaczmarka stało się to na polecenie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Sprawą zajmuje się już Prokuratura Regionalna w Łodzi.

"Afera wiedeńska". CBA złożyło zawiadomienie, sprawa w prokuraturze

"Afera wiedeńska". CBA złożyło zawiadomienie, sprawa w prokuraturze

Źródło:
tvn24.pl
"Ochroniarz Kaczyńskiego", brat sędziego i bohater afery sprzed lat już nie pracują w Orlenie

"Ochroniarz Kaczyńskiego", brat sędziego i bohater afery sprzed lat już nie pracują w Orlenie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Kierowca autobusu wezwał policję do agresywnej pasażerki, która nie chciała ustawić bezpiecznie wózka z dziećmi. - Zaraz po zdarzeniu opisał wszystko swojemu przewoźnikowi i przekazał nagranie sytuacji - mówi prawniczka kierowcy. Reakcja przewoźnika? Publicznie zagroził kierowcy surowymi konsekwencjami i mimo jego żądania do teraz nie usunął piętnującego oświadczenia. Sprawą zajmuje się policja. Publikujemy nagranie z prywatnego wideorejestratora kierowcy.

Kierowca wyprosił pasażerkę, która go obrażała. Grozi mu za to kara. Nowe nagranie z autobusu

Kierowca wyprosił pasażerkę, która go obrażała. Grozi mu za to kara. Nowe nagranie z autobusu

Źródło:
tvn24.pl

Podczas wystąpienia premiera Donalda Tuska w trakcie sejmowej debaty w sprawie wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości doszło do przepychanki słownej. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w dość zdecydowany sposób przerwał okrzyki z sejmowych ław.

Tusk zaczyna wystąpienie, Hołownia: to nie jest telewizja, a wy nie jesteście na kanapie z chipsami

Tusk zaczyna wystąpienie, Hołownia: to nie jest telewizja, a wy nie jesteście na kanapie z chipsami

Źródło:
TVN24

W związku z awarią pociągu na stacji Warszawa Aleje Jerozolimskie występują utrudnienia na linii obwodowej. Wprowadzono wzajemne honorowanie biletów w pojazdach Zarządu Transportu Miejskiego i Kolei Mazowieckich.

Zepsuł się pociąg, utrudnienia na kolei w Warszawie

Zepsuł się pociąg, utrudnienia na kolei w Warszawie

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Orange Polska kontynuuje proces wyłączania sieci 3G w Polsce. W maju przyjdzie czas na okolice Słupska i Koszalina - poinformował operator. Zwrócono przy tym uwagę, że dla niektórych użytkowników będzie to oznaczało konieczność wymiany karty SIM lub telefonu. Zmiany już wcześniej wprowadziło T-Mobile Polska.

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Źródło:
tvn24.pl

Dziewczynka przebywająca wraz z rodziną na wakacjach na Florydzie zmarła przysypana piaskiem na plaży w Lauderdale-by-the-Sea. Zapadł się dół, który wykopała razem z bratem.

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Źródło:
The New York Times, NBC 6

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz odwołał Radę Polskiej Fundacji Narodowej. Jak poinformował resort, "decyzja została podjęta ze względu na brak transparentności w działaniach realizowanych przez PFN".

"Współpracownicy Kaczyńskiego i działacze PiS". Rada odwołana

"Współpracownicy Kaczyńskiego i działacze PiS". Rada odwołana

Źródło:
tvn24.pl

Matka Aleksieja Nawalnego przekazała, że widziała ciało syna i podpisała akt zgonu. W nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu Nawalnego powiedziała, że próbowano zmusić ją do zorganizowania potajemnego pochówku. - Chcą mnie zaprowadzić na skraj cmentarza, do świeżego grobu i powiedzieć: "tu leży twój syn". Nie zgadzam się na to - mówiła matka Nawalnego. Wcześniej apelowała do Putina o możliwość zobaczenia ciała zmarłego syna.

Matka Nawalnego widziała ciało syna. Podpisała akt zgonu

Matka Nawalnego widziała ciało syna. Podpisała akt zgonu

Źródło:
Reuters

Joe Biden odniósł się do Władimira Putina, używając słowa "SOB", które jest skrótem wulgarnego określenia. Do sprawy odniósł się później rosyjski przywódca. - Jesteśmy gotowi współpracować z każdym prezydentem. Uważam jednak, że dla nas Biden jest bardziej pożądanym prezydentem i sądząc po tym, co właśnie powiedział, mam całkowitą rację - ocenił Putin. Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow komentował, że prezydent USA chciał być jak "hollywoodzki kowboj".

Joe Biden ostro o Władimirze Putinie, użył wulgaryzmu. Rosyjski prezydent reaguje

Joe Biden ostro o Władimirze Putinie, użył wulgaryzmu. Rosyjski prezydent reaguje

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, CNN, tvn24.pl

W Szczecinie (woj. zachodniopomorskie) pojawiła się oferta sprzedaży małej kawalerki w centrum miasta o powierzchni niecałych ośmiu metrów kwadratowych. Cena to 169 tysięcy złotych. Eksperci są zgodni - jest to rzadka oferta, ale nie dziwi, bo rynek potrzebuje różnorodności. Jak mówią, jeśli znajdzie się kupiec, to będzie znak, że jest zapotrzebowanie na tego typu lokale.

Ośmiometrowa kawalerka za prawie 170 tysięcy złotych

Ośmiometrowa kawalerka za prawie 170 tysięcy złotych

Źródło:
tvn24.pl

Zużywające ogromne ilości energii komputery zwane "koparkami" i router internetowy odkryli policjanci w stacji transformatorowej w pobliżu drogi krajowej nr 12 pod Głogowem (woj. dolnośląskie). W sprawie zatrzymano 48-latka, któremu za kradzież grozi nawet pięć lat więzienia.

Kopalnia kryptowalut ukryta w starej stacji transformatowej

Kopalnia kryptowalut ukryta w starej stacji transformatowej

Źródło:
tvn24.pl

"Diuna: Część druga" Denisa Villeneuve'a wciąga totalnie. Nawet tych, którzy do kina sci-fi podchodzą sceptycznie. Kanadyjczyk udowodnił, że z literatury sci-fi można stworzyć fenomenalne widowisko, skłaniające do głębszej refleksji. W prawie trzygodzinnej opowieści jest wszystko, co najlepsze we współczesnym kinie. Mało tego: film pozostawia poczucie niedosytu, budząc apetyt na to, co wydarzy się dalej. Niedosytu, jaki towarzyszy oczekiwaniu kolejnego sezonu najlepszych seriali. O filmie pisze Tomasz-Marcin Wrona w cyklu "Wybór Wrony".

"Diuna: Część druga" w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Arcydzieło, które przekracza granice

"Diuna: Część druga" w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Arcydzieło, które przekracza granice

Źródło:
tvn24.pl

Akademia Fonograficzna ZPAV ogłosiła nominacje do Fryderyków 2024. Szansę na najwięcej statuetek ma Vito Bambino, który otrzymał aż osiem nominacji. Kto jeszcze został wyróżniony? Przedstawiamy listę nominacji w kategoriach muzyki rozrywkowej.

Fryderyki 2024. Osiem nominacji dla Vito Bambino - lista nominowanych

Fryderyki 2024. Osiem nominacji dla Vito Bambino - lista nominowanych

Źródło:
tvn24.pl

Jedna osoba zginęła, a dziesiątki tysięcy domów zostało pozbawionych prądu, gdy burza Louis przeszła w czwartek przez Francję. W kilku departamentach zawieszono kursy pociągów z powodu powalonych przez silny wiatr drzew. Podmuchy dochodziły nawet do 123 kilometrów na godzinę.

Rzeka porwała samochód, uwięziony mężczyzna utonął

Rzeka porwała samochód, uwięziony mężczyzna utonął

Źródło:
PAP, "Le Figaro", meteoalarm.org

TVN24 otrzymała w czwartek wyróżnienie z okazji 15-lecia Fundacji DKMS, organizacji non-profit zajmującej się walką z nowotworami krwi i innymi chorobami układu krwiotwórczego. Nagrodę w imieniu TVN24 odebrała wiceredaktorka naczelna Brygida Grysiak. - Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra - mówiła.

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

Źródło:
TVN24, tvn24.pl, PAP

Centrum Dawców Szpiku łączy ludzi i ratuje życie. Fundacja DKMS, która je prowadzi, obchodzi 15-lecie działalności. Jubileusz jest dobrą okazją nie tylko do świętowania, ale i podsumowania. Podczas uroczystej gali nagrodę w imieniu TVN24 odebrała wiceredaktorka naczelna Brygida Grysiak. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Fundacja DKMS obchodzi 15-lecie. Wspomnienia wyleczonych i dawców

Fundacja DKMS obchodzi 15-lecie. Wspomnienia wyleczonych i dawców

Źródło:
TVN24