"Sprawa oczywista jest najbardziej strzeżoną tajemnicą III Rzeczpospolitej po 1989 roku"

[object Object]
Sędzia Krzysztof Rączka o braku publikacji nazwisk sędziów popierających kandydatów do KRStvn24
wideo 2/3

- Zastanawiam się, co na tych listach jest, co to jest za tajemnica, że sprawa oczywista jest najbardziej strzeżoną tajemnicą III Rzeczpospolitej po 1989 roku? - mówił w "Faktach po Faktach" sędzia Sądu Najwyższego prof. Krzysztof Rączka, komentując brak publikacji przez Kancelarię Sejmu nazwisk sędziów popierających kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. - Ta sprawa bulwersuje mnie bardzo, ponieważ ona ciągnie się już od blisko roku - dodał.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM "FAKTY PO FAKTACH" W TVN24GO

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł pod koniec czerwca, że Kancelaria Sejmu ma udostępnić wykaz nazwisk sędziów popierających kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Posłowie klubu Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej złożyli we wtorek dwa wnioski w tej sprawie, w tym jeden o oficjalne ponaglenie szefa Kancelarii Sejmu w sprawie wykonania wyroku. W czwartek PO-KO poinformowała, że składa zawiadomienie do prokuratury.

"Sprawa wydawała się oczywista"

O braku publikacji nazwisk sędziów mówił w "Faktach po Faktach" prof. Krzysztof Rączka, sędzia Sądu Najwyższego. - Ta sprawa bulwersuje mnie bardzo, ponieważ ona ciągnie się już od blisko roku - ocenił.

Jak stwierdził, "sprawa wydawała się oczywista, ale musiała dojść aż do orzeczenia Naczelnego Sadu Administracyjnego, który już prawomocnie 28 czerwca orzekł, że marszałek Sejmu ma obowiązek udostępnić tę listę". Rączka mówił, że "marszałek Sejmu nie wykonuje prawomocnego orzeczenia sądu, co jest sprzeczne ze standardami, jakimikolwiek, demokratycznego państwa prawnego". - Ja tak głęboko się zastanawiam, co na tych listach jest, co to jest za tajemnica, że sprawa oczywista jest najbardziej strzeżoną tajemnicą III Rzeczpospolitej po 1989 roku? - kontynuował.

"Mamy już w Polsce taki precedens, że premier nie opublikowała wyroku Trybunału Konstytucyjnego"

Sędzia Rączka był dopytywany, co może być na listach poparcia do nowej KRS. - Nie chciałbym spekulować (...) coś być musi, skoro marszałek Sejmu z takim uporem, a inni politycy szukają wytłumaczeń najdziwaczniejszych – stwierdził. - Zaraz pan marszałek ogłosi, że idzie na urlop i że w sierpniu są wakacje Sejmu i w związku z tym "poczekamy do września, a we wrześniu zobaczymy, co jeszcze się stanie" - mówił o sytuacji, w której Kancelaria Sejmu miałaby dalej nie publikować nazwisk.

Podkreślił, że "Kancelaria Sejmu powinna natychmiast ujawnić te listy". - My jako obywatele mamy prawo wiedzieć, kto zgłaszał kandydatury do Krajowej Rady Sądownictwa, co do której istnieją bardzo poważne wątpliwości i tymi wątpliwościami interesuje się także Unia Europejska i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej - mówił.

- To jest pewna analogia, mamy już w Polsce taki precedens, że premier nie opublikowała wyroku Trybunału Konstytucyjnego, co jest ewidentnym deliktem konstytucyjnym - dodał, nawiązując do nieopublikowania wyroku TK w 2016 roku przez ówczesną premier Beatę Szydło.

"Mamy już w Polsce taki precedens, że premier nie opublikowała wyroku Trybunału Konstytucyjnego"
"Mamy już w Polsce taki precedens, że premier nie opublikowała wyroku Trybunału Konstytucyjnego"tvn24

"Chodzi o zanarchizowanie, rozbicie Sądu Najwyższego"

Gość "Faktów po Faktach" odniósł się także do sprawy sędziego Izby Cywilnej Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicz, który na początku lipca zadał cztery pytania prawne do Trybunału Konstytucyjnego.

Pytania sformułowane do TK przez sędziego Zaradkiewicza dotyczą m.in. tego, czy zgodny z konstytucją jest przepis Kodeksu postępowania cywilnego, mówiący m.in. o tym, że SN rozpoznaje skargę kasacyjną w składzie trzech sędziów oraz przepis ustawy o SN mówiący o tym, że "SN orzeka w składzie trzech sędziów, chyba że ustawa stanowi inaczej".

Chodzi o konstytucyjność tych przepisów w sytuacji, gdy sprawa jest rozpoznawana w SN z udziałem osoby powołanej na sędziego SN przez prezydenta RP na podstawie uchwały Krajowej Rady Sądownictwa, której skład został ustalony przez przepisy w brzmieniu obowiązującym do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 20 czerwca 2017 r.

Sędzia Rączka mówił, że "ta sprawa ma kilka aspektów". - Pierwszy aspekt jest taki, że te pytanie nie są w ogóle a propos, ponieważ konstytucja wyraźnie mówi, że sąd ma prawo zadać pytania do Trybunału Konstytucyjnego, ale jeżeli odpowiedź na te pytania warunkuje wydanie orzeczenia - tłumaczył.

Jak wyjaśniał dalej sędzia Rączka, "nie ma związku funkcjonalnego między treścią pytań, które pan Zaradkiewicz zadaje, a przedmiotem sprawy, które te pytania rzekomo dotyczą". Dodał, że "pytania są niezgodne z konstytucją".

- Po drugie - wskazywał - to orzeczenie (Trybunału Konstytucyjnego z 2017 roku - red.) działa na przyszłość, to znaczy, że nie może dotyczyć spraw, które miały miejsce w przeszłości. Trybunał (Konstytucyjny - red.) nie zastrzegł jego mocy wstecznej - kontynuował.

ORZECZENIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO Z 20.06.2017 R. (wersja krótka) >

ORZECZENIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO Z 20.06.2017 R. (pełna sentencja) >

Rączka dopytywany, jaki jest cel działań sędziego Zaradkiewicza, mówił, że "chodzi o zanarchizowanie, rozbicie Sądu Najwyższego". - Nie udało się z zewnątrz, poprzez uchwalanie mniej lub bardziej zgrabnych ustaw, które miały sparaliżować, obezwładnić Sąd Najwyższy, które miały pozbawić funkcji sędziów i panią pierwszą prezes (Sądu Najwyższego, Małgorzatę Gersdorf - red.) - ocenił gość TVN24.

Sędzia Rączka: chodzi o zanarchizowanie, rozbicie Sądu Najwyższego
Sędzia Rączka: chodzi o zanarchizowanie, rozbicie Sądu Najwyższegotvn24

Autor: mjz\mtom / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

W tej chwili system, moim zdaniem, trzeszczy w szwach, bo pacjentów ostrych jest tak dużo, że po prostu wypełniają całe oddziały - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. W programie odniósł się do rosnącej liczby zachorowań na grypę, hospitalizacji pacjentów oraz szczepień, które zmniejszają ryzyko wystąpienia ostrej postaci choroby.

System "trzeszczy w szwach". Wzrost zachorowań "o sto procent"

System "trzeszczy w szwach". Wzrost zachorowań "o sto procent"

Źródło:
TVN24

W programie "W kuluarach" dziennikarze TVN24 i "Faktów" TVN rozmawiali o piątkowym posiedzeniu komisji śledczej ds. Pegasusa, na którym ostatecznie nie przesłuchano byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Arleta Zalewska dotarła do roboczego wniosku o uchylenie immunitetu Ziobrze. - To jest bardzo mocny środek w tej sytuacji, bo ciągle rozmawiamy o świadku - zauważyła dziennikarka.

Robocza wersja wniosku w sprawie Ziobry. Co w nim jest?

Robocza wersja wniosku w sprawie Ziobry. Co w nim jest?

Źródło:
TVN24

Wilki zaatakowały psa na Kaszubach. Nie w lesie, ale na podwórku. Czworonóg na łańcuchu był bez szans, został zagryziony. Właścicielka zwierzęcia jest przerażona i zszokowana. Opowiada, że z mężem próbowali zareagować, ale atak trwał dwie minuty.

Pomorze: wilki zaatakowały psa na podwórku. Wyciągnęły zwierzę z budy, potem je przydusiły

Źródło:
Fakty TVN

Europoseł i wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztof Hetman przyznał w "Faktach po Faktach", że był "zdumiony" sobotnim wpisem w mediach społecznościowych ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i ocenił, że powinna "być bardziej lojalna wobec rządu, w którym zasiada". Ministra funduszy i polityki regionalnej napisała, że "tylnymi drzwiami obcięto" budżetowe środki na budownictwo społeczne. Zdaniem europosła wybranego z list Koalicji Obywatelskiej Michała Szczerby wpis ministry to "efekt trwającej kampanii wyborczej".

Spór ministrów. "Powinna być bardziej lojalna wobec rządu, w którym zasiada"

Spór ministrów. "Powinna być bardziej lojalna wobec rządu, w którym zasiada"

Źródło:
TVN24

Policja zabezpieczyła szczątki balonu, najprawdopodobniej meteorologicznego, który znaleziono w Trękusku w powiecie olsztyńskim. Rzecznik straży pożarnej przekazał, że miał on na sobie oznaczenia napisane cyrylicą. To kolejne takie znalezisko w województwie graniczącym z Rosją.

Szczątki balonu pod Olsztynem. Straż pożarna: z oznaczeniami cyrylicą

Szczątki balonu pod Olsztynem. Straż pożarna: z oznaczeniami cyrylicą

Źródło:
PAP

Członkowie rodzin ofiar zderzenia samolotu American Airlines z helikopterem wojskowym odwiedzili w niedzielę miejsce katastrofy. Zginęło 67 osób.

Członkowie rodzin ofiar na miejscu katastrofy

Członkowie rodzin ofiar na miejscu katastrofy

Źródło:
Reuters, PAP

Donald Trump stwierdził w niedzielę w mediach społecznościowych, że Kanada powinna stać się "ukochanym 51. stanem", dzięki czemu znikną cła, które prezydent Stanów Zjednoczonych nałożył poprzedniego dnia między innymi na to państwo.

Trump pisze o "ukochanym 51. stanie"

Trump pisze o "ukochanym 51. stanie"

Źródło:
PAP

W wyniku pożaru w Gdańsku-Rudnikach spłonął namiot, w którym znajdowały się meleksy. Na miejsce zdarzenia zostało wysłane siedem zastępów straży pożarnej. Czarne kłęby dymu miały być widoczne z odległości paru kilometrów.

Pożar namiotu z meleksami. Czarny dym nad miastem

Pożar namiotu z meleksami. Czarny dym nad miastem

Źródło:
tvn24.pl

Ogromne głazy osunęły się na część autostrady położonej we francuskim departamencie Sabaudia. Zablokowany został ruch, utworzył się gigantyczny korek. W związku z utrudnieniami ponad 1500 osób, które przebywały w tamtym popularnym wśród narciarzy rejonie, utknęło i trafiło do tymczasowych schronisk. Turyści musieli spędzić w nich minioną noc.

Ogromne głazy spadły na autostradę, ponad tysiąc osób utknęło na noc

Ogromne głazy spadły na autostradę, ponad tysiąc osób utknęło na noc

Źródło:
ENEX, Francebleu

Gwałtowne powodzie, które były następstwem obfitych opadów deszczu, nawiedziły północną część australijskiego stanu Queensland. Po przejściu żywiołu zginęła co najmniej jedna osoba. Premier stanu przekazał, że od piątku spadło ponad 1000 litrów wody na metr kwadratowy.

To mogą być najgorsze powodzie od 60 lat. Tysiące ewakuowanych

To mogą być najgorsze powodzie od 60 lat. Tysiące ewakuowanych

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters

Policjanci zatrzymali trzy osoby, które mogą mieć związek zabójstwem w gdańskim Brzeźnie. Rano na miejscu znaleziono ciało starszego mężczyzny, który miał obrażenia głowy. Wcześniej do służb wpłynęło zgłoszenie o szarpaninie dwóch osób.

Znaleźli ciało mężczyzny, miał obrażenia głowy. Zatrzymano trzy osoby

Znaleźli ciało mężczyzny, miał obrażenia głowy. Zatrzymano trzy osoby

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dwa projekty ustaw, dwie daty zakończenia procesu zmian i dwa zupełnie różne pomysły na to, jak rozwiązać problem wadliwych powołań sędziowskich w polskim wymiarze sprawiedliwości. Sprawa dotyczy 3250 sędziów, a rząd w najbliższych tygodniach ma wybrać ostateczny scenariusz. Jakie warianty są w grze?

Wrócą skąd przyszli, czyli co dalej z neosędziami?

Wrócą skąd przyszli, czyli co dalej z neosędziami?

Źródło:
TVN24
Kilometr wystarczył, by poczuł się jak mistrz. "Myślałem: muszę przetrwać"

Kilometr wystarczył, by poczuł się jak mistrz. "Myślałem: muszę przetrwać"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Przemysław Godyla, pracownik poznańskiego Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych odkrył w siedzibie firmy dziesiątki napisów wykonanych przez więźniów. Inskrypcje pokrywają ściany w piwnicach kamienicy przy ul. Matejki 57. Po wojnie mieścił się tam milicyjny areszt, a zamknięci w nim ludzie wyryli na ścianach wstrząsające świadectwo swojej opresji. "Kiedy te ruskie sługusy będą siedzieć? Kiedy skończy się ich panowanie?", "Boże… zbaw Polskę… od oprawców.. czerwonych…" - to tylko niektóre z wydrapanych gwoździami inskrypcji.

"To kapsuła czasu, zszedłem na dół i oniemiałem". Sensacyjne odkrycie w piwnicy

"To kapsuła czasu, zszedłem na dół i oniemiałem". Sensacyjne odkrycie w piwnicy

Źródło:
Aleksander Przybylski

Dla mnie jest to sytuacja bardzo zaskakująca. W tej chwili mamy bardzo dobre oznakowanie - komentował tragiczny wypadek na A2 Andrzej Janicki, były policjant drogówki. Gość TVN24 mówił też, co należy zrobić w podobnej sytuacji, aby uniknąć zderzenia.

Jechał pod prąd autostradą. Doszło do wypadku. "Ewidentny błąd kierującego"

Jechał pod prąd autostradą. Doszło do wypadku. "Ewidentny błąd kierującego"

Źródło:
TVN24

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia stwierdził w niedzielę, że sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa powinna była zaczekać na Zbigniewa Ziobrę. Były minister sprawiedliwości został w piątek doprowadzony przez policję już po tym, jak komisja zamknęła posiedzenie i uchwaliła złożenie wniosku o zatrzymanie Ziobry na 30 dni. Hołownia dodał, że ta "procedura zajmie tygodnie, jeśli nie miesiące".

"Cena niepoczekania na Ziobrę to będzie kilka tygodni, jeśli nie miesięcy"

"Cena niepoczekania na Ziobrę to będzie kilka tygodni, jeśli nie miesięcy"

Źródło:
PAP

- Oliwia mnie stymuluje. Jak zapowiada, że przyjdzie do mnie, to ja od razu wykonuję kilka telefonów więcej, załatwiam sprawy, aby móc zdać raport szefowej - mówi w rozmowie z biznesową redakcją tvn24.pl 77-letni prof. dr hab. Marian Surowiec, współzałożyciel Bee Healthy Honey. Z wnuczką stworzył emiter, rozwiązanie dla pszczelarzy, którzy walczą w swoich ulach z inwazją pasożytów. Po fali sukcesów, zaczęli jednak dostawać groźby. - Pierwszy raz w życiu czegoś takiego doświadczyłem, bo spadła na nas lawina hejtu - dodaje.

Dziadek i wnuczka założyli start-up. "Spadła na nas lawina hejtu"

Dziadek i wnuczka założyli start-up. "Spadła na nas lawina hejtu"

Źródło:
tvn24.pl

Od kilku dni w Grecji w rejonie wyspy Santoryn odnotowuje się raz po raz słabe i umiarkowane trzęsienia ziemi. Zdaniem ekspertów, wstrząsy nie są powiązane z aktywnością wulkaniczną. W poniedziałek, w ramach środków ostrożności, szkoły mają być jednak zamknięte.

Seria wstrząsów w rejonie greckiej wyspy, władze zamykają szkoły

Seria wstrząsów w rejonie greckiej wyspy, władze zamykają szkoły

Źródło:
Reuters, PAP, GreekReporter

Do Europy wdziera się coraz więcej mroźnego powietrza z północy. Sprawdź, co przewiduje prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski w swojej autorskiej, długoterminowej prognozie temperatury na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: luty może być zimniejszy od stycznia

Pogoda na 16 dni: luty może być zimniejszy od stycznia

Źródło:
tvnmeteo.pl

Słynny świstak Phil z miasta Punxsutawney w Pensylwanii został wyciągnięty z nory. Gryzoń zobaczył swój cień i się ukrył, co według wierzeń oznacza, że zima ma potrwać jeszcze kolejne sześć tygodni.

Kiedy przyjdzie wiosna? Przewidywania świstaka Phila

Kiedy przyjdzie wiosna? Przewidywania świstaka Phila

Źródło:
CNN, ENEX

Onkofundacja Alivia przedstawiła dane, z których wynika, że kolejki do specjalistów w onkologii wydłużają się. Lekarze podkreślają, że w przypadku raka kluczowe jest szybkie leczenie. Jednak pacjenci, którzy chcą wiedzieć, czy są chorzy, czekają na diagnozę nawet pół roku. Podobnie jest także w przypadku leczenia nieonkologicznego.

Wydłużyły się kolejki do onkologów, a przez to czas oczekiwania na diagnozę

Wydłużyły się kolejki do onkologów, a przez to czas oczekiwania na diagnozę

Źródło:
Fakty TVN