Samorządowcy z marihuaną bez rekomendacji

 
Samorządowcy: Cezary A. i Michał Ł. są podejrzani o posiadanie narkotyków
Źródło zdj. gł.: TVN24/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zachodniopomorska PO cofnęła rekomendacje do pełnienia funkcji dwóm samorządowcom podejrzanym o posiadanie narkotyków. Wcześniej przesłuchała ich prokuratura. Jednego z mężczyzn zwolniono, wobec drugiego prokurator będzie wnioskować o tymczasowe aresztowanie.

Rekomendacje cofnięto 32-letniemu przewodniczącemu zachodniopomorskiemu sejmiku wojewódzkiego Michałowi Ł. i 31-letniemu członkowi zarządu powiatu polickiego Cezaremu A.

Od soboty obaj samorządowcy nie są już członkami PO. Po ujawnieniu ich zatrzymania przez policję w związku z posiadaniem narkotyków Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej wykluczył obydwu działaczy z partii. Od tej decyzji mogą się odwołać do Sądu Koleżeńskiego.

Uchwała o odwołaniu przewodniczącego z funkcji prawdopodobnie zostanie podjęta na najbliższej sesji 2 grudnia.

Decyzja w poniedziałek

Nad dalszymi krokami wobec Cezarego A. wspólnie z radą powiatu zastanawiał się w niedzielę również starosta policki Leszek Guździoł. Zapowiedział, że decyzja zostanie ogłoszona w poniedziałek na konferencji prasowej w starostwie. Konferencję zaplanowano na godz. 11.

W niedzielę rano przed przesłuchaniem w Prokuraturze Rejonowej Szczecin – Zachód Cezary A. zapowiedział dziennikarzom, że sam zrezygnuje z funkcji członka zarządu powiatu.

Wpadli podczas rutynowej kontroli

Obu samorządowców zatrzymano w piątek ok. godz. 22 na terenie powiatu polickiego w czasie rutynowej kontroli drogowej. W jej trakcie w pojeździe, którym się poruszali, znaleziono substancje mogące być - w ocenie policjantów - narkotykami.

Mężczyzn zatrzymano na 48 godzin.

Ze wstępnych wyników analizy fizyko-chemicznej znalezionych substancji wynika, że była to marihuana i amfetamina.

Co im grozi

W niedzielę prokuratura przedstawiła Michałowi Ł. zarzut posiadania nieznacznej ilości narkotyków, za co grozi do 1 roku więzienia. Natomiast Cezary A. usłyszał trzy zarzuty: posiadania narkotyków, prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających i złożenia funkcjonariuszowi policji obietnicy wręczenia korzyści majątkowej. Łącznie grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności.

Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Małgorzata Wojciechowicz Michał Ł. nie przyznał się do zarzutu, natomiast Cezary A. przyznał się jedynie do posiadania narkotyków.

Michała Ł. po przesłuchaniu w prokuraturze zwolniono. W stosunku do Cezarego A. prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie na 2 miesiące. Wniosek ten ma być rozpoznawany w poniedziałek.

Źródło: PAP

Czytaj także: