Polska spadła w rankingu wolności i demokracji. "Najniższy wynik w historii zestawienia"

Protesty pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie (Materiał "Faktów" TVN, 19
Protesty w obronie sądów w grudniu 2019 roku
Źródło: tvn24

W rankingu wolności i demokracji amerykańskiej organizacji pozarządowej Freedom House, Polska została sklasyfikowana jako "półskonsolidowana demokracja". Autorzy raportu zwracają uwagę na sytuację w polskim sądownictwie, a także ograniczanie swobód obywatelskich.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Amerykańska organizacja pozarządowa Freedom House przygotowuje co roku raport o stanie demokracji i wolności w państwach na całym świecie. Zestawienie jest efektem monitorowania zmian w zakresie respektowania przez władze danego kraju praw politycznych oraz wolności obywatelskich.

"Załamanie demokracji w Europie Środkowej"

Jak czytamy w najnowszym raporcie Freedom House, "coraz więcej przywódców w Europie Środkowej i Wschodniej porzuca udawanie, że postępuje zgodnie z zasadami demokracji. Otwarcie atakują oni instytucje demokratyczne i działają na rzecz ograniczenia swobód jednostki".

CZYTAJ TAKŻE: Polska spadła w rankingu wolności prasy >>>

"Działania te doprowadziły do załamania się demokracji w Europie Środkowej oraz na Bałkanach, co w ciągu ostatnich dwóch lat doprowadziło do obniżenia się statusu czterech krajów: Polska wypadła z grupy skonsolidowanych demokracji i stała się półskonsolidowaną, a Węgry, Serbia i Czarnogóra całkowicie opuściły kategorię demokracji i stały się reżimami hybrydowymi" - raportuje Freedom House.

Polska otrzymała 65 punktów. To o dwa mniej niż w roku ubiegłym. Poza naszym krajem "półskonsolidowaną demokracją" według organizacji są także: Bułgaria (59 punktów), Rumunia (57) oraz Chorwacja (54). W zestawieniu wypadamy gorzej niż Estonia (85 punktów), Słowenia (82), Łotwa (80), Litwa (77), Czechy (77) czy Słowacja (71).

Poziom demokracji w krajach Europy Środkowo-Wschodniej
Poziom demokracji w krajach Europy Środkowo-Wschodniej
Źródło: Freedom House

Spadek po raz czwarty z rzędu

W szczegółowym opisie każdemu państwu przyznawana jest ocena w skali od 1 do 7. Polska w tym raporcie otrzymała łączną notę 4,93. Pod uwagę brano takie kryteria jak: praworządność, przebieg procesu wyborczego, funkcjonowanie społeczeństwa obywatelskiego, stan wolności mediów, działalność samorządów, niezależność sądownictwa oraz korupcję.

"Jakość demokratycznych rządów w Polsce nadal się pogarszała w 2019 roku, co powoduje, że wynik kraju w raporcie spada po raz czwarty z rzędu i notuje najniższy wynik w historii zestawienia. Obszary, które najbardziej ucierpiały, to sądownictwo, działalność lokalnych samorządów i pluralizm społeczeństwa obywatelskiego" - czytamy w rozdziale raportu poświęconemu Polsce.

Protesty pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie w 2017 roku
Protesty pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie w 2017 roku
Źródło: Shutterstock

Spadek oceny niezależności sądownictwa autorzy raportu uzasadniają "zastraszaniem sędziów krytycznie nastawionych do reorganizacji systemu sądownictwa przez rząd". Freedom House zwraca także uwagę na podporządkowywanie sobie przez władze Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa w "drodze upolitycznionych nominacji". Organizacja podkreśla, że w grudniu 2019 roku dwóch znanych byłych posłów PiS zostało sędziami TK, z których jeden był prokuratorem w czasach komunizmu (Stanisław Piotrowicz).

Pluralizm społeczeństwa obywatelskiego w Polsce zdaniem Freedom House spada "z powodu ataków na społeczność LGBT+ oraz zwiększonej powszechności dyskursu ekstremistycznego i nieliberalnego".

Według organizacji w 2019 roku w Polsce "w dalszym ciągu pogarszała się sytuacja w zakresie wolności mediów". Freedom House opisuje, że "media publiczne nadal angażowały się w kampanię polityczną na rzecz władzy".

Czytaj także: