Doniesienia o rakiecie pod Bydgoszczą. Janusz Zemke: minister sformułował poważne zarzuty wobec jednego z najważniejszych dowódców

Źródło:
TVN24
Zemke: minister formułuje ciężkie zarzuty wobec Dowództwa Operacyjnego i jego dowódcy
Zemke: minister formułuje ciężkie zarzuty wobec Dowództwa Operacyjnego i jego dowódcyTVN24
wideo 2/6
Zemke: minister formułuje ciężkie zarzuty wobec Dowództwa Operacyjnego i jego dowódcyTVN24

Jest to nieprawdopodobnie poważna sytuacja, która kładzie gruby cień na Dowództwie Operacyjnym, ale także na osobach, które nadzorują funkcjonowanie tego dowództwa - mówił w czwartek w rozmowie z TVN24 były wiceminister obrony Janusz Zemke. Odniósł się do ogłoszonych przez szefa MON Mariusza Błaszczaka ustaleń po kontroli w sprawie obiektu, który spadł w Zamościu pod Bydgoszczą. - Pan minister sformułował poważne zarzuty wobec jednego z najważniejszych dowódców wojskowych w Polsce, a w tej sytuacji to najważniejszego - dodał Zemke.

Minister obrony Mariusz Błaszczak na czwartkowej konferencji odniósł się do kwestii obiektu, który spadł w Zamościu pod Bydgoszczą - został znaleziony w kwietniu - oraz do kontroli w tej sprawie w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych. - Zgodnie z ustaleniami kontroli Dowódca Operacyjny zaniechał swoich instrukcyjnych obowiązków, nie informując mnie o obiekcie, który pojawił się w polskiej przestrzeni powietrznej, ani nie informując Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i innych przewidzianych w procedurach służb - oświadczył szef MON.

Do sprawy odniósł się w TVN24 były sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz były przewodniczącym sejmowej Komisji Obrony Narodowej Janusz Zemke.

Janusz Zemke: zdumiewające sytuacje

- Jestem zaszokowany całą sytuacją, bo najpierw nie informowano w ogóle, że do tego typu zdarzenia doszło. Teraz - jeżeli dobrze odczytuję to, co pan minister Błaszczak mówił - mamy dość niesamowitą sytuację. Ona polega na tym, że szybko zidentyfikowano ten obiekt, że szybko poderwano dyżurne pary (…) i że Centrum Operacji Powietrznych, które za tę fazę odpowiada, działało i reagowało w prawidłowy sposób - mówił.

- Tylko to centrum przekazuje natychmiast informacje do dowódcy operacyjnego, a ten dowódca - jak się okazuje - ani nie zlecał dalszych czynności, ani nie poinformował ministra. To są dość zdumiewające sytuacje - ocenił.

Zemke zwrócił uwagę na słowa szefa MON, że informacja o pocisku nie znalazła się także w raporcie dziennym. Błaszczak oznajmił bowiem, że "w sprawozdaniu operacyjnym Dowództwa Operacyjnego z dnia 16 grudnia, które otrzymałem, znalazła się informacja, że w dniu 16 grudnia nie odnotowano naruszenia ani przekroczenia przestrzeni powietrznej RP, co - jak później się okazało - było nieprawdą".

- Czyli, inaczej mówiąc, ten raport dzienny został po prostu sfałszowany. Wprowadzono ministra w błąd - stwierdził Zemke.

CZYTAJ TAKŻE: Rakieta, której szczątki znaleziono pod Bydgoszczą. Kiedy premier Mateusz Morawiecki dowiedział się o zdarzeniu?

Zemke: minister sformułował poważne zarzuty

Zemke zastanawiał się dalej: - Pytanie jest takie - jeżeli minister formułuje ciężkie zarzuty wobec Dowództwa Operacyjnego i jego dowódcy, to dlaczego w ślad za tym dowódca operacyjny nie został do ostatecznego wyjaśnienia zawieszony w pełnieniu swoich obowiązków? Pytanie także - co się stało, że takiej złej informacji nie podano w raporcie dziennym?

- Być może odzwierciedla to jakąś szerszą sytuację, polegającą na dużej niechęci i obawie do mówienia prawdy o rzeczywistym stanie wojska i bezpieczeństwa państwa - zasugerował Zemke.

Podkreślił, że na dowódcy operacyjnym "ciąży obowiązek podejmowania decyzji, polecania różnych działań". Nawiązując do ustaleń podanych przez Błaszczaka uznał, że "jak widać, ten dowódca sfałszował informację o rzeczywistej sytuacji, także nie podjął działań". - Teraz pytanie: kto tego dowódcę operacyjnego powołuje, kto nadzoruje jego służbę? Jestem dość zdumiony, bo zarzuty pana ministra (Błaszczaka) dotyczą jednego z trzech najważniejszych wojskowych, jakich mamy w Polsce - powiedział Zemke. Wyjaśnił, że ma na myśli szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Dowódcę Generalnego oraz Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

- Pan minister sformułował poważne zarzuty wobec jednego z najważniejszych dowódców wojskowych w Polsce, a w tej sytuacji to najważniejszego. To przepraszam, to jest pytanie o jakość kadr. Kto tych ludzi powołuje, jakimi się kieruje kryteriami i dlaczego ci dowódcy boją się podejmować tego typu działań i boją się o zagrożeniu informować najważniejsze osoby w państwie? - pytał.

Apel do członków sejmowej komisji

Janusz Zemke, były przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, zwrócił się do posłów obecnie zasiadających w komisji, "żeby się tym natychmiast i poważnie zająć". - U wrót Polski toczy się wojna i my możemy mieć do czynienia z podobnymi sytuacjami - powiedział. Przypomniał zdarzenie z listopada zeszłego roku, gdy pocisk spadł w Przewodowie, zabijając dwie osoby. - Tam jeszcze to można było tłumaczyć tym, że było bardzo mało czasu na rozpoznanie i na reakcję. Tutaj ta rakieta musiała przez terytorium Polski lecieć - ja oceniam - około 30 minut. Czasu na ocenę, na działania było wystarczająco dużo - dodał.

Całe wystąpienie Mariusza Błaszczaka w sprawie obiektu znalezionego pod Bydgoszczą
Całe wystąpienie Mariusza Błaszczaka w sprawie obiektu znalezionego pod BydgoszcząTVN24

- Zupełnie nie mogę pojąć, dlaczego w informacji dziennej, czyli podstawowym dokumencie Dowództwa Operacyjnego bilansującym dany dzień, nie znalazła się - zdaniem pana ministra - w ogóle informacja o tego typu nieprawdopodobnie poważnym zdarzeniu - powtórzył Zemke. - Jest to nieprawdopodobnie poważna sytuacja, która moim zdaniem kładzie gruby cień na Dowództwie Operacyjnym, ale także na osobach, które nadzorują funkcjonowanie tego dowództwa - oświadczył.

Zemke: mieliśmy do czynienia z wydarzeniem bardzo poważnym

Gość TVN24 był pytany o słowa szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generała Rajmunda Andrzejczaka, który zapewnił, że "poinformował swoich przełożonych" o incydencie "wtedy, kiedy miało to miejsce". - Szef Sztabu Generalnego bazuje na informacjach przekazanych przez Dowództwo Operacyjne. Jeżeli minister mówi, że w materiałach Dowództwa Operacyjnego tego typu informacji nie było, a mimo wszystko szef Sztabu Generalnego zawarł te informacje, to być może otrzymywał jakieś sygnały w trakcie dnia - powiedział Zemke.

Jeżeli prawdą jest, że minister otrzymał informację - kontynuował rozważania były wiceminister - "to co z tą informacją zrobił". - Tego typu informacje natychmiast powinny otrzymać co najmniej dwie osoby w naszym państwie, to jest premier i prezydent. Mieliśmy bowiem do czynienia z wydarzeniem bardzo poważnym, z wtargnięciem wrogiej rakiety na terytorium Polski, i ta rakieta przeleciała nad polskim terytorium kilkaset kilometrów - wyjaśniał.

- Nie może być tak, że jest niejasny obieg informacji, nie wiadomo, kto w końcu decyzje podejmuje, kto informuje. Natychmiast trzeba to wyjaśnić - powiedział.

Autorka/Autor:ft//rzw

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Książę Harry, młodszy syn brytyjskiego króla Karola III, przyznał w rozmowie z telewizją ITV, że jego walka z tabloidami była główną przyczyną zerwania stosunków z resztą rodziny królewskiej. Stwierdził też, że jego wygrana w grudniu zeszłego roku z Mirror Group Newspapers, wydawcą kilku tabloidów, była "monumentalnym zwycięstwem".

Książę Harry o głównej przyczynie zerwania kontaktów z rodziną królewską

Książę Harry o głównej przyczynie zerwania kontaktów z rodziną królewską

Źródło:
BBC

Po wycofaniu się prezydenta Joe Bidena z wyścigu o Biały Dom wszystko wskazuje na to, że kampania w wyborach prezydenckich w 2024 roku między wiceprezydentką Kamalą Harris a byłym prezydentem Donaldem Trumpem rozpoczyna się bez wyraźnego lidera - donosi stacja CNN, która opublikowała wyniki najnowszego sondażu wyborczego.

"Drastyczna zmiana". Nowy sondaż przed wyborami w USA

"Drastyczna zmiana". Nowy sondaż przed wyborami w USA

Źródło:
CNN

42-letnia Polka została skazana przed sądem w Hanowerze na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Kobieta sądzona była w procesie dotyczącym nielegalnego wyścigu samochodowego w Barsinghausen w 2022 roku. W trakcie wyścigu doszło do wypadku, w którym zginęło dwoje dzieci.

Polka skazana na dożywocie w Niemczech

Polka skazana na dożywocie w Niemczech

Źródło:
PAP, Stern

883 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. - Otrzymaliśmy wyraźny sygnał, że Chiny popierają integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy oraz potwierdzenie, że nie dostarczają Rosji uzbrojenia - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując wizytę szefa MSZ swego kraju Dmytra Kułeby w Chinach. Oto co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

"Jasny sygnał" z Chin. "Dmytro Kułeba poinformował mnie o wynikach spotkania"

"Jasny sygnał" z Chin. "Dmytro Kułeba poinformował mnie o wynikach spotkania"

Źródło:
PAP

Płonie Park Narodowy Jasper w Kanadzie. W środę płomienie objęły swoim zasięgiem pobliski kurort, zmuszając mieszkańców i turystów do ewakuacji. Strażacy próbują opanować ogień, zanim dotrze on do krytycznej infrastruktury, w tym rurociągu transportującego produkty naftowe.

Płonie park narodowy i położony w nim kurort

Płonie park narodowy i położony w nim kurort

Źródło:
Reuters, CBC, Alberta Wildfire

Chciałbym, aby rozwiązanie, dotyczące składki zdrowotnej, zostało wypracowane w ciągu kilku najbliższych tygodni. Naprawdę nie ma na co czekać - powiedział w programie "Jeden na Jeden" na antenie TVN24 minister finansów Andrzej Domański. Dodał, że chciałby, aby nowa składka zdrowotna weszła w życie od 1 stycznia 2025 roku.

Minister finansów o składce zdrowotnej: naprawdę nie ma na co czekać

Minister finansów o składce zdrowotnej: naprawdę nie ma na co czekać

Źródło:
TVN24

Rosyjski śmigłowiec wojskowy Mi-28 rozbił się w czwartek w obwodzie kałuskim na południowy zachód od Moskwy. Zginęła cała załoga - podała agencja informacyjna Interfax, powołując się na rosyjskie ministerstwo obrony.

Katastrofa rosyjskiego śmigłowca. "Załoga zginęła"

Katastrofa rosyjskiego śmigłowca. "Załoga zginęła"

Źródło:
Reuters

Lokalne władze poprosiły mieszkańców wyspy Santorini w Grecji o ograniczenie przemieszczania się. To ze względu na bardzo duży napływ turystów. Tylko jednego dnia - we wtorek - na zamieszkaną przez około 15 tysięcy osób wyspę przypłynęło 11 tysięcy gości.

Wyspa dla turystów, dla mieszkańców lockdown. W sieci słowa oburzenia

Wyspa dla turystów, dla mieszkańców lockdown. W sieci słowa oburzenia

Źródło:
PAP

- Podwyżka akcyzy wejdzie już w przyszłym roku, ponieważ ekonomiczna dostępność papierosów w Polsce radykalnie wzrosła - poinformował w TVN24 minister finansów Andrzej Domański. - Aspekty zdrowotne są absolutnie priorytetowe. Wiemy, że dostępność papierosów jest bardzo wysoka, bardzo młodzi ludzie również sięgają po wyroby tytoniowe. Chcemy to w pewien sposób ograniczyć - tłumaczył.

"Mamy drugie najtańsze papierosy w Unii". Minister finansów: będą droższe

"Mamy drugie najtańsze papierosy w Unii". Minister finansów: będą droższe

Źródło:
TVN24

Popularny plac zabaw w Ogrodzie Saskim zamknięty. Na zlecenie Zarządu Zieleni wykonawca miał wymienić drewniane palisady otaczające zabawki. Prace wstrzymano, bo wątpliwości urzędników budzi "jakość zastosowanym materiałów" oraz "sposób wykonania prac".

Miał być szybki remont. Są wątpliwości co do "jakości materiałów" i "sposobu wykonania prac"

Miał być szybki remont. Są wątpliwości co do "jakości materiałów" i "sposobu wykonania prac"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Naukowcy opisali "nowe El Nino" - anomalię pogodową kształtującą pogodę na świecie. Pojawia się na Pacyfiku nieopodal Australii i ma wpływ na całą półkulę południową. Jak twierdzą badacze, odkrycie może pomóc w tworzeniu dokładniejszych modeli klimatycznych i prognozowaniu pogody.

Naukowcy odkryli "nowe El Nino"

Naukowcy odkryli "nowe El Nino"

Źródło:
University of Reading, tvnmeteo.pl

Prezydent USA Joe Biden ocenił w przemówieniu do narodu, że USA są "w punkcie zwrotnym". Powiedział, że planuje spędzić następne sześć miesięcy na wykonywaniu swojej pracy, koncentrując się na obniżeniu kosztów życia rodzin, rozwoju gospodarki, obronie wolności osobistych i praw obywatelskich, od prawa do głosowania po prawo wyboru.

Joe Biden: Ameryka jest w punkcie zwrotnym, demokracja jest w waszych rękach

Joe Biden: Ameryka jest w punkcie zwrotnym, demokracja jest w waszych rękach

Źródło:
PAP

Profilaktyka to klucz do zdrowia, a badanie piersi doskonale się z tym łączy. Tym razem to akcja skierowana do młodych, bo ich rak też dotyka. Zaledwie jedna trzecia uprawnionych do bezpłatnych badań kobiet faktycznie z nich korzysta. Materiał magazynu "Polska i Świat". Całe wydanie dostępne w TVN24 GO.

"Pokazałam obcemu facetowi cycki". Ty też powinnaś

"Pokazałam obcemu facetowi cycki". Ty też powinnaś

Źródło:
TVN24

Nie przez 63, jak we wcześniejszych latach, a tylko przez trzy dni będzie płonął ogień na kopcu Powstania Warszawskiego. To skutek uboczny modernizacji, jaką przeszedł Park Akcji "Burza", ale także - jak twierdzą urzędnicy - skarg okolicznych mieszkańców.

Wygaszanie tradycji. "Spektakularna iluminacja" zamiast ogniska pamięci

Wygaszanie tradycji. "Spektakularna iluminacja" zamiast ogniska pamięci

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do tragicznego zdarzenia doszło na plaży w Dziwnówku. Nie żyje 48-latek, który wszedł do wody mimo czerwonej flagi.

Była czerwona flaga, wszedł do wody, by się ochłodzić. Nie żyje

Była czerwona flaga, wszedł do wody, by się ochłodzić. Nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

Senat chce uwzględnić tak zwane prawo Romea i Julii w zmieniającej definicję zgwałcenia nowelizacji Kodeksu karnego. Chodzi o relację seksualną między małoletnimi, których wiek jest zbliżony do tak zwanego wieku zgody, czyli do 15 lat. - Sprzeciw musi budzić stworzenie pola dla choćby potencjalnej odpowiedzialności dzieci jak za zbrodnię za czyny związane z wzajemnymi relacjami seksualnymi w wieku zbliżonym do tak zwanego wieku zgody - podkreślała rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak.

Prace nad zmianą definicji gwałtu. Senat chce uwzględnić prawo Romea i Julii

Prace nad zmianą definicji gwałtu. Senat chce uwzględnić prawo Romea i Julii

Źródło:
PAP

Roman Giertych zapowiada, że "jeżeli nie zdarzy się nic niespodziewanego", to w czwartek na posiedzeniu zespołu do spraw rozliczenia rządów PiS wystąpi "kolejny sygnalista". "Wiele już rzeczy o PiS słyszałem, ale ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach" - napisał Giertych na platformie X.

Giertych zapowiada kolejnego sygnalistę. "Ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach"

Giertych zapowiada kolejnego sygnalistę. "Ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach"

Źródło:
tvn24.pl

- Chciałam przede wszystkim zrobić płytę o Warszawie. Podejść do powstania w humanistyczny sposób, mówiący o emocjach - mówiła o swoim nowym albumie Monika Brodka. Krążek powstał z okazji 80. rocznicy Powstania Warszawskiego. Premierowy koncert pokaże TVN24.

Warszawa według Brodki. "Od nadziei po upadek"

Warszawa według Brodki. "Od nadziei po upadek"

Źródło:
tvnwarszawa.pl