Źródło zdj. gł.: PAP/Łukasz Gągulski
To była jedna z najbardziej wyczekiwanych politycznie decyzji ostatnich miesięcy. Po licznych spekulacjach i niespodziewanych ruchach na giełdzie nazwisk prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem partii na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku będzie Przemysław Czarnek. Czyli nazwisko, które na tej liście pojawiało się od samego początku.
Co ten wybór oznacza dla przyszłej kampanii wyborczej, a także dla sytuacji w samym Prawie i Sprawiedliwości?
Pozostało 94% artykułu