Niewybuchy zostały znalezione w czwartek rano podczas prac ziemnych przy zespole szkół przy ulicy Grodzkiej w Nowym Sączu. Szkoła wezwała policję, a funkcjonariusze zawiadomili Centralny Ośrodek Koordynacji Rozminowania we Wrocławiu, a także Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu.
"Dyrektorzy placówek podjęli decyzję o ewakuacji osób przebywających na terenie zespołu szkół, pobliskiego biurowca, przedszkola, szkoły podstawowej, a także centrów handlowych. Po konsultacji z pirotechnikiem z ruchu zostało wyłączonych kilka ulic lub ich fragmentów w promieniu około 500 metrów od ujawnionych niewybuchów. Policjanci informowali okolicznych mieszkańców o zagrożeniu" – czytamy w komunikacie małopolskiej policji. Saperzy podjęli niewybuchy około godziny 15.
Jak ustalono, znalezione niewybuchy to pociski artyleryjskie o długości od 45 do 60 cm i średnicy 15-20 cm, pochodzące najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. "Niewybuchy, mimo wielu lat spędzonych głęboko w ziemi, nadal mogą stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi" – zaznaczają policjanci, apelując o ostrożność w przypadku dokonania takiego odkrycia i niezwłoczne zawiadomienie służb.