Na początku tygodnia światło dzienne ujrzał spot Polskiej Organizacji Turystycznej mający budować wizerunek kraju za granicą. W krótkim wideo widzimy modelkę Anję Rubik, piłkarza Roberta Lewandowskiego czy amerykańskiego aktora o polskich korzeniach Jessie Eisenberga spacerujących ulicami Warszawy. Bohaterem spotu jest też Fryderyk Chopin, w którego rolę wcielił się aktor Nikodem Rozbicki.
Od kilku dni produkcja wywołuje wiele komentarzy w sieci. Premier Donald Tusk został w czwartek zapytany o opinię na temat takiej formy promocji Polski. - Niektóre pomysły fajne. Ja się zaprzyjaźniłem z Jessie Eisenbergiem, więc cieszę się, że go zobaczyłem dziś w tym gotowym spocie. Towarzyszyłem mu, gdy odbierał koszulkę polskiego reprezentanta i widziałem, jak bardzo był wzruszony i zaangażowany emocjonalnie. Więc są tam fajne pomysły i te znaki personalne są ciekawe - mówił, podkreślając, że spot był przygotowany przez Polską Organizację Turystyczną.
Premier o spocie promującym Polskę
Premier zaznaczył, że "nie jest jego reżyserem i scenarzystą". - Gdybym był, tobym pewnie może trochę inaczej ten scenariusz zbudował - wyjaśnił. - Jak państwo wiecie, mamy Pełnomocnika Rządu ds promocji marki Polski i pani profesor [Barbara] Mróz-Gorgoń ciężko pracuje, żebyśmy ruszyli z kampanią zintegrowaną ze wszystkimi dziedzinami życia i myślę, że wszyscy będą bardzo zadowoleni z efektów tej pracy - dodał.
Premier podkreślił, że spot "wielu ludziom się podoba", czego dowodem jest to, że instagramowym profilu POT ma blisko 100 tys. lajków. - Zdania są podzielone, tak, wiecie i zawsze będą podzielone (...). Jak zauważyłem, nawet zdania na temat "Rancza" są podzielone - dodał na koniec premier.
Kampania pod hasłem "POLAND. More than you expected", czyli "Polska. Więcej niż myślisz", ma budować wizerunek kraju za granicą. Przygotowano ją na zlecenie Ministerstwa Sportu i Turystyki. Materiały promocyjne obejmują 30-sekundowe spoty oraz krótsze materiały przystosowane do mediów społecznościowych. Biorą w niej udział także Lech Wałęsa i Maryla Rodowicz. Za muzyczną część kampanii odpowiada Jimek, czyli Radzimir Dębski.
Redagował AM