We wtorkowy poranek policjanci z sekcji kryminalnej szczecińskiej policji otrzymali anonimową informację o planowanym transporcie narkotyków przez dwóch mężczyzn. Policjanci „namierzyli” miejsce i samochód, którym mieli jechać przestępcy.
Pościg z przeszkodami
W pewnym momencie do auta wsiadło dwóch dobrze znanych funkcjonariuszom mężczyzn. Policjanci postanowili ich zatrzymać. Ci widząc policjantów natychmiast przyspieszyli. Pościg trwał zaledwie kilka minut, ale i tak dwa uczestniczące w nim radiowozy i samochód przestępców zostały uszkodzone.
Najpierw mężczyźni jadąc wyrzucili przez okno czarny foliowy worek z narkotykami. Następnie kierowca passata uciekając rozbił swój samochód o znak drogowy, uszkadzając prawe koło. Kiedy zorientowali się, że nie mogą dalej jechać postanowili uciekać pieszo. Każdy z nich uciekał w inną stronę.
Przysypał się liśćmi
Pierwszego 42-letniego Wojciecha R. policjanci zatrzymali, kiedy próbował się ukryć w rowie, przysypując się liśćmi. Drugi natomiast przeskoczył ogrodzenie płotu. Po chwili i on został zatrzymany przez policjantów z wydziału antyterrorystycznego. W wyrzuconym worku była marihuana. Narkotyki zostały zabezpieczone do badań laboratoryjnych. Wstępne ważenie pokazało, że w worku było 0,5 kilograma „ziela”.
Potłuczone radiowozy
W trakcie pościgu zostały uszkodzone dwa policyjne radiowozy. Kierowca jednego z nich został przewieziony do szpitala. Na miejscu okazało się, że nie odniósł żadnych poważnych obrażeń i po przebadaniu został zwolniony. Policjanci w trakcie sprawdzania tożsamości ustalili, że 42-letni Wojciech R. jest poszukiwany czterema listami gończymi oraz dwoma nakazami doprowadzenia do zakładów karnych. Natomiast drugi z zatrzymanych to Kazimierz I. bardzo dobrze znany zachodniopomorskiej policji z „narkobiznesu”. Obaj trafili na przesłuchania, policjanci i prokuratura prawdopodobnie sporządzą wnioski o ich tymczasowe aresztowanie.
Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 8 lat więzienia.
Źródło: tvn24