Źródło zdj. gł.: materiały policyjne
Jak powiedziała tvn24.pl Katarzyna Cichoń z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, po południu na policję zadzwonił chłopak. Prosił o pomoc i zażądał wezwania karetki.
Znaleziona w lesie dziewczyna prawdopodobnie została pocięta nożem właśnie przez niego. Dziewczyna ma rany pleców i klatki piersiowej. 15-latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka. Zajmie się nim sąd rodzinny.
14-latka w stanie stabilnym znajduje się w zabrzańskim szpitalu.
Źródło: tvn24.pl