Co z Ziobrą i Romanowskim? "Intuicja podpowiada mi..."

Piotr Zgorzelski
Zgorzelski: gdybyśmy wezwanie w 2023 roku pójścia na jednej liście potraktowali poważnie, rządziłby PiS
Źródło: TVN24
Gdybyśmy w 2023 roku wezwanie do pójścia na jednej liście potraktowali poważnie, rządziłby PiS - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. Zadeklarował, że do wyborów parlamentarnych w 2027 roku PSL pójdzie "pod własnym szyldem". Krytykował też wpływ sondaży. Zgorzelski powiedział też, co jego zdaniem zrobią Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski wobec zwycięstwa TISZY w wyborach na Węgrzech. 

Konrad Piasecki w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 pytał wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego (PSL), w jaki sposób jego partia zamierza wystartować w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. - Polskie Stronnictwo Ludowe idzie do wyborów parlamentarnych pod własnym szyldem - zapowiedział Zgorzelski.

Piasecki dopytywał, czy wicemarszałek Sejmu wyobraża sobie Mateusza Morawieckiego i jego stowarzyszenie jako potencjalnego partnera koalicyjnego. - Nie wyobrażam sobie, dlatego że (...) Polskie Stronnictwo Ludowe buduje swój program i swoje przyszłe poparcie społeczno-polityczne, rozmawiając z różnymi środowiskami politycznymi, czy to z samorządowcami, czy z rzemieślnikami, czy z przedsiębiorcami i wraz z przyjaciółmi będziemy tworzyli komitet wyborczy - odparł Zgorzelski.

Zgorzelski: sondaże bardziej kształtują niż badają opinię publiczną

Pytany o sondażowe poparcie dla PSL, które rzadko kiedy przekracza próg 5 procent, wicemarszałek Sejmu powiedział, że "sondaże bardziej kształtują, niż badają opinię publiczną". - Mamy pomysł Polskiego Stronnictwa Ludowego, który złożymy jako projekt poselski, aby na miesiąc przed wyborami uwolnić obywateli od tego, że tak powiem, ataku sondażowni - zapowiedział.

Piotr Zgorzelski
Piotr Zgorzelski
Źródło: TVN24

Piasecki pytał też, czy PSL usłyszał wezwanie Donalda Tuska, które wygłosił podczas Rady Krajowej KO, że wspólne listy czekają na koalicjantów. - Gdybyśmy w 2023 roku wezwanie do pójścia na jednej liście potraktowali poważnie i poszli na tej jednej liście, rządziłby PiS - skwitował Zgorzelski.

- Gdzieś w okolicach roku przed wyborami, tak naprawdę podejmowane są decyzje strategiczne, jeśli chodzi o start, więc parę miesięcy jeszcze jest - mówił wicemarszałek Sejmu. - Nie jesteśmy na musiku, żeby dzisiaj tworzyć jedną wspólną listę - dodał.

- Rozumiem, że sezon naganiania nas do wspólnego ogródeczka pan redaktor właśnie dzisiaj rozpoczął i rozumiem, że będziemy się, że tak powiem, z tym musieli mierzyć przez najbliższe kilka miesięcy - narzekał, zwracając się do Piaseckiego. 

- Bawią mnie politycy, którzy uważają, że pytanie dziennikarza to jest naganianie. Ja pana pytam, patrzę na sondaże PSL-u, nie mam innego miernika poparcia partii politycznych niż te sondaże - odpowiedział Piasecki. 

- Powiem słowa, które marszałek senior Marek Sawicki zawsze powtarza, że PSL zawsze w czasie kadencji jest pod progiem, a w wyborach ponad progiem - przytoczył Zgorzelski. 

Co z Ziobrą i Romanowskim? "Intuicja podpowiada mi..."

Piasecki pytał też Zgorzelskiego o Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego w kontekście wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech, które po przeliczeniu niemal 99 procent głosów wygrała opozycyjna partia TISZA. Jej lider, Peter Magyar, zapowiadał, że obaj polscy politycy, którzy uzyskali azyl polityczny na Węgrzech, zostaną poddani ekstradycji. 

Zgorzelski powiedział, że chciałby, żeby Ziobro i Romanowski pojawili się w Polsce. - Staną przed wymiarem sprawiedliwości, którzy sami stworzyli - mówił. 

- Nie dosadność kary, ale jej nieuchronność świadczy o sile wymiaru sprawiedliwości. Jestem przekonany, że nieuchronność kary w tym przypadku będzie bardzo bliska - ocenił. 

- Uważam, że racja stanu wymaga tego, żeby ci, którzy (…) mają zarzuty, po prostu stanęli przed wymiarem sprawiedliwości - powiedział Zgorzelski. 

Piasecki dopytywał, czy zdaniem wicemarszałka Sejmu Ziobro i Romanowski mogą uciekać dalej. - Intuicja podpowiada mi, że kierunek jest za wielką wodę - odparł Zgorzelski, sugerując, że myśli głównie o USA.

- Myślę, że rychło się o tym dowiemy - podsumował. 

Zgorzelski o Ziobrze i Romanowskim: kierunek jest za wielką wodę
Źródło: TVN24
OGLĄDAJ: Zgorzelski o przegranej Orbana: wszystko mija, nawet najdłuższa żmija
pc

Zgorzelski o przegranej Orbana: wszystko mija, nawet najdłuższa żmija

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: