- To spory obszar, blisko 65 hektarów - mówi mieszkaniec Woli Postołowej, z którym przyjechaliśmy w miejsce nazywane zakolem Sanu. Zatrzymujemy się na poboczu drogi. W powietrzu unosi się zapach rozgrzanej słońcem trawy. Stoimy tuż przy łące, stokrotki mamy niemal na wyciągnięcie ręki. - Tutaj prawdopodobnie powstaną parkingi, a tam sześć dominant - wskazuje nasz przewodnik.
Pozostało 98% artykułu