"Oczywisty skandal internetowy Platformy"

Kurski: PO dopuściła się oczywistego skandalu internetowego
Kurski: PO dopuściła się oczywistego skandalu internetowego
Źródło: TVN24/PAP/Tomasz Gzell
- Platforma dopuściła się oczywistego skandalu internetowego. Zawieszając sondaż nt. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego obraziła internautów bardziej niż Jarosław Kaczyński - stwierdził poseł PiS Jacek Kurski.

Kurski porównał rozgłos, jaki nadano sprawie tajemniczego usunięcia sondażu o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego ze strony PO z aferą, jaka wybuchła po słowach byłego premiera, który zarzucił internautom niecne rozrywki.

KACZYŃSKI O INTERNAUTACH, PIWIE I PORNOGRAFII

Platforma Obywatelska dopuściła się prawdziwego skandalu internetowego. Opublikowano sondaż, ale gdy wyniki różniły się od oczekiwań właścicieli strony, został zawieszony, a potem pojawiły się "właściwe" wyniki. Jacek Kurski

Jak to było z sondażem?

O zwieszonym sondażu informowaliśmy już wcześniej. Na stronie internetowej Platformy Obywatelskiej nie można już oddawać głosów w ankiecie, czy posłowie powinni ratyfikować Traktat Lizboński. Powód? PO zawiesiła publikację sondażu, bo - jak twierdzi - jej wynikami zaczęli manipulować hakerzy. O "dziwnie" zmieniających się wynikach dowiedzieliśmy się dzięki platformie Kontakt TVN24.

PO WYRZUCA NIEWYGODNY SONDAŻ

Zamiast sondażu w sprawie ratyfikacji Traktatu na stronie PO można dziś już zobaczyć jedynie lakoniczny komunikat, z którego wynika, że administratorzy strony zdecydowali o odpublikowaniu sondażu w związku z uzasadnionymi podejrzeniami, że ktoś mógł rzeczywiście manipulować wynikami sondy.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: