Najpierw awaria prądu, potem śmierć na torach

 
śmierć
- Po awarii prądu na dworcu w Warszawie, pociąg relacji Warszawa- Szczecin wyjechał z 2 godzinnym opóźnieniem - informuje internauta Stach. Jak się okazuje, teraz stoi w Sochaczewie. Tam śmiertelnie potrącił człowieka.

Źródło: tvnwarszawa.pl

Czytaj także: