Na Pomorzu nadal bez prądu

 
Usuwanie awarii w Pomorskiem jeszcze potrwa
Źródło zdj. gł.: TVN24
Ok. 30-40 gospodarstw w województwie pomorskim nadal nie ma prądu. Energetycy musieli przerwać prace ze względu na zapadający zmrok. Do napraw wrócą we wtorek rano.

Jak poinformowała PAP w poniedziałek wieczorem rzeczniczka spółki Energa-Operator S.A. Alina Geniusz-Siuchnińska, prądu nie ma nadal ok. 30-40 gospodarstw w Kolinczu i Kamiennej Karczmie (okolice Starogardu Gdańskiego).

Podczas świąt energetycy w Pomorskiem usunęli z linii energetycznych ponad 250 powalonych oblodzonych drzew oraz gałęzi i naprawili prawie sto zerwanych przewodów.

Złamanych było też ok. 10 słupów. W sobotę bez prądu było ponad 20 tys. mieszkańców województwa, w niedzielę ponad 10 tysięcy.

W głębokim śniegu, ze sprzętem

Geniusz-Siuchnińska stwierdziła, że usuwanie uszkodzeń trwa tak długo, bo część miejsc, w których nastąpiły awarie jest bardzo trudno dostępna - trzeba do nich dojść pieszo, w głębokim śniegu, niosąc sprzęt potrzebny do naprawienia elementów sieci.

Niektóre awarie mogą być usunięte tylko przy użyciu ciężkiego sprzętu przy świetle dziennym. W poniedziałek od godziny 6 rano nad przywróceniem zasilania pracowało kilkudziesięciu energetyków.

Awarie to skutek temperatury oscylującej wokół zera stopni. Na linie i słupy spadały oblodzone gałęzie i drzewa.

Źródło: PAP, lex.pl

Czytaj także: