Polska

"Matura z religii za trzy lata"

Polska

EAST NEWS\ Mirosław StelmachCi którzy nie zdali za pierwszym razem na dzienne studoia szans nie mają

- Religia to przedmiot jak każdy inny i za trzy lata będzie ją można zdawać na maturze - zapowiedział abp Kazimierz Nycz, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Episkopatu Polski po rozmowie z ministrem Ryszardem Legutko.

Po rozmowie zaznaczono, że wszystkie sprawy, które były przedmiotem ustaleń między Ministerstwem Edukacji a Komisją Wychowania Katolickiego w ostatnich miesiącach będą kontynuowane w myśl zasady "pacta sunt servanda". Minister Legutko wyjaśnił, że ustalenia te nie były mu znane w momencie obejmowania urzędu.

Obie strony wyraziły też ubolewanie, "że sprawa wliczania oceny z religii do średniej wywołała tak silną burzę medialną".

Wcześniej Legutko stwierdzi, że "nie jest entuzjastą pomysłu, żeby religia była liczona do średniej ocen", co spotkało się z mocną krytyką Kościoła.

- Religia to przedmiot jak każdy inny. I niech nikt nie mówi, że religia nie ma programu. Ma program, ma podręczniki do nauczania religii, które zostały przygotowane w ośrodkach katechetycznych - stwierdził arcybiskup.

Jak uzasadniał arcybiskup, matura z religii dotyczy to m.in. osób, które wybierają się na te uczelnie, gdzie przedmiotem kierunkowym jest teologia. - Stąd też muszą mieć prawo zdawania egzaminu maturalnego z religii, żeby dostać się na UKSW, KUL czy inne uczelnie - podkreślił abp Nycz.

Odnosząc się do zarzutu, że nauczyciele z religii będą oceniać uczniów nie tylko z wiedzy religijnej, ale również z praktyk religijnych, abp Nycz powiedział: - Kościół zawsze powtarzał, że z praktyk religijnych uczeń ocenia się we własnym sumieniu. Dodał, że ocena z religii jest oceną z tego, co działo się w sali szkolnej i dotyczy przede wszystkim wiedzy religijnej.

Rozmowa z ministrem dotyczyła także możliwości wyboru przez ucznia w trakcie nauki religii bądź etyki. Według arcybiskupa problemem jest to, że uczniowie nie wybierają żadnego przedmiotu, ani religii, ani etyki.

- Dla całości wychowania: szkolnego i w rodzinie dobrze byłoby, żeby w szkole był przedmiot natury etycznej, który z jednej strony dawałby wiedzę na temat zasad postępowania - w przypadku religii będzie to Dekalog, moralność chrześcijańska, a w przypadku etyki będą to zasady etyki świeckiej - powiedział arcybiskup.

kaw

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: EAST NEWS\ Mirosław Stelmach