Szef klubu PSL: Kamiński i Wąsik zostali wpisani do Krajowego Rejestru Karnego

Sprawa Kamińskiego i Wąsika. Policjanci w akcji 
Oświadczenie Wąsika i Kamińskiego po wyjściu przed Pałac Prezydencki
Źródło: TVN24

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali wpisani do Krajowego Rejestru Karnego. To dowód, że nie ma żadnych świętych krów w Polsce - poinformował przewodniczący klubu parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztof Paszyk. Krajowy Rejestr Karny to na bieżąco aktualizowana baza danych na temat osób karanych w Polsce.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia poinformował w poniedziałek, że przygotowano dokumentację wykonawczą, w tym nakazy doprowadzenia skazanych Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do jednostek penitencjarnych. Dokumenty w sprawie doprowadzenia ich do więzienia zostały przekazane policji we wtorek rano.

ZOBACZ TEŻ: Afera gruntowa. Za co skazano Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika

Kamiński i Wąsik w Krajowym Rejestrze Karnym

Szef klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztof Paszyk zapytany we wtorek w Polskim Radiu 24, czy jego zdaniem Wąsik i Kamiński jeszcze dziś zostaną doprowadzeni do jednostek penitencjarnych, odparł, że "rolą polityka nie jest wyręczanie instytucji państwa ze swoich powinności". - Natomiast jako polityk cieszę się, że instytucje wymiaru sprawiedliwości policji działają należycie - powiedział polityk PSL.

Jak dodał, "wczoraj obydwaj panowie zostali wpisani do Krajowego Rejestru Karnego". - Jest to jasny, czytelny dowód na to, że nie ma żadnych świętych krów w Polsce. To jest standard demokratycznego państwa prawnego. Jakakolwiek legitymacja partyjna nie jest i nie powinna być przepustką, która będzie gwarantowała i umożliwiała unikania kary - dodał polityk.

- Czy to jest były minister, były koordynator czy zwykły obywatel, jeśli zostanie prawomocnie skazany i z treści tego wyroku wynika, że musi odbyć karę pozbawienia wolności, to musi ją odbyć - stwierdził. - I tu nie ma żadnych wątpliwości, żadnych podwójnych standardów - podkreślił Paszyk.

5 stycznia Aleksander Stępkowski, rzecznik Sądu Najwyższego, sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych i jednocześnie przewodniczący składu orzekającego w sprawie Kamińskiego, twierdził, że brak danych Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w Krajowym Rejestrze Karnym stanowił "przesłankę formalną" do uchylenia postanowienie marszałka Sejmu w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu obu posłów. - Marszałek Sejmu, aby wydać takie postanowienie, musiał dysponować informacją z Krajowego Rejestru Karnego przekazaną mu przez ministra sprawiedliwości o tym, że osoby, względem których chce wydać takie postanowienie, widnieją w tym rejestrze jako osoby skazane - mówił.

ZOBACZ TEŻ: Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński pojechali do prezydenta

Krajowy Rejestr Karny

Krajowy Rejestr Karny (KRK) to rejestr tworzony przez podległe ministrowi sprawiedliwości Biuro Informacyjne Krajowego Rejestru Karnego. To na bieżąco aktualizowana baza zawierająca dane karanych osób i podmiotów zbiorowych.

W KRK można znaleźć między innymi informacje o osobach, które zostały skazane prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa lub przestępstwa skarbowe, przeciwko którym prawomocnie warunkowo umorzono postępowanie karne w sprawach o przestępstwa lub przestępstwa skarbowe, czy o osobach, które są poszukiwane listem gończym lub są tymczasowo aresztowane. Każdemu przysługuje na wniosek prawo do uzyskania informacji, czy jego dane osobowe znajdują się w KRK. Dane z KRK są także podstawą do wystawiania zaświadczeń o niekaralności.

ZOBACZ TEŻ: Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik w Pałacu Prezydenckim. Marszałek Szymon Hołownia komentuje

Czytaj także: