Źródło zdj. gł.: TVN24
Były prezydent wielokrotnie (i na wiele sposobów) tłumaczył, dlaczego pojawia się na europejskich konwencjach Libertasu. Po wyjeździe do Rzymu mówił, że to wysokie honorarium. Przed wyjazdem do Madrytu twierdził, że jedzie zmieniać przekonania Declana Ganleya.
Teraz z jego zaangażowania w eurokampanii partii musieli tłumaczyć się polscy członkowie Libertas. Na prośbę uczestników konwencji mówili, dlaczego to ugrupowanie "zadało się z (Lechem) Wałęsą". - On nam jest potrzebny jako magnes, żeby przyciągnąć Zachód. A my swoje o Wałęsie wiemy, że w tych książkach co ostatnio o nim wyszły to jest zapisane jak to naprawdę z nim było - stwierdził były poseł LPR Andrzej Fedorowicz.
Źródło: PAP