Pomorskie

Kobieta wyskoczyła nagle z jadącego auta. Zauważyła to policjantka

383-312883
16.09.2022 | Nowy taryfikator punktów karnych. Prawo jazdy będzie można stracić za dwa wykroczenia
Źródło wideo: Jarosław Kostkowski | Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: KMP Gdynia
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
19-latka wyskoczyła z jadącego Audi na trasie Tuchomie-Lipnica. Zauważyła to policjantka z Gdyni, która była w tym czasie na urlopie i podróżowała z rodziną. Funkcjonariuszka zaopiekowała się kobietą, a następnie ruszyła za samochodem, którym odjechał 23-letni mężczyzna.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 11 sierpnia na trasie Tuchomie-Lipnica (woj. pomorskie). Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, która przebywała na urlopie i podróżowała z rodziną, zauważyła nietypowe zachowanie pasażerki Audi A6. Kobieta kilkukrotnie otwierała drzwi samochodu, a w pewnym momencie, gdy pojazd był w ruchu, wyskoczyła z niego.

Policjantka zatrzymała się i otoczyła 19-latkę opieką. Ustaliła, że podróżujący z nią 23-letni mężczyzna miał grozić jej pozbawieniem życia przy użyciu ostrego narzędzia.

Funkcjonariuszka poleciła 19-latce wsiąść do swojego samochodu, zadzwoniła pod numer alarmowy i ruszyła za Audi. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Bytowie, który odebrał zgłoszenie, pozostawał z policjantką na linii. Kobieta przekazywała mu informacje o kierunku jazdy mężczyzny.

Dzięki współpracy funkcjonariuszy udało się odpowiednio skierować patrole. Po około 20 minutach 23-latek został zatrzymany.

Policjanci zatrzymali kierowcę Audi
Policjanci zatrzymali kierowcę Audi
Źródło zdjęcia: KMP Gdynia

Był poszukiwany i miał zakaz prowadzenia

Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary pięciu miesięcy pozbawienia wolności. Miał również czynny zakaz prowadzenia pojazdów.

Policjanci sprawdzili także samochód. Znaleźli w nim ukrytą marihuanę.

Mężczyzna usłyszał zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności pokrzywdzonej, kierowania gróźb karalnych, posiadania narkotyków oraz złamania zakazu sądowego.

Decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej w Bytowie zastosowano wobec niego dozór policji, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz opuszczania kraju. Za popełnione przestępstwa grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: