Marek Suski o lex TVN: nie ma w Polsce silnych mediów, które wspierałyby rząd. Chcemy mieć wpływ na rynek medialny

Autor:
akw//now
Źródło:
TVN24
Marek Suski o lex TVN: nie ma w Polsce silnych mediów, które wspierałyby rząd
Marek Suski o lex TVN: nie ma w Polsce silnych mediów, które wspierałyby rządFragment programu Graffiti w Polsat News
wideo 2/21
Fragment programu Graffiti w Polsat NewsMarek Suski o lex TVN: nie ma w Polsce silnych mediów, które wspierałyby rząd

To nie jest tak, że w Polsce każdy inwestor przyjdzie do naszego kraju i będzie robił, co chce - powiedział poseł PiS Marek Suski, który odpowiadał na pytania w sprawie lex TVN. Sejmowy sprawozdawca zmian w ustawie medialnej mówił, że to doprecyzowanie przepisów, które już obowiązywały. - Niestety, w Polsce nie ma równowagi w mediach. Nie ma silnych mediów, które byłyby takimi, które wspierałyby rząd - dodał.

Przyjęcie w Sejmie lex TVN wywołało falę protestów w dużych miastach i małych miejscowościach w całym kraju.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ponad sto miejscowości, tysiące manifestantów w całym kraju. Polska walczy o wolność mediów >>>

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceszef komisji kultury i środków przekazu, a także sejmowy sprawozdawca lex TVN Marek Suski był pytany w Polsat News, czy likwidacja telewizji nie jest zagrożeniem dla demokracji.

- Przepisy absolutnie nie likwidują żadnej telewizji. To jest nadinterpretacja - powiedział. - Te przepisy mówią o tym, że w Polsce mają być media zagraniczne, które mają przestrzegać polskiego prawa, czyli krótko mówiąc - obowiązujący przepis, który mówi, że większościowy pakiet w mediach powinien być z Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Krótko mówiąc, bronimy interesów Unii - mówił Suski.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Suski: to nie jest robienie komuś na złość

- Jeżeli mówimy o tym przepisie, który między innymi dotyczy TVN-u, tylko to nie jest żaden lex TVN, tylko to jest obrona polskiego rynku medialnego przed chociażby możliwością wejścia tutaj agresywnych mediów z dyktatur, które mamy tuż obok i nawet nas atakują na granicy - mówił dalej.

Suski powiedział, że "są takie kraje, które w ogóle nie wpuszczają żadnych zagranicznych mediów, a w większości krajów jest pewien limit". Powołał się tu na Niemcy. - U nas media kupiły TVN z pominięciem przepisów polskich - dodał.

Posłowi PiS w programie przypomniano jego słowa z lipca. Suski mówił wówczas między innymi, że "jeśli się uda tę ustawę przeprowadzić i jakaś część tych udziałów zostanie być może wykupiona też przez polskich biznesmenów, i będziemy mieli jakiś tam wpływ na to, co się dzieje w tej telewizji (...)".

>> Suski o ustawie anty-TVN: będziemy mieli jakiś wpływ na to, co się dzieje w tej telewizji

- To nie jest robienie komuś na złość. To jest po prostu wymaganie przestrzegania przepisów - przekonywał w odpowiedzi Suski.

Protesty po przyjęciu lex TVN

Wejherowo. Protest w obronie TVN i innych wolnych mediów
Wejherowo. Protest w obronie TVN i innych wolnych mediówTVN24
wideo 2/26

"My, jako państwo europejskie, chcemy mieć też wpływ na rynek medialny"

Na zwrócenie uwagi, że PiS chce przestrzegania przepisów, które dopiero planuje wprowadzić, Suski odpowiedział, że przepis o udziale ponad 50-procentowego udziału z Europejskiego Obszaru Gospodarczego obowiązuje. - Jest próba pominięcia tego prawa, te precyzyjne przepisy utrudnią takie manipulacje - ocenił.

Odnosząc się do swoich słów z lipca, Suski tłumaczył: - Mówiłem, że każde państwo w Europie ma wpływ na swój rynek medialny. My, jako państwo europejskie, chcemy mieć też wpływ na rynek medialny. To nie jest tak, że w Polsce każdy inwestor przyjdzie do naszego kraju i będzie robił co chce.

- Niestety, w Polsce nie ma równowagi w mediach - mówił. - Nie ma silnych mediów, które byłyby takimi, które wspierałyby rząd. Można mówić o tym, że dzisiaj jest niewielka reprezentacja tej części społeczeństwa, która nie godzi się z nurtem lewacko-liberalnym - powiedział.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości dodał też, że mówienie o lex TVN jako o likwidacji stacji to "złośliwa i nieprawdziwa interpretacja".

Do poniedziałkowego poranka ponad 2,3 miliona osób podpisało się pod apelem w obronie TVN.

Autor:akw//now

Źródło: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości