Ta wiadomość zelektryzowała kibiców i wywołała wzburzenie, ale policja uspokaja – Robertowi Lewandowskiemu nie grozi już sąd za wypicie szampana na Stadionie Narodowym po meczu, którym reprezentacja zapewniła sobie udział w Euro 2016. Policja rzeczywiście sprawdzała, czy są podstawy do wszczęcia postępowania, bo dostała w tej sprawie zawiadomienie, ale szybko uznała, że sprawy właściwie nie ma. Materiał "Faktów" TVN.