Ksiądz Isakowicz-Zaleski stanął z transparentem. "Spisano mnie. To ma być 'pojednanie i przebaczenie'?"

Źródło:
tvn24.pl, PAP
Ksiądz Isakowicz-Zaleski: najpierw powiedzieć prawdę o ludobójstwie, po drugie pochować ofiary, po trzecie zaprzestać gloryfikacji zbrodniarzy
Ksiądz Isakowicz-Zaleski: najpierw powiedzieć prawdę o ludobójstwie, po drugie pochować ofiary, po trzecie zaprzestać gloryfikacji zbrodniarzyTVN24
wideo 2/3
Ksiądz Isakowicz-Zaleski: najpierw powiedzieć prawdę o ludobójstwie, po drugie pochować ofoary, po trzecie zaprzestać gloryfikacji zbrodniarzyTVN24

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, krewny ofiar ludobójstwa dokonanego na Wołyniu, nie przyjął zaproszenia na kościelne obchody 80. rocznicy rzezi wołyńskiej. Pojawił się na konferencji KEP z transparentem, którego hasła upominają się o pochówek ofiar. Ksiądz poinformował po tym, że został spisany przez policję. W trakcie mszy arcybiskup Stanisław Gądecki zwrócił się z apelem "w sprawie godnych pochówków wszystkich ofiar ludobójstwa".

W piątek w Warszawie rozpoczęły się obchody 80. rocznicy rzezi wołyńskiej. O godzinie 11 w Archikatedrze Świętego Jana Chrzciciela odbyła się liturgia słowa, podczas której przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki i zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego arcybiskup Światosław Szewczuk podpisali orędzie o przebaczeniu i pojednaniu.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski przed uroczystościami poinformował, że nie przyjął zaproszenia na kościelne obchody. - Będę stał przed katedrą z transparentem, upominając się o prawdę i pochówek ofiar ludobójstwa dokonanego na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej - zapowiedział.

Duchowny mówił, że będą mu towarzyszyły osoby, które 15 czerwca podpisały list rodzin ofiar ludobójstwa oraz osób walczących o ich upamiętnienie do episkopatów w Polsce i Ukrainie.

- Nie dostaliśmy odpowiedzi na ten list, a rozmowy, które miały miejsce, nie przyniosły rezultatu. Arcybiskup Stanisław Gądecki uważa, że w orędziu, które ma zostać podpisane, powinna zostać użyta formuła: "przebaczamy i prosimy o przebaczenie". A rodziny uważają, że ta formuła nie powinna zostać użyta - powiedział.

Ksiądz Isakowicz-Zaleski: spisano mnie

Tadeusz Isakowicz-Zaleski pojawił się z transparentem na konferencji w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Po godzinie 14 ksiądz poinformował, że został spisany przez policję razem z towarzyszącym mu mężczyzną, który - jak opisał Isakowicz-Zaleski - został uratowany w 1944 roku, jako niemowlę, przez matkę. "To ma być 'pojednanie i przebaczenie'?" - zapytał.

Abp Gądecki: zwracamy się ze stanowczym apelem w sprawie godnych pochówków wszystkich ofiar ludobójstwa

Arcybiskup Stanisław Gądecki oświadczył, że uczestnicy nabożeństwa o przebaczenie proszą przede wszystkim Boga, bo tylko prowadzeni przez niego mogą dojść do prawdziwej jedności. - Tego nie da się dokonać bez odniesienia do prawdy i bez nazwania, zgodnie z życzeniem rodzin kresowych, ludobójstwa polskiej ludności na Wołyniu po imieniu, bez uciekania się do półprawd i eufemizmów typu: tragedia wołyńska, zbrodnia wołyńska, czystki etniczne czy akcja antypolska - podkreślił.

Czytaj też: "Nie spocznę, dopóki ostatnia ofiara strasznej zbrodni wołyńskiej nie zostanie odszukana"

Jak zaznaczył, prawda domaga się również pamięci o osobach innych narodowości, będących ofiarami członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz ukraińskiej policji pomocniczej i ukraińskich pułków pomocniczych SS. - Ginęli nie tylko Polacy, ale także Żydzi, Czesi, Ormianie, Romowie i sprawiedliwi Ukraińcy, którzy ratowali Polaków - wymienił.

Dodał, że do ludobójstwa doszło nie tylko na Wołyniu, ale także na Polesiu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce Wschodniej.

Ocenił, że dla skutecznego procesu pojednania prawda o zbrodni wołyńskiej powinna znaleźć miejsce w programach edukacyjnych Polski i Ukrainy. - Zwracamy się ze stanowczym apelem, przede wszystkim do prezydentów i premierów oraz władz parlamentarnych Ukrainy i Polski, w sprawie godnych pochówków wszystkich ofiar ludobójstwa, poprzedzonych ekshumacjami ciał zamordowanych - powiedział.

Podkreślił, że "pochówki te powinny mieć charakter religijny, zgodnie z wyznaniem i obrządkiem ofiar". - Wyrażamy też sprzeciw wobec gloryfikacji ukraińskich nacjonalistów, członków OUN i UPA - mówił.

Abp Szewczuk: budujemy teraz nową pamięć

Arcybiskup Światosław Szewczuk stwierdził, że "zbrodnia wołyńska to doświadczenie, które jest tragedią obustronną". - Strona polska i ukraińska mają swoje urazy, swoje rany powstałe w wyniku doznanego cierpienia. W takiej sytuacji proces pojednania nie jest wyłącznie dążeniem do uwzględniania naszych idei, naszego punktów widzenia: społeczno-politycznego lub kościelnego - mówił.

Jak dodał, "pojednanie między naszymi narodami jest procesem leczenia ran, procesem uzdrowienia pamięci i procesem przebaczenia". Dodał, że rany "nosimy w swojej duszy i sumieniu, zarówno Polacy, jak i Ukraińcy".

- Nie jest łatwo uleczyć ból urazy, ale jako pasterze mamy w rękach balsam Ducha Świętego(...). Tym balsamem, który lecz rany, jest wzajemny dialog, przebaczenie i pojednanie, a także modlitewna obecność Kościoła - mówił dalej. Ocenił, że okoliczności związane z wojną stworzyły nowe możliwości, aby iść dalej w tym procesie.

Czytaj też: Premier Morawiecki oddał hołd pamięci ofiarom Rzezi Wołyńskiej. W nieistniejącej wsi Ostrówki

- To, że Polacy otworzyli swoje domy, jest czymś niezwykłym. Wcześniejsze urazy odeszły, a na ich miejsce pojawiła się możliwość wzajemnej przyjaźni. Wiemy, że Polacy to najlepsi przyjaciele, wiemy, że zawsze kibicują Ukrainie, że na nich zawsze można liczyć. To przyjaciele i bracia - podkreślił.

- Budujemy teraz nową pamięć, która jest pamięcią pozytywną. Jest to dar od Boga, z którego powinniśmy skorzystać, aby nie pozostawać niewolnikami przeszłości, lecz razem budować lepszą przyszłość, która jest przed nami - zaakcentował Szewczuk.

OGLĄDAJ W TVN24 GO: Polska i Ukraina w obliczu 80. rocznicy rzezi wołyńskiej. "Teraz powinniśmy ten dialog dokończyć"

Trzy postulaty

Wcześniej, w czwartek, ksiądz Isakowicz-Zaleski przypomniał, że rodziny i środowiska walczące o upamiętnienie zbrodni wołyńskiej zgłosiły trzy postulaty.

- Po pierwsze, w liście była wyraźna prośba, żeby nazywać ludobójstwo po imieniu, bez eufemizmów, bez półprawd. A niestety, w tej informacji, która została rozesłana przez Konferencję Episkopatu Polski, jest zaproszenie na obchody "tragicznych wydarzeń na Wołyniu". My się z tym nie zgadzamy. "Tragiczne wydarzenie" to może być huragan czy trzęsienie ziemi. A to było ludobójstwo - stwierdził.

Zaznaczył, że rodziny domagają się godnego pochówku ofiar. - Ani strona państwowa, ani strona kościelna nie podejmuje realnych działań. Ten temat jest pomijany. Mówi się o przebaczeniu, o pojednaniu, natomiast nie ma mowy o tym, że te ofiary nie zostały pochowane - zastrzegł.

Trzecią przeszkodą na drodze do pojednania jest - zdaniem księdza Isakowicza-Zaleskiego - "gloryfikacja zbrodniarzy". - Na kościelnych obchodach ma być obecny zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego arcybiskup Światosław Szewczuk, a przecież to Cerkiew greckokatolicka nadal gloryfikuje zbrodniarzy i uważa ich za bohaterów narodowych - powiedział.

Kościelne obchody 80. rocznicy tragedii wołyńskiej zakończą się w niedzielę w Łucku, w Ukrainie. Po zakończeniu uroczystości w Warszawie delegacje obu Kościołów udadzą się do Ukrainy do wsi Parośla, która była miejscem pierwszego ataku oddziału Ukraińskiej Powstańczej Armii na polską wieś. Tam o godzinie 11 czasu lokalnego zostanie odprawiona msza święta polowa, której przewodniczyć będzie arcybiskup Gądecki.

Rzeź wołyńska

Zbrodnia w Parośli w powiecie sarneńskim była pierwszym atakiem oddziału Ukraińskiej Powstańczej Armii na polską wieś. Uznawana jest za początek ludobójstwa na Polakach, nazywanego rzezią wołyńską. Masowego mordu dokonano 9 lutego 1943 roku, kilka tygodni po podjęciu decyzji o rozpoczęciu mobilizacji sił UPA.

Oddział "Dowbeszki-Korobki" dowodzony przez Hryhorija Perehijniaka wszedł do Parośli, przedstawiając się jako oddział partyzantki sowieckiej. Mieszkańców przekonano, by położyli się na podłodze w swoich domach i pozwolili się związać. Dzięki temu mieliby uniknąć podejrzenia i zemsty Niemców za "dobrowolne" goszczenie i karmienie partyzantów. Związanych Polaków zamordowano siekierami, nie oszczędzając kobiet i dzieci. Z rzezi ocalało 12 rannych osób. Najmłodsza z ofiar zbrodni w Parośli miała kilkanaście miesięcy.

Po odejściu z Parośli oddział Perehijniaka zamordował 15 Polaków w Toptach. Planował również atak na pobliski Wydymer, ale z uderzenia zrezygnowano z powodu nieprzybycia innego oddziału UPA.

Duda o rzezi wołyńskiej: chcemy prawdy, chcemy grobów
Duda o rzezi wołyńskiej: chcemy prawdy, chcemy grobów (nagranie z lipca 2022 roku)TVN24

Zamordowani zostali pochowani w zbiorowej mogile. Na kurhanie masowej mogiły w 1974 roku miejscowy Ukrainiec Anton Dorofijewicz Kowalczuk wzniósł pamiątkowy krzyż z informacją, że zbrodni dokonali jego rodacy. Po odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę obok krzyża ustawiono tablicę, na której wymieniono nazwiska wymordowanych rodzin. "Za nimi trudy, za nimi męka… Tym co na zawsze odeszli - Pamięć Święta" - głosi upamiętniający ich napis.

Odpowiedzialny za zbrodnię Perehijniak zginął 22 lutego 1943 roku w Wysocku na Wołyniu w starciu z Niemcami. Była to konsekwencja dokonanego przez niego ataku na posterunek żandarmerii niemieckiej i ich kolaborantów we Włodzimiercu w nocy z 7 na 8 lutego 1943 roku.

Autorka/Autor:akw/tam

Źródło: tvn24.pl, PAP

Pozostałe wiadomości

Immunitet obowiązuje jako instytucja, która ma chronić członków Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ale chodzi o granicę tego immunitetu - mówił w "Faktach po Faktach" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich. Odniósł się do sprawy Marcina Romanowskiego. Ocenił też, że Adam Bodnar "nie powinien się w nią włączać".

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Źródło:
TVN24

Nastoletni chłopak i dziewczyna zostali potrąceni na pasach w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie) przez 71-letniego motocyklistę - przekazała tamtejsza Komenda Powiatowej Policji. Oboje trafili do szpitala, chłopak jest w ciężkim stanie.

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Źródło:
PAP

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed upałem prawie w całej Polsce. Na bardzo dużym obszarze kraju w niedzielę będą obowiązywać ostrzeżenia drugiego stopnia. Temperatura w cieniu przekroczy 30 stopni Celsjusza.

Ostrzeżenia IMGW dla 14 województw

Ostrzeżenia IMGW dla 14 województw

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Takie pojedyncze głosy, które od czasu do czasu się odzywają z szeregów Partii Demokratycznej, w sumie to jest już chyba około 30 polityków, na pewno nie są tą masą krytyczną, która by skłoniły Joe Bidena do ustąpienia - mówił na antenie TVN24 Andrzej Kohut, amerykanista, autor książki "Ameryka. Dom podzielony".

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

Źródło:
TVN24

Izrael przeprowadził naloty na cele wojskowe rebeliantów Huti, którzy kontrolują zachodnią część Jemenu - poinformowała w sobotę armia. Naloty były odwetem za ataki Huti wymierzone w Izrael. W ostatnim z nich, w piątek, zginął jeden z mieszkańców Tel Awiwu.

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Źródło:
PAP

Jak dowiedział się nieoficjalnie TVN24, na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jacka Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

64-letnia Sandra Hemme, która została skazana na dożywocie za zabójstwo, którego nie popełniła, po 43 latach opuściła więzienie - pisze w sobotę BBC. W orzeczeniu z czerwca sąd stwierdził, że policja zataiła wyraźne dowody jej niewinności i nie przekazała ich obrońcom podejrzanej.

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Źródło:
PAP

Mundurowi chroniący polsko-białoruską granicę mają zakaz wstępu do gminnego Centrum Sportu i Edukacji w Narewce. Powód? Jak wyjaśnia wójt gminy, sprzęt, który tam się znajduje, jest przystosowany do mieszkańców, a nie do funkcjonariuszy policji.

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Źródło:
Fakty TVN

Po akcji gaśniczej marketu budowlanego w Krośnie pogorszyła się jakość wody w rzece Lubatówka, do której wpływały wody popożarnicze - podał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Do pożaru marketu budowlanego doszło 10 lipca. Akcja gaśnicza trwała ponad dwie doby.

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Wjechał na posesję, uszkodził płot oraz dwa samochody. Wjechał również w mężczyznę siedzącego na ławce przy domu. Do zdarzenia doszło we wsi Białorzeczka koło Sejn, a auto prowadził 15-latek.

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Źródło:
PAP

Grecja mierzy się z kolejnym dniem fali upałów. W związku z temperaturą dochodzącą do około 40 stopni Celsjusza ponownie zamknięto niektóre obiekty archeologiczne, a także popularny wśród turystów Ogród Narodowy w Atenach. Strażacy walczą z pożarami w różnych regionach kraju.

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Źródło:
PAP, .ekathimerini.com, wetteronline.de

Aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa sprawdzili, co w mieście nagrzewa się najbardziej w upalny dzień. To nowoczesne, niezacienione place zabaw. Niektóre ich elementy rozgrzewają się do 70 stopni. Dlatego tak ważne jest, by drzew było jak najwięcej - mówią eksperci.

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Źródło:
Fakty TVN

Słowackie pogotowie górskie (HZS) poinformowało o śmierci polskiego wspinacza, który w piątek nie przeżył upadku z Czarnego Szczytu. Tego dnia w Tatrach Wysokich zginął również inny turysta z Polski.

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Na 20 lipca 2024 roku przypada 55 rocznica historycznej misji Apollo 11, pierwszego lądowania człowieka na Księżycu. Ostatni żyjący z jej uczestników, Buzz Aldrin, opowiedział z tej okazji, jakie znaczenie miał dla niego spacer po powierzchni Srebrnego Globu.

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

Źródło:
NASA, tvnmeteo.pl

Do Polski płynie gorące powietrze. W niektórych regionach kraju temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza, choć tym razem upały nie potrwają długo. W ciągu najbliższych dni czeka nas również powrót gwałtownych zjawisk.

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pożary w zastraszającym tempie rozprzestrzeniają się w Europie. Zgodnie z danymi Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasu, do połowy lipca spłonęło ponad trzykrotnie więcej terenów zielonych, niż wynosi średnia dla tego okresu. Naukowcy ostrzegają, że zagrożenie pożarowe będzie coraz bardziej rosnąć.

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Źródło:
EFFIS, EC, El Garroussi et al. (2024), Springer Nature

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Zarzut zabójstwa i znęcania się nad 40-latką usłyszał o rok młodszy mężczyzna. Zakrwawione ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu przy ulicy Pabianickiej w Łodzi. Jak informuje prokuratura, 39-latek znęcał się nad swoją ofiarą od czterech lat. W momencie zatrzymania był kompletnie pijany.

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, ale to nie znaczy, że nie mamy swojego zdania - mówił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Rady Naczelnej PSL. Odnosząc się do różnicy zdań w koalicji rządzącej, stwierdził, że "PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem". - Nie obawiamy ani biskupów, ani lewaków - dodał.

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Źródło:
PAP

Bruce Springsteen, legenda amerykańskiego rocka, dołączył do klubu muzyków, których majątek przekracza miliard dolarów - wynika z szacunków magazynu "Forbes".

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Źródło:
PAP

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org
Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi thriller "Twisters" o łowcach burz i "Wredne liściki" z oscarową Olivią Colman. Prowadząca program wspomniała również o zbliżającym się festiwalu filmowym Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl