Relacja

Konfrontacja Kurdziela i Sobonia na komisji

18 1550 komisja 2-0004
Konfrontacja Grzegorza Kurdziela i Artura Sobonia
Źródło: TVN24

Na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej do spraw wyborów kopertowych z 2020 roku odbyła się konfrontacja byłego wiceszefa MAP Artura Sobonia i byłego wiceprezesa Poczty Polskiej Grzegorza Kurdziela. Relacjonowaliśmy to w tvn24.pl.

Właśnie pojawiły się nowe informacje ()

Co wcześniej mówili świadkowie

Kurdziel pierwszy raz stanął przed komisją śledczą ds. wyborów kopertowych pod koniec lutego. Pytany wówczas przez szefa komisji Dariusza Jońskiego, jaką rolę w przygotowaniu wyborów pełnił wiceszef w Ministerstwie Aktywów Państwowych Artur Soboń, a jaką wicepremier, szef MAP Jacek Sasin, zeznał, że wiceministrowie Soboń i Tomasz Szczegielniak współpracowali z Pocztą Polską w zakresie operacyjnym, czyli realizowali zlecenie swojego szefa. Soboń podczas przesłuchania zaprzeczał, że brał udział w przygotowaniu wyborów korespondencyjnych.

Kurdziel twierdził też, że Soboń podczas wideokonferencji z udziałem m.in. przedstawicieli Poczty Polskiej poinformował o możliwości przesunięcia wyborów korespondencyjnych "bodajże o dwa tygodnie nawet". - Natomiast jeżeli ten proces miałby zostać zrealizowany na termin 10 maja, to faktycznie tego nie można byłoby zrobić. Ale dostaliśmy informacje, że trzeba to robić na 17 maja - oświadczył Kurdziel.

Soboń, wezwany przed komisję śledczą, podczas poprzedniej tury zeznań 19 stycznia oświadczył, że "w żadnym momencie wykonywania swoich obowiązków w Ministerstwie Aktywów Państwowych nie nadzorował Poczty Polskiej". - Nie nadzorowałem także departamentów budżetowego, prawnego ani departamentu wykonującego nadzór właścicielski wobec Poczty Polskiej. Na żadnym etapie przygotowań nie uczestniczyłem w formalnych obowiązkach związanych z przygotowaniem wyborów korespondencyjnych - powiedział.

- Nie brałem udziału w przygotowywaniu aktów prawnych, umów, decyzji administracyjnych, wzorów dokumentów czy decyzji o wyborze ofert przez Pocztę Polską - dodał. - Nie mam tutaj żadnej wiedzy, tym bardziej z ogromnym zdziwieniem dowiedziałem się o moim wezwaniu przed wysoką komisję - podkreślił.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: