Źródło zdj. gł.: sxc.hu
Naciski ze strony partyjnych kolegów były nie bez znaczenia przy podejmowaniu przez Komorowskiego decyzji o rozstaniu się z dubeltówką. - Nie lubię polowań i nie akceptuję ich. Namawiałem Komorowskiego, żeby zakończył ten myśliwski etap w swoim życiu – przyznał Schetyna.
Zdaniem szefa klubu PO, kampania prezydencka jest dobra, żeby "pewne rzeczy zamknąć, a pewne otworzyć". - Kilka dni temu ogłosił (Komorowski – red.), że przechodzi na łowy bezkrwawe – powiedział Schetyna.
Dodał, że kandydat PO na prezydenta dostał do rodziny aparat i teraz poluje już w sposób bezkrwawy.
Źródło: Radio Zet