Oman i Iran zamierzają wspólnie wprowadzić system opłat za żeglugę po cieśninę Ormuz - podaje "New York Times". Dziennik powołuje się na irańskiego urzędnika i czterech dyplomatów, którzy pragnęli zachować anonimowość.
Według jednego z dyplomatów Oman zakłada, iż statki będą uiszczały opłaty dobrowolnie. Oman, który jest jednym z sojuszników USA w regionie Zatoki Perskiej, przedstawił już swoją propozycję amerykańskim negocjatorom - potwierdził rozmówca "NYT". W odpowiedzi ci mieli przekazać Omanowi swoje niezadowolenie.
Nie jest jasne, czy administracja Donalda Trumpa zgodzi się na pomysł dobrowolnych opłat - ocenia dziennik. Jak jednak dodaje, gdy po raz pierwszy w maju pojawiły się doniesienia o ewentualnej współpracy Omanu i Iranu w tej kwestii, prezydent USA Donald Trump zagroził zbombardowaniem sułtanatu.
Stanowisko Iranu w sprawie opłat
Jednak według irańskiego urzędnika opłaty będą obowiązkowe. Potwierdzają to słowa członków irańskiego rządu. - Priorytetem Teheranu jest zawrzeć porozumienie z Omanem w sprawie opłat za tranzyt, jeśli jednak sułtanat nie zgodzi się na taką współpracę, to Iran wprowadzi je jednostronnie - przekazał w poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi.
We wtorek z kolei główny irański negocjator Mohammad Bagher Ghalibaf podkreślił, że bezpłatny tranzyt statków przez cieśninę Ormuz obowiązuje tylko przez 60 dni ustalone w podpisanym niedawno porozumieniu, po czym wprowadzone zostaną opłaty. - Ormuz to suwerenna sprawa Iranu i Omanu - przekazał w wywiadzie dla irańskiej telewizji państwowej. - Teheran nigdy nie zrezygnuje ze swych praw do tej cieśniny, a ruch przez nią odbywa zgodnie z ustalaniami, które Iran określa - podkreślił.
Opłaty za tranzyt przez cieśninę Ormuz
Według postanowień porozumienia pokojowego, podpisanego w czerwcu przez USA i Iran, tranzyt przez cieśninę Ormuz miał być "bezpieczny i bezpłatny". Taki stan rzeczy ma obowiązywać jednak jedynie przez 60 dni, na czas trwania negocjacji mających doprecyzować szczegóły.
Po tym terminie Iran i Oman mają rozpocząć rozmowy na temat dalszego funkcjonowania tego szlaku żeglugowego. Jak mówi porozumienie, "Islamska Republika Iranu przeprowadzi dialog z Sułtanatem Omanu w celu określenia przyszłej administracji i usług morskich w cieśninie Ormuz, w porozumieniu z innymi państwami nadbrzeżnymi Zatoki Perskiej".
Tranzyt przez cieśninę Ormuz był całkowicie bezpłatny do momentu wybuchu wojny w lutym. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghczi zapowiedział jednak niedawno w państwowej telewizji, że cieśnina nie wróci nigdy do swego przedwojennego statusu - przypomina "New York Times".