W tej tragicznej statystyce znalazła się Kasia, której życie na dwa lata przed śmiercią z rąk byłego męża opisywaliśmy w TVN24+. Byli w trakcie rozprawy o podział majątku, on groził jej i jej rodzinie niemal bez przerwy. W tym czasie kilkanaście razy Kasia zgłosiła się na komisariat. Według relacji rodziny policjanci sugerowali, że nic jej nie grozi, a mąż po prostu chce się z nią "pogodzić". Gdy pokazywała SMS-y o treści "Uważaj na siebie", mieli mówić, że to pewnie wyraz troski, bo na dworze jest ślisko. Kasia zginęła z rąk byłego męża 9 grudnia 2025 roku.
Jeszcze tej jesieni w Polsce mają zjawić się członkowie międzynarodowej Grupy Ekspertów do spraw Przeciwdziałania Przemocy wobec Kobiet i Przemocy Domowej (GREVIO). Powinni sprawdzić, jak nasz kraj wdraża postanowienia tzw. konwencji stambulskiej. Polska ratyfikowała ją w 2015 roku.