Źródło zdj. gł.: TVN24
Znawcy rynku sądzą jednak, że nie powtórzy się historia z poprzedniego roku, gdy sprzętu - z powodu popytu - w sklepach zabrakło. Dla klientów oznacza to, że będzie można kupić taniej. Ale nie wszystko. Według przewidywań ekspertów, stanieją głównie urządzenia najnowocześniejsze, czyli najdroższe.
Z danych GfK Polonia, informacji producentów i sieci handlowych, które przytacza gazeta wynika, że w ciągu ostatniego roku telewizory LCD staniały o 20-30 proc., laptopy o 25-30 proc, a lustrzanki cyfrowe o 20-40 proc.
Źródło: PAP, lex.pl