Kazirodcy z Kartuz w areszcie

 
W rodzinnym domu dzieci były gwałcone i bite
Źródło zdj. gł.: TVN24
Małżeństwo z podkartuskiej wsi, podejrzane o dokonywanie gwałtów na swoich kilkuletnich dzieciach, trafiło na 3 miesiące do aresztu. Oboje usłyszeli zarzuty znęcania się i wykorzystywania seksualnego dwuletniej Basi, siedmioletniej Ani i pięcioletniego Piotrusia. Małżeństwu grozi do 12 lat więzienia.

O areszcie zdecydował Sąd Rejonowy w Kartuzach. W ostatnich dniach Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła im serię zarzutów. Ojcu, "doprowadzenia do obcowania płciowego 2-letniej dziewczynki i 4-letniego chłopca", czyli kazirodztwa, zaś obojgu seksualnego molestowania 6-letniej córki oraz fizycznego znęcania się nad trojgiem dzieci. Oboje rodzice są uzależnieni od alkoholu. Kobieta choruje na nieleczoną schizofrenię.

Decyzje prokuratury i sądu dają podstawy prawne, by wszcząć procedurę adopcji dzieci. Przed rokiem dzieci zostały zabrane rodzicom. Wówczas wyszło na jaw, że rodzeństwo było w okrutny sposób wykorzystywane seksualnie.

(CZYTAJ WIĘCEJ O TRAGEDII DZIECI)

Źródło: tvn24

Czytaj także: