Polska

"Jest mi ciężko oglądać to bez emocji"

Polska

TVN24Dyspozytorami ratowników zostali dziennikarze

Relacja na żywo z ewakuacji ludzi uwięzionych przez powódź w Sokolnikach emitowana w maju ubiegłego roku w TVN24 została doceniona przez jury 51. Festiwalu Telewizyjnego w Monte Carlo. "Sokolinikom" zabrakło tylko jednego głosu do zdobycia Złotej Nimfy. Tamten dzień wspominała prowadząca wtedy program Anna Jędrzejowska.

- Dzwonili do nas znajomi powodzian, którzy sami bezpieczni widzieli bliskie im osoby w ekstremalnych sytuacjach - wspomina dziennikarka Anna Jędrzejowska. - To wtedy ludzie przekazywali sobie, że TVN prowadzi taką akcję, która pomaga ratować ludzi. Chcąc nie chcąc staliśmy się dyspozytorami, którzy przesyłają informacje ratownikom. - dodaje.

"Sokolniki" to fragment relacji na żywo z ewakuacji ofiar powodzi w Sokolnikach nadanej przez TVN24 pod koniec maja ubiegłego roku. Przejmujące zdjęcia zostały wykonane przez operatora TVN24 z pokładu helikoptera Błękitny 24, a kontakt z oczekującymi na ratunek mieszkańcami zalanej miejscowości prowadząca program utrzymywała przez telefon komórkowy. Informacje o uwięzionych były przekazywane służbom ratowniczym. Potrzebujący kontaktowali się z TVN24 za pośrednictwem Kontaktu 24.

- Telefony od powodzian były łączone przez producentów bezpośrednio ze studiem i często były to rozmowy dramatyczne - przypomina Jędrzejowska. - Jeden z moich rozmówców chorował na serce. Chroniąc się przed wodą zapomniał zabrać leków - mówi dziennikarka. - Wtedy najważniejsze były szybkie reakcje ale dziś nie jestem w stanie patrzeć na ten materiał bez emocji - dodaje.

Można było tego uniknąć

Sytuacja w Sokolnikach była dramatycznaTVN24

Jędrzejowska przypomina, że powódź w Sokolnikach i okolicach to był regularny potop, a ludzie walczyli o życie. - Najgorsze jest to, że można było uniknąć tej sytuacji, gdyż pobliskie wały zostały rozerwane pół doby wcześniej - opowiada dziennikarka i dodaje: - To dawało czas na ewakuację.

- Strażacy chodzili od domu do domu informując o tym, że za chwilę będzie tu ciężko, ale ludzie nie chcieli opuścić swoich domów. W efekcie autobusy podstawione do ewakuacji odjeżdżały puste - przypomina.

Materiał w czołówce

Jacek Pałasiński, dziennikarz TVN24, który zasiada w Monte Carlo w jury konkursu programów informacyjnych, mówił, że materiał "Sokolniki" zdobył ogromne uznanie komisji za wysoką jakość reportażu. Był - obok zwycięskiego programu Sky News - najmocniejszym kandydatem do głównej nagrody w tej kategorii, a do sięgnięcia po najwyższy laur zabrakło tylko jednego głosu.

Pierwsze miejsce w kategorii "Best 24-hour News Programme" i Złotą Nimfę zdobył program Sky News pt. "Mubarak Steps Down" o ustąpieniu prezydenta Egiptu. Tuż za nim uplasowały się właśnie "Sokolniki" zrealizowane przez TVN24.

W konkursie uczestniczyły także programy zrealizowane przez CNN International ("Mubarak Resigns"), rosyjski RT News Channel ("Domodedovo"), hiszpańską telewizję TVE ("Crisis of Air Trafiic Controllers") oraz kanadyjską Canadian Broadcasting Corporation (G20 Toronto: relacja ze szczytu i zamieszek).

Jędrzejowska przypomniała, że materiał powstał dzięki całemu zespołowi: - W studio byłam ja lub Michał Cholewiński, ale na realizację programu pracował cały duży zespół.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości