Jest decyzja o karze dla Sakiewicza

Tomasz Sakiewicz
Zbigniew Ziobro w USA. Rzecznik Prokuratury Krajowej: posłużył się wizą członka zagranicznych mediów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP
Prokurator nałożył na Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości trzech tysięcy złotych w związku z bezpodstawnym uchyleniem się od złożenia zeznań podczas przesłuchania szefa Telewizji Republika - przekazała Prokuratura Krajowa.

Jak przekazał w poniedziałek rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, 19 maja Tomasz Sakiewicz został wezwany do PK celem złożenia zeznań w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Przesłuchanie dotyczyło między innymi ewentualnego zatrudnienia podejrzanego w śledztwie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przez spółkę, w której Sakiewicz pełni funkcję prezesa zarządu.

"Podczas przesłuchania Tomasz Sakiewicz odmówił odpowiedzi na pytania prokuratora, nie podnosząc żadnych okoliczności, które uzasadniałyby prawo do odmowy zeznań lub uchylenia się od odpowiedzi na pytania. Podnoszone okoliczności dotyczyły m.in. osoby prokuratora oraz prawidłowości wezwania" - czytamy w komunikacie.

W efekcie na Tomasza Sakiewicza nałożono karę pieniężną w wysokości trzech tysięcy złotych w związku z bezpodstawnym uchyleniem się od złożenia zeznań podczas przesłuchania.

Jak podkreślił prokurator Nowak, Sakiewicz miał obowiązek złożyć zeznania na podstawie artykułu 177 Kodeksu postępowania karnego, a odmowa lub uchylenie się od odpowiedzi na pytanie mogą nastąpić tylko w przewidzianych prawem przypadkach, "które w tym przypadku nie wystąpiły".

Ziobro w USA. Kolejne ruchy prokuratury

Prokuratura Krajowa informowała wcześniej, że "prowadzone są czynności sprawdzające zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości". W związku z tym wezwano Sakiewicza do złożenia zeznań w charakterze świadka.

Według ustaleń PK przebywający obecnie w USA były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Europę 9 maja z lotniska w Mediolanie. Przy wjeździe do Stanów Zjednoczonych miał posłużyć się wizą "członka zagranicznych mediów". Wcześniej sprzyjająca PiS Telewizja Republika, której szefem jest Tomasz Sakiewicz podała, że były minister został ich komentatorem politycznym w Stanach Zjednoczonych. 

Za Ziobrą, któremu prokuratura chce postawić 26 zarzutów w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, wydano list gończy. Wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania nie został jeszcze rozpatrzony przez sąd. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział wystąpienie o ekstradycję Ziobry, a rzecznik PK prokurator Przemysław Nowak zapewnił, że odpowiedni wniosek zostanie sporządzony "niezwłocznie po spełnieniu wszystkich formalnych przesłanek".

OGLĄDAJ: Redaktor Ziobro nadaje za oceanu
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: