Hurtem wykopywał zabytki

Hurtem wykopywał zabytki
Hurtem wykopywał zabytki
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Kilka tysięcy zabytkowych przedmiotów ze splądrowanych stanowisk archeologicznych znaleźli zachodniopomorscy policjanci w domu archeologicznego "pirata". Na gorącym uczynku zatrzymano 37-letniego mieszkańca powiatu myśliborskiego.

Wszystko co można znaleźć pod ziemią – począwszy od drobnych monet, przez naczynia, po broń – nawet maszynową - znaleźli szczecińscy kryminalni w domu archeologa-pirata.

Podbierał archeologom

Najpierw pojawił się sygnał o regularnym plądrowaniu i ograbianiu stanowisk archeologicznych między innymi na terenie powiatu myśliborskiego.

Archeologa-pirata policjanci nakryli w lesie, gdy za pomocą wykrywacza metali przeszukiwał wyznaczone stanowisko archeologiczne. Znaleźli przy nim kilka drobnych przedmiotów z przełomu XIX i XX w.

Domowa hurtownia zabytków

Najśmielsze oczekiwania kryminalnych przeszły wyniki przeszukania domu "poszukiwacza skarbów". Ujawniono i zabezpieczono parę tysięcy zabytkowych przedmiotów – począwszy od monet, poprzez naczyniach różnego rodzaju, na broni maszynowej kończąc.

Historia na sprzedaż

Zatrzymany uchodził za miejscowego regionalistę i miłośnika historii. Już wstępne ustalenia wskazują jednak, że znalezione zabytkowe przedmioty mężczyzna sprzedawał na aukcjach internetowych.

Policjanci zabezpieczyli jego komputer i sprawdzą komu, od jak dawna i ile skarbów sprzedawał.

Do 5 lat więzienia

Wyceną i oceną domowej skarbnicy 37-latka zajmą się teraz legalni specjaliści sztuki dawnej, między innymi z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, Muzeum Narodowego w Szczecinie i Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków.

Od wyników ustaleń ich i policyjnych informatyków zależeć będzie jakie dokładnie zarzuty usłyszy 37-latek.

Prawo stanowi, że kto bez pozwolenia poszukuje zabytków przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. A kto niszczy lub uszkadza zabytek, czyli prowadzi prace poszukiwawcze na stanowisku archeologicznym, podlega karze pozbawienia wolności do lat pięciu.

Źródło: tvn24.pl

Czytaj także: