Z ruszającego daewoo tico przez otwarte tylne drzwi w czasie jazdy wypadł chłopiec. Kobieta kierująca autem oraz jadąca jako pasażer 25-letnia matka nie zatrzymały się od razu. Dopiero po kilkunastu minutach zauważyły, że brakuje chłopca. Wróciły na miejsce, gdzie dzieckiem zaopiekowali się już przechodnie. Całe zdarzenie uwieczniła kamera ulicznego monitoringu. Do nagrania dotarła "Gazeta Olsztyńska".
- Stan dziecka jest dobry, jego życiu i zdrowiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo - poinformował na antenie TVN24 Jarosław Sroka z policji w Giżycku.
Dla dobra dziecka matkę wraz z nim przewieziono do szpitala. W związku z tym kobieta zostanie przesłuchana prawdopodobnie dopiero w środę.
W samochodzie jechała jeszcze dwójka dzieci.
PRZECZYTAJ O INNEJ PIJANEJ MATCE, KTÓRA OMAL NIE ZABIŁA DZIECKA
Źródło: TVN24, Fakty TVN