O tym, że premier zrzekł się immunitetu w związku z przygotowywanym pozwem Instytutu Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry, jako pierwsza poinformowała w czwartek Wirtualna Polska. Fundacja związana z byłym ministrem sprawiedliwości oskarża Donalda Tuska o zniesławienie w związku z jego słowami na temat jej powiązań z giełdą kryptowalut Zondacrypto.
Rzecznik rządu Adam Szłapka w rozmowie z tvn24.pl potwierdził te doniesienia.
- Pan premier się zrzekł w tej sprawie immunitetu, bo tutaj fakty są oczywiste. Fundacja związana ze Zbigniewem Ziobro była finansowana przez podmioty związane z Zondacrypto i jeśli chcą iść z tym do sądu, to oczywiście niech idą - podkreślił Szpłapka w rozmowie z PAP.
Wniosek o zrzeczenie się immunitetu zostanie sprawdzony przez sejmową komisję regulaminową, spraw poselskich i immunitetowych, która stwierdza jego poprawność. Następnie zostanie przekazany marszałkowi Sejmu, który potwierdza skuteczne zrzeczenie się immunitetu.
"Premier Donald Tusk zrzekł się immunitetu, by przed sądem udowodnić uwikłanie ludzi Ziobry z jego instytutu w układy z Zondacrypto. Tak wygląda odwaga i odpowiedzialność. Pisowscy tchórze uciekają przed prawem po świecie, na tym polega różnica klas" - skomentował w portalu X europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza.
Donald Tusk o powiązaniach Zondacrypto z prawicowymi fundacjami
Tusk, powołując się na informacje od ABW, powiedział przed posiedzeniem rządu na początku kwietnia, że prezes Zondacyrpto Przemysław Kral dokonał wpłat na rzecz dwóch fundacji. - 450 tysięcy złotych wpłacono Fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobro. Część z tych środków przeznaczono na prawników, obrońców Dariusza Mateckiego i księdza Michała Olszewskiego - mówił szef rządu.
Szef rządu mówił też wtedy, że spółka związana z Zondacrypto i Przemysławem Kralem, Expofer Servis House, zrealizowała transakcję w wysokości 70 tysięcy euro na rzecz Fundacji Dobry Rząd posła Konfederacji Przemysława Wiplera.
Pod koniec kwietnia członek zarządu fundacji Instytut Polski Suwerennej Piotr Cieplucha poinformował o skierowaniu do sądu prywatnego aktu oskarżenia przeciwko Donaldowi Tuskowi, a także wniosku o uchylenie mu immunitetu. Zarzucał też premierowi, że jest odpowiedzialny za "gigantyczne zaniedbania swojego rządu" oraz zarzucał mu "całkowitą bierność podległych mu służb w sprawie Zondacrypto". Nie odniósł się jednak do wypowiedzi premiera.