"To musi być nasze wspólne działanie". Tusk o konkluzjach rozmowy z Nawrockim

Karol Nawrocki i Donald Tusk
Tusk po spotkaniu z prezydentem: będziemy się starali kształtować jedną linię w sprawach bezpieczeństwa
Źródło: TVN24
Piątkowe spotkanie Donalda Tuska z Karolem Nawrockim trwało około godziny. Jak przekazał później premier, obaj z prezydentem zgadzają się, że kwestie Ukrainy, Rosji i bezpieczeństwa Polski powinny być wyłączone ze sporów politycznych. - To musi być absolutnie nasze wspólne działanie - podkreślał Tusk. Prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz mówił zaś, że atmosfera rozmowy była "konstruktywna", a politycy "określili swoje zadania w zakresie uczestnictwa w negocjacjach dotyczących pokoju w Ukrainie".

Donald Tusk pojawił się w piątek o godzinie 13.30 w Pałacu Prezydenckim na spotkanie z Karolem Nawrockim. Dzień wcześniej o terminie spotkania nieoficjalnie informowały TVN24 i "Fakty" TVN.

Jak relacjonowała reporterka TVN24 Katarzyna Gozdawa-Litwińska, ich rozmowa trwała około godziny. Po tym czasie Tusk opuścił siedzibę prezydenta.

Karol Nawrocki i Donald Tusk
Karol Nawrocki i Donald Tusk
Źródło: Mikołaj Bujak/KPRP

Tusk: to musi być absolutnie nasze wspólne działanie

Po rozmowie premier powiedział na konferencji, że mówił prezydentowi o okolicznościach dotyczących rozmów o przyszłym pokoju w Ukrainie i zobowiązań państw koalicji chętnych po zawieszeniu broni. Podkreślił, że bezpieczeństwo Polski w dużej mierze zależy od tego, jak zakończy się wojna i jaka będzie pozycja i sytuacja Ukrainy w czasie negocjacji i po wojnie.

Jak mówił Tusk, "są pewne punkty, które wymagają bardzo solidarnego działania wszystkich polskich instytucji odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo".

Dodał, że obaj z prezydentem zgadzają się z tym, iż kwestie Ukrainy, Rosji i bezpieczeństwa Polski powinny być wyłączone ze sporów politycznych. - To musi być absolutnie nasze wspólne działanie. Zarówno w sprawach, gdzie głos ma prezydent, jak i w tym wszystkim, co robi polski rząd, będziemy starali się z prezydentem Nawrockim kształtować jedną linię całego państwa polskiego w sprawach bezpieczeństwa - zapewnił szef polskiego rządu.

Przekazał, że uzgodnili także z Nawrockim, iż "ewentualne podpisanie dokumentów, takich jak ten dwudziestopunktowy plan pokojowy, plan odbudowy Ukrainy i gwarancje bezpieczeństwa, będą wymagały ratyfikacji, nie tylko w Polsce".

- Będę proponował przeprowadzenie procedury ratyfikacyjnej, a więc także debatę w parlamencie, głosowanie w Sejmie, podpis prezydenta - powiedział. - Zgodziliśmy się także, że to jest ważny element całej tej procedury, żeby zbudować nie tylko pomiędzy rządem a prezydentem, ale szeroki narodowy konsensus wokół spraw bezpieczeństwa - dodał.

Donald Tusk na konferencji po spotkaniu z Karolem Nawrockim
Donald Tusk na konferencji po spotkaniu z Karolem Nawrockim
Źródło: PAP/Albert Zawada

Tusk poinformował też, że rozmawiał z Nawrockim o tym, żeby "wspólnie prowadzić akcję promocji obecności Polski w czasie obrad G20".

- Tutaj i prezydent, i rząd mają do odegrania rolę - wskazywał. - Z satysfakcją przyjąłem też gotowość prezydenta, żebyśmy współpracowali również w tej akcji promocyjnej - powiedział.

Premier podsumował, że atmosfera rozmowy była "bardzo dobra".

Rzecznik prezydenta: atmosfera była konstruktywna

Niedługo po zakończeniu spotkania w Pałacu Prezydenckim głos na briefingu prasowym zabrał prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz. - Prezydent i premier rozmawiali o warunkach pokoju w Ukrainie, ale także o współpracy, co jest rzeczą oczywistą w kwestiach najbardziej istotnych dla Rzeczypospolitej dotyczących bezpieczeństwa - poinformował.

Jak zaznaczył, w tym aspekcie Nawrocki i Tusk mają takie samo zdanie, co potwierdzili również w czasie piątkowych rozmów. Jak mówił, politycy "podkreślili zgodnie, że nic o Ukrainie bez Ukrainy", a pokój musi być zawarty "na takich warunkach, na jakie zgodzi się Ukraina".

- Pan prezydent też zwrócił wyraźnie uwagę, po raz kolejny mówił o tym, że Federacji Rosyjskiej nie należy ufać, że (Władimirowi) Putinowi nie należy wierzyć i w negocjacjach z Putinem, w rozmowach także w ramach "koalicji chętnych" należy zwracać uwagę nie tylko na gesty i słowa Putina, ale także na to, co rzeczywiście Putin i Federacja Rosyjska robią - podkreślił rzecznik.

- To spotkanie przebiegło w konstruktywnej, merytorycznej atmosferze. Obaj panowie określili też swoje zadania w zakresie uczestnictwa w negocjacjach dotyczących pokoju w Ukrainie - mówił.

Leśkiewicz przekazał też, że "format, który obejmuje bezpośrednie rozmowy z (...) prezydentem Donaldem Trumpem to domena działań prezydenta Karola Nawrockiego", a "udział w 'koalicji chętnych', rozmowy na poziomie europejskim to domena premiera Donalda Tuska".

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: