Tusk o rządzących: oni tak naprawdę różnią się od komunistów, od PZPR-u tylko jednym

Źródło:
TVN24, PAP
Tusk: osiem lat rządzą w Polsce złodzieje, nikt się już nie śmieje
Tusk: osiem lat rządzą w Polsce złodzieje, nikt się już nie śmiejeZdjęcia organizatora
wideo 2/5
Tusk: osiem lat rządzą w Polsce złodzieje, nikt się już nie śmiejeZdjęcia organizatora

Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, mówił na spotkaniu w Kłodzku na Dolnym Śląsku o potrzebie mobilizacji wyborczej. - Dziś tysiące, miliony Polek i Polaków uwierzyło, że może być znowu przepięknie, może być znowu normalnie - powiedział. - Musimy pomóc wszystkim Polkom i Polakom otworzyć szerzej oczy - dodał. Odniósł się też między innymi do tego, że nowym szefem sztabu wyborczego PiS-u został europoseł, wiceprezes tej partii Joachim Brudziński.

Donald Tusk na spotkaniu w Kłodzku mówił o mobilizacji wyborczej, związanej między innymi z marszem 4 czerwca.

- Czuję od tych kilkunastu dni, od tego wielkiego marszu w Warszawie, (...), to są te dni, te momenty, które mówią mi, że nie tylko warto, że nie tylko trzeba, że jest dla kogo, ale mówią mi to w sposób jednoznaczny, że to, że idziemy w górę, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki, to jest wasze zwycięstwo - powiedział.

Dodał, że "dziś tysiące, miliony Polek i Polaków uwierzyło, że może być znowu przepięknie, może być znowu normalnie". - Ten olbrzym się naprawdę obudził, (...), zobaczycie jesienią, jak wspaniale ten marsz się skończy - zwrócił się do zgromadzonych.

Tusk odniósł się także do najnowszego sondażu CBOS, w którym PiS ma 33 procent poparcia, a Koalicja Obywatelska - 27 procent.

- Przed chwilą CBOS, a więc ta rządowa pracownia, która jest znana z takich wyników trochę odbiegających od wszystkich pozostałych pracowni, dzisiaj podali informację, że Koalicja Obywatelska ma najlepszy wynik od 2015 roku. To znaczy, że my w ciągu dwóch lat odrobiliśmy i zwiększyliśmy swój wynik o 16 punktów procentowych - mówił lider PO.

Tusk: musimy pomóc Polkom i Polakom otworzyć szerzej oczy

Nawiązał również do swojej wypowiedzi z Poznania, w której zwrócił się do wyborców PiS i przyznał, że usłyszał później komentarze, iż "ich nie przekona".

- Chcę dzisiaj powtórzyć deklarację, w którą głęboko wierzę: my musimy pomóc wszystkim Polkom i Polakom otworzyć szerzej oczy - mówił lider PO. - To nie jest tak, że ci wszyscy, którzy głosowali na dzisiaj rządzących, głosowali na PiS, że oni są obojętni na zło, które się dzieje. Oni się po prostu nauczyli, ale powiem wam szczerze, jak dwa lata temu wróciłem do Polski, to widziałem też po naszej stronie wielu ludzi - polityków, komentatorów, dziennikarzy - którzy też zamykali oczy, odwracali się tyłem do tego, co się działo, co było tak oczywiste, bali się nazwać to zło po imieniu – powiedział lider Platformy.

Zwrócił się jedocześnie do niezdecydowanych oraz tych, którzy głosowali na PiS. - Nie wierzę w to, żebyście wszyscy chcieli Polski, gdzie władza w każdej sprawie kłamie i ma tak naprawdę swoich wyborców bardzo często za ludzi nierozgarniętych, bo jeśli ja patrzę dzisiaj czy wczoraj w TVP Info, w tej PiS-owskiej telewizji taki duży napis "W Polsce z tygodnia na tydzień wszystko tanieje" (...) już nie trzeba mieć jakoś szeroko otwartych oczu, wystarczy chodzić codziennie do sklepu, żeby wiedzieć, jak bezczelne to kłamstwo i że właściwie to jest plucie ludziom w twarz - mówił dalej Tusk.

Tusk: musimy pomóc Polkom i Polakom otworzyć szerzej oczy
Tusk: musimy pomóc Polkom i Polakom otworzyć szerzej oczyZdjęcia organizatora

Tusk: osiem lat rządzą w Polsce złodzieje, nikt się już nie śmieje

Lider PO odniósł się między innymi do decyzji Jarosława Kaczyńskiego, że nowym szefem sztabu wyborczego PiS-u został europoseł, wiceprezes tej partii Joachim Brudziński.

- Szefem kampanii został pan, który mówił kiedyś coś o komunistach i złodziejach - powiedział Tusk, nawiązując do słów "Cała Polska z was się śmieje, komuniści i złodzieje".

- Osiem lat rządzą w Polsce złodzieje, nikt się już nie śmieje. Tu nie ma już naprawdę żadnego powodu do śmiechu i radości - komentował lider PO.

Mówiąc o rządzących, stwierdził, że "oni tak naprawdę różnią się od komunistów, od PZPR-u tylko jednym". - Mechanizm jest identycznie ten sam, kryteria są identycznie te same. Oni po prostu dużo więcej chapią, to jest nieporównywalnie więcej, niż robili to aktywiści PZPR wtedy, w czasach nomenklatury. Nomenklatura pisowska jest bez porównania dużo bardziej bolszewicka niż to, co pamiętamy z lat 70., 80. - powiedział.

Słowa, które "doprowadziły do sytuacji, w której lekarz zastanawia się, czy ratować życie kobiety"

Tusk mówił o sytuacji kobiet w Polsce oraz nawiązał do przypadków śmierci kobiet w ciąży, do których doszło po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku.

- Ludzie oburzyli się, że powiedziałem, że ta władza przypomina seryjnego zabójcę kobiet - powiedział lider PO. - Chcę do tych wszystkich, którzy właśnie zasłaniają oczy i zatykają uszy przed słowami prawdy, ja chcę zapytać tych wszystkich, czy się oburzyli, (...), kiedy Jarosław Kaczyński mówił, i to jest wierny cytat: 'Będziemy dążyć do tego, by nawet przypadki ciąż trudnych, kiedy dziecko jest zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię" - cytował prezesa PiS lider PO.

- To pozornie szlachetne zdanie, ta pozornie szlachetna intencja, to są te słowa człowieka, który rządzi, rządzi jednoosobowo w Polsce, to właśnie takie słowa doprowadziły do sytuacji, w której lekarz zastanawia się, czy ratować życie kobiety, bo wykładnia jaśnie panującego jest przecież jednoznaczna - mówił Tusk. Dodał, że pamięta również słowa Jarosława Kaczyńskiego po protestach, do jakich doszło po werdykcie Trybunału Konstytucyjnego. "Każdy średnio ogarnięty człowiek rozumie i może sobie taką aborcję za granicą załatwić, taniej lub drożej" - przytoczył Tusk.

- Bardziej cynicznych słów, bardziej bezwzględnych słów w polskiej polityce nie słyszałem. Nie wiem, dlaczego ci, którzy są nadwrażliwi dzisiaj, nie zapytali prezesa Kaczyńskiego, czy kobieta umierająca na łóżku w polskim szpitalu, to ona ma sobie w tym momencie załatwić taniej albo drożej za granicą - pytał lider PO.

Tusk o programach socjalnych: nic co dane, nie będzie zabrane

Tusk, pytany o programy społeczne, które wprowadził rząd PiS, zadeklarował, że "nic co dane, nie zostanie zabrane". - To nie jest z mojej strony oferta wyborcza, tylko oczywista konstatacja. Można się zgadzać z niektórym decyzjami, z innymi nie, że za mało dla takiej czy innej grupy, czy wszyscy mają mieć 500 czy 800 plus, ale jeśli władza już zdecydowała się na taką, a nie inną decyzję, która zmienia życie rodzinne, to nie po to się wygrywa wybory, aby demolować życie zwykłych ludzi – powiedział.

Lider PO podkreślił, że trzeba zrobić wszystko, aby starczyło pieniędzy na "to co było już dane i żeby myśleć o kolejny krokach w sposób racjonalny i odpowiedzialny". - Tak, by nie rujnować sytuacji materialnej całej ojczyzny – mówił Tusk.

Tusk: nie można Kościoła zostawić w rękach PiS-owskiej władzy

Jedno z pytań od zgromadzonych dotyczyło relacji na linii państwo-Kościół.

Stwierdził, że "finansowe przywileje dla Kościoła, ten sojusz tronu i ołtarza, jest przede wszystkim groźny dla Kościoła". - Ten sojusz jest źródłem cierpienia i niepewności wielu wierzących – mówił.

Lider PO ocenił też, że "PiS wydaje się najmniej chrześcijańską partią w historii naszej ojczyzny". - Stosunek do słabszego, stosunek do dzieci, stosunek do kobiet, wszystkie te opresyjne działania, to poczucie, że w kraju rządzą wyłącznie ludzie zainteresowani mamoną – to wszystko jest ze szkodą dla wierzących – mówił Tusk.

Według lidera PO, aby podnieść kondycję chrześcijaństwa w Polsce należy "jak najszybciej odsunąć PiS od władzy". - Mój Kościół nie ma nic wspólnego z PiS-em i w ogóle nie powinien mieć nic wspólnego z władzą – mówił. - Naszym obowiązkiem - niezależnie od tego, czy wierzymy czy nie - jest, żeby zawsze stanąć po stronie słabszych, przeciwko władzy, kiedy ona ich krzywdzi. I nikt chyba nie zmieni tego przekonania - powiedział Tusk.

- I jestem przekonany, że zmiana polityczna w Polsce zmieni także ten kontekst i że tak jak my - mówię tu o milionach Polek i Polaków - czujemy się odpowiedzialni za to, kto będzie rządził w Polsce, to jestem też przekonany, że coraz więcej katolików, coraz więcej chrześcijan w Polsce poczuje się na nowo odpowiedzialnymi też za swój Kościół - kontynuował.

Jego zdaniem "nie można Kościoła zostawić w rękach PiS-owskiej władzy i kilku biskupów, którzy tak naprawdę pomylili swoje powołanie i stali się de facto ministrami w rządzie PiS-u".

Tusk: nie można Kościoła zostawić w rękach PiS-owskiej władzy
Tusk: nie można Kościoła zostawić w rękach PiS-owskiej władzyZdjęcia organizatora

Autorka/Autor:mjz/kab

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Politico oceniło, że spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson zdecydował się odblokować kwestię pomocy dla Ukrainy między innymi z powodu alarmujących raportów amerykańskiego wywiadu. Portal wskazał też na rolę Donalda Trumpa w tej kwestii oraz jego spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Źródło:
PAP

Donald Trump chce się odegrać na Wołodymyrze Zełenskim. Przed wyborami, które przegrał z Joe Bidenem, on dzwonił nawet do Zełenskiego i go trochę szantażował - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były szef MSZ i były minister sprawiedliwości. Odniósł się także do ostatniego spotkania Andrzeja Dudy z Trumpem w Nowym Jorku.

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Źródło:
TVN24

Prezydent Andrzej Duda podczas seminarium na temat bezpieczeństwa transatlantyckiego w Vancouver przekonywał, że NATO musi zwiększać swój potencjał militarny i wydatki na obronność do 3 proc. PKB. Zdaniem Dudy najbardziej realistycznym scenariuszem zwycięstwa Ukrainy w wojnie jest zapewnienie jej zdolności bojowych w przemyślany i skuteczny sposób.

Duda: musimy doprowadzić do wyraźnych strat Rosji, bo Rosjanie znają tylko język siły

Duda: musimy doprowadzić do wyraźnych strat Rosji, bo Rosjanie znają tylko język siły

Źródło:
PAP

Zorza polarna może pojawić się dzisiejszej nocy na polskim niebie. Jak przekazał popularyzator astronomii Karol Wójcicki, zapanowały doskonałe warunki do jej obserwacji. W podziwianiu zjawiska mogą przeszkodzić jednak gęste chmury.

"Zorza na polskim niebie to niemal pewniak". Czy dopisze pogoda?

"Zorza na polskim niebie to niemal pewniak". Czy dopisze pogoda?

Źródło:
Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl

Policjant rzucił się na pomoc tonącej w Wiśle dziewczynie. Zadziałał natychmiast i dużo ryzykował, ale zrobił to w najrozsądniejszy możliwie sposób.

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Źródło:
Fakty TVN

W piątek w alei Niepodległości spłonął samochód elektryczny wart około milion złotych. Jego kierowca chciał uniknąć zderzenia z innym autem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Auto zajęło się ogniem. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać moment uderzenia.

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Hans Rausing, znany brytyjski miliarder, przeżywa kolejną osobistą tragedię - jego druga żona, Julia, przegrała wieloletnią walkę z rakiem. W 2012 roku zmarła pierwsza żona Rausinga, Eva. Jak podaje "The Independent", "Julia poświęciła swoje życie rodzinie i celom charytatywnym". Wraz z mężem wspierała finansowo m.in. National Gallery i inne instytucje artystyczne.

Najpierw zmarła pierwsza żona, teraz druga. Kolejna tragedia w życiu miliardera Hansa Rausinga

Najpierw zmarła pierwsza żona, teraz druga. Kolejna tragedia w życiu miliardera Hansa Rausinga

Źródło:
The Independent, The Guardian

Ziemia pod chińskimi miastami zapada się, co prowadzi do rosnącego ryzyka występowania powodzi. Naukowcy alarmują w nowej analizie, że na zagrożonych terenach mieszkają miliony ludzi. Powodem tego niebezpiecznego zjawiska jest niezwykle szybka urbanizacja Państwa Środka. Problem dotyczy jednak nie tylko Chin.

Prawie połowa chińskich miast się zapada. Zagrożenie dla milionów ludzi

Prawie połowa chińskich miast się zapada. Zagrożenie dla milionów ludzi

Źródło:
CNN, Reuters, BBC, Science

Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało nagranie z akcji zatrzymania dwóch Polaków podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa, współpracownika Aleksieja Nawalnego. Obaj mężczyźni byli poszukiwani na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania przez stronę litewską.

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Polsce zatrzymano dwie osoby podejrzane o atak na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa - poinformowało CBŚP. Wołkow, bliski współpracownik nieżyjącego już krytyka Kremla Aleksieja Nawalnego, został napadnięty w Wilnie 12 marca. Zatrzymanych obywateli Polski doprowadzono do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, gdzie wykonano z nimi dalsze czynności. Mężczyźni są obecnie tymczasowo aresztowani.

Zatrzymania po ataku na współpracownika Nawalnego. To obywatele Polski

Zatrzymania po ataku na współpracownika Nawalnego. To obywatele Polski

Aktualizacja:
Źródło:
LRT, PAP, Radio Swoboda, tvn24.pl

Do tragicznego wypadku doszło na przystanku tramwajowym w Bydgoszczy. Piętnastoletnia dziewczyna zginęła pod kołami tramwaju. Policja bada przyczyny wypadku. Sprawą zajmuje się też sąd rodzinny. Są już pierwsze decyzje.

Tragedia na przystanku. Piętnastolatka czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Pierwsze decyzje sądu

Tragedia na przystanku. Piętnastolatka czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Pierwsze decyzje sądu

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Do pożaru samochodu elektrycznego doszło na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego. Auto zajęło się ogniem po tym, jak kierowca uderzył w słup.

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszwa.pl

Przy skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego w Warszawie spłonął elektryczny lucid air. Auto, którego wartość w Polsce szacuje się na nawet milion złotych, to rzadkość na europejskich drogach. Dlaczego jest wyjątkowe?

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Pół miliona złotych schowanych w niewielkiej, ciemnej torbie przekazał mieszkaniec łódzkiego Śródmieścia w ręce oszusta. Ofiara przestępstwa była przekonana, że pomaga policji i prokuraturze rozbić grupę przestępczą. Kilka miesięcy po zdarzeniu, które nagrały kamery, policja zatrzymała 21-letnią kobietę i jej o rok młodszego partnera. 

Oszust przejął pół miliona złotych. Policja pokazuje nagranie

Oszust przejął pół miliona złotych. Policja pokazuje nagranie

Źródło:
tvn24.pl

W najbliższą niedzielę 21 kwietnia odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. Choć głosować będą mieszkańcy tylko niektórych polskich miast, cisza wyborcza obowiązywać będzie w całym kraju.

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Źródło:
PAP, tvn24.pl

W niedzielę mieszkańcy 748 gmin i miast w Polsce wybiorą wójtów, burmistrzów i prezydentów w drugiej turze wyborów samorządowych. W TVN24 i TVN24 GO będziemy śledzić przebieg głosowania w całej Polsce. O 20.30 rozpocznie się Wieczór Wyborczy, w trakcie którego podamy sondażowe wyniki i pierwsze komentarze.

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dziennikarze TVN i TVN24 zostali w piątek w Gdyni nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego. Zdobyli wszystkie nagrody w kategorii Reportaż Filmowy. Nagrodę specjalną "Człowiek Wrażliwy" otrzymała dziennikarka TVN24 Ewa Ewart.

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Argentyńscy senatorowie przyznali sobie 136-procentowe podwyżki. Sprawa stała się czołowym tematem w mediach. Decyzję podjęto bowiem poprzez podniesienie ręki i nie można jednoznacznie wskazać, kto jak zagłosował. Prezydent Javier Milei skrytykował decyzję o podwyżkach diet w kraju zmagającym się z kryzysem. "Tak właśnie działa kasta" - napisał w serwisie X.

Przyznali sobie 136 procent podwyżki, nie wiadomo, kto jak głosował. Prezydent: tak właśnie działa kasta

Przyznali sobie 136 procent podwyżki, nie wiadomo, kto jak głosował. Prezydent: tak właśnie działa kasta

Źródło:
PAP, Buenos Aires Herald

Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji rusza już za niespełna trzy tygodnie. Na scenie wystąpią wykonawcy z kilkudziesięciu krajów. Kogo zobaczymy w półfinałach, a kto dostaje się do finału bez eliminacji? Wyjaśniamy.

Eurowizja 2024. Kiedy finały, którego dnia zaśpiewa reprezentantka Polski?

Eurowizja 2024. Kiedy finały, którego dnia zaśpiewa reprezentantka Polski?

Źródło:
eurovision.tv, eurowizja.org, tvn24.pl

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24