Dlaczego PiS traci? Niesiołowski: Z powodu bezdennej głupoty

Niesiołowski wie, dlaczego PiS traci poparcie
Niesiołowski wie, dlaczego PiS traci poparcie
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
Dlaczego spada popracie dla Prawa i Sprawiedliwości? Odpowiedź, jak wykle nadzwyczaj obrazową, ma Stefan Niesiołowski z Platformy Obywatelskiej: - Wnika to z bezdennej głupoty PiS, z wycia na cmentarzu przy grobach powstańców propisowskich żuli, z nagonki którą PiS rozpętał o Amber Gold na premiera Tuska, na jego syna - przekonuje polityk.

Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbywały się w połowie sierpnia na PiS zagłosowałoby 22 proc. ankietowanych. To o trzy punkty procentowe mniej w porówaniu do poprzedniego sondażu. PO uzyskałaby 36 proc. głosów (wzrost o cztery punkty).

Stefan Niesiołowski twierdzi, że zna przyczynę, a raczej przyczny spadku poparcia dla partii Jarosława Kaczyńskiego.

- Moim zdaniem wynika to z bezdennej głupoty PiS, z wycia na cmentarzu przy grobach powstańców propisowskich żuli, nagonki, którą PiS rozpętał o Amber Gold na premiera Tuska, jego syna, z jakieś idiotycznej zupełnie teorii, że premier Tusk odpowiada za Amber Gold - wylicza.

To jednak nie koniec. Poseł powodów utraty popularności PiS widzi jeszcze więcej. Za co według niego ugrupowanie ponosi karę w sondażu? - Za brednie na temat jakiegoś układu na Pomorzu z Wałęsą w roli głównej, za kłamstwa Macierewicza na temat Smoleńska. Krótko mówiąc: PiS płaci cenę za swoja bezdenną głupotę, chamstwo, agresję i podłość polityczną - konkluduje Niesiołowski.

Autor: nsz//kdj / Źródło: tvn24

Czytaj także: