Gośćmi "Debaty Faktów" byli wiceminister Janusz Cieszyński, prof. Andrzej Matyja, dr Marcin Zasadowski, dr Roman Ostrowski, Janina Ochojska z Polskiej Agencji Humanitarnej, prof. Cezary Szczylik, były szef MSWiA Ludwik Dorn oraz prof. Alicja Chybicka.
Zakończyliśmy niedzielną debatę "Faktów" TVN. Dziękujemy za uwagę.
Dorn: Będzie frekwencja na poziomie 30 procent i pan Andrzej Duda zostanie prezydentem-samozwańcem.
Dorn: Szalenie trudno będzie, w rzeczywistości ustrojowej stworzonej przez PiS, podważyć te wybory.
Dorn: Po co głosowanie korespondencyjne? Po co całkowite wyłączenie Państwowej Komisji Wyborczej z procesu wyborczego? Po co podporządkowanie całego procesu wyborczego ministrowi Jackowi Sasinowi?
Dorn: Głosowanie korespondencyjne ma według mnie drugie dno. Ma dać możliwość PiS sfałszowania wyborów. W 1947 roku komuniści sfałszowali wybory, a PSL słusznie walczył.
Dorn: Nie ma żadnej przestrzeni do rozmów, porozumienia się obozu władzy z opozycją. Wszystko okaże się podczas głosowania. Przed opozycją stanie spójna odpowiedź, czy bojkotować wybory, czy nie. Wiadomo, że wspólnej odpowiedzi nie będzie.
Dorn: 6 czy 7 maja dowiemy się, co z wyborami. Dowiemy się, jakie poprawki zgłosi Senat, a potem, czy Sejm zdoła je odrzucić. Niezależnie od tego sadzę, że wyborów 10 maja nie będzie. Możliwie będą w późniejszym terminie w maju.
Debatę kończymy wątkiem wyborczym. Ostatnim gościem programu jest były szef MSWiA Ludwik Dorn.
Szczylik: Będziemy mieli do czynienia z efektem spiętrzenia osób oczekujących na zabiegi. Boję się nadchodzących dni, kiedy widzę, że ilość zachorowań rośnie.
Szczylik o ostracyzmie medyków wśród społeczeństwa: To efekt kuli śniegowej. Jeśli rząd od początku postawiłby na diagnostykę personelu, to nie byłoby sytuacji, że ludzie boją się medyków.
Chybicka: Pracownicy ochrony zdrowia powinni być testowani. Nie możemy pozwolić na to, żeby gremialnie chorowali medycy.
Kolejnym gościem programu jest prof. Alicja Chybicka, z kliniki "Przylądek Nadziei", także senator Koalicji Obywatelskiej.
Ochojska: Nie chcę się wypowiadać za innych. Ja nie czuję się bezpiecznie. Nie wiem, jak to będzie.
Ochojska niedawno opuściła szpital, od miesięcy leczy się na nowotwór. - Wprowadzenie na oddział osób podejrzanych o koronawirusa anulowało bezpieczeństwo w tym szpitalu. Szpital był odizolowany, ale od świata zewnętrznego. Przyjmował pacjentów, ale my nie mieliśmy kontaktu ze światem zewnętrznym. To dawało duże poczucie bezpieczeństwa. Teraz, jeżeli będą tam osoby podejrzewane o koronawirusa, to będzie to trudne. My, pacjenci, się boimy - mówiła.
Do rozmowy dołącza Joanina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej, eurodeputowana Koalicji Europejskiej.
Szczylik: W Polsce mówi się, że to astma będzie powodowała zwiększoną śmiertelność osób chorych na koronawirusa. Okazuje się, że nie. To nadciśnienie i cukrzyca, a astma to 5 procent tej statystki. No i oczywiście choroby nowotworowe.
Szczylik: Mamy do czynienia z pandemią nowotworów. Z powodu nowotworów umiera blisko 300 osób dziennie.
Szczylik: To, co budzi największe obawy, to brak staranności i przywidywania , że główny atak choroby będzie koncentrował się w ośrodkach medycznych i kadrach.
Wracamy do dyskusji. W kolejnej części programu gościem jest prof. Cezary Szczylik - ordynator oddziału onkologii w Europejskim Centrum Zdrowia.
Raport z Niemiec przedstawia korespondent Radia ZET, Wojciech Hernes.
- Taktyka jest przyjmowana ogólnie bardzo pozytywnie. 145 tysięcy osób jest zainfekowanych od początku pandemii, liczba zgonów jest wysoka, to ponad 4,5 tysiąca. Te dane są w swojej wielkości mylące, bo Niemcy w międzynarodowym porównaniu mają bardzo dobry wynik - mówi. - Niemiecka gospodarka w pierwszym kwartale tego roku skurczy się o 7,8 procent. Czegoś takiego nie było zdaniem ekspertów od ponad stu lat - dodaje.
Krótki przerywnik w dyskusji. Raport z Rosji przedstawia korespondent "Faktów" Andrzej Zaucha.
- 42 tysiące potwierdzonych przypadków koronawirusa. Na tle krajów Zachodu: Francji i Hiszpanii, antyrekordzistów, nie jest to wysoka liczba, ale bardzo szybko wzrasta. W ciągu ostatniej doby - 6 tysięcy przypadków, a wczoraj zanotowano 5 tysięcy przypadków - relacjonuje. - Rosjan bardziej niepokoją konsekwencje gospodarcze, niż sam koronawirus. Konsekwencje dla Rosjan mogą być duże. Kraj na razie jest w trendzie wzrostowym - dodał.
Matyja o DPS-ach: Były zaniedbanymi miejscami. Okazało się, że są to miejsca, gdzie zachorowalność jest zdecydowanie największa. Tam są przede wszystkim starsi, wymagający szczególnej opieki. Naszym seniorom ta opieka się należy.
Wracamy do rozmowy z prof. Andrzejem Matyją.
Zasadowski ad vocem: Nie jest prawdą, że w Hiszpanii nie podłącza się respiratorów u osób powyżej 80. roku życia.
Ostrowski: Te wirusy są i będą. Będzie ich coraz więcej, należy być przygotowanym. Bądźcie zdrowi, nie palcie. Dbajcie o krążenie. Dbajcie o siebie.
Ostrowski: Jeśli chodzi o dyscyplinę społeczną, to od 11 września (ataków na World Trade Center - red.) społeczeństwo obawia się wszystkiego i stało się bardziej zdyscyplinowane.
Ostrowski: W Stanach Zjednoczonych medycyna jest prywatna, respiratorów jest dużo. Nie dyskryminuje się też z powodu wieku.
Ostrowski: W wielkich aglomeracjach, jak Nowy Jork, wszelkie decyzje są trudne. Jeśli sytuacja potrwa dłużej, to konsekwencje społeczne będą straszne.
Zasadowski: W Hiszpanii noszenie masek jest zalecane, ale nie obowiązkowe.
Zasadowski: Mamy nadzieję, że jesteśmy teraz w Hiszpanii na etapie wygaszania. Spada ilość zgonów i osób przyjmowanych do szpitala. To wynik izolacji. Nie mamy leku na koronawirusa.
Zasadowski o sytuacji w Hiszpanii: Staramy się przeprowadzać jak najwięcej testów. Testy to jedyny sposób, aby zlokalizować drogi przemieszczania się wirusa. Testy należy powtarzać po dwóch, trzech dniach w momencie, gdy dają wynik negatywny.
Ostrowski o sytuacji w Nowym Jorku: Ten wirus jest inny niż wirusy, które dotykają dróg oddechowych. On natychmiast atakuje płuca i powoduje niewydolność oddechową. Płuca po kontakcie z wirusem robią się twarde, to przerażająca choroba. Oddycha się, jakby się miało kamienie na klatce piersiowej.
Zasadowski: Jeżeli nie testujemy, to nie wiemy jaki jest przebieg epidemii, jak się rozprzestrzenia. Obecnie staramy się testować pacjentów ciężko chorych i nowych pacjentów, którzy wymagają interwencji chirurgicznej.
Zasadowski (rozmawia ze studiem TVN24 z Hiszpanii): U nas zaczęto testować szeroko, od początku epidemii. Dostęp do testów był.
Ostrowski (rozmowę prowadzi z Nowego Jorku): Nas zachęcano żeby nie testować. Dochodziło do tego, ze personel pracuje, nie będąc testowanym. Moim zdaniem nie tylko w szpitalu, ale wszędzie pracownicy są narażeni. Badać należy tych wszystkich ludzi.
Do rozmowy dołączają dr Marcin Zasadowski oraz dr Roman Ostrowski.
Matyja: Lepiej by było, gdyby zamiast wszczynać sprawy prokuratorskie wobec medyków, zainteresować się warunkami pracy, brakami.
Matyja o testowaniu medyków co tydzień: Nikt nie patrzy na bezpieczeństwo (lekarzy).
Matyja: Moce przerobowe są, a testów jest maksymalnie 11 tysięcy.
W dalszej części programu gościem będzie prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Cieszyński: Możliwości, jeśli chodzą, rosną z tygodnia na tydzień.
Cieszyński: Nie ma możliwości poprawienia w Sejmie błędów zawartych w poprawkach Senackich. Sejm głosuje nad przyjęciem lub odrzuceniem poprawek Senatu w całości.
Cieszyński o odrzuceniu poprawki Senatu w sprawie testowaniu medyków co tydzień: Poprawka miała wady legislacyjne.
- Bardzo często jest tak, że parlamentarzyści opozycji proponują coś, co brzmi bardzo dobrze, ale gdy rozłożymy to na czynniki pierwsze z prawnikami, to okazuje się, że nie jest to poprawne - mówił.
Cieszyński: Nie jest prawdą, że rząd nie godzi się na testowanie medyków, wręcz przeciwnie.
Cieszyński: W Polsce testujemy relatywnie szeroko.
Cieszyński: Liczba testów systematycznie rośnie. Wczoraj to było 13 tysięcy, dzisiaj ponad 11 tysięcy. Mamy wydolność na poziomie 20 tysięcy.
Cieszyński o procesie notowania danych odnośnie zgonów: Inspektor sanitarny przekazuje informacje do wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej, na podstawie której my przekazujemy dane do informacji publicznej.
Cieszyński: Jeżeli będzie zmiana rekomendacji ekspertów, będziemy się do nich dostosowywać.
Cieszyński: Być może maseczki będziemy nosić przez 2 lata. Wszystko zależy od badań.
Pierwszym gościem jest wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.
Dobry wieczór, na zegarze 19.20, rozpoczynamy "Debatę Faktów"
Gośćmi programu będą: Janusz Cieszyński, prof. Andrzej Matyja, dr Marcin Zasadowski, dr Roman Ostrowski, prof. Cezary Szczylik oraz prof. Alicja Chybicka.